W sobotę 3 marca o godz. 17.00 zapraszamy na pokaz filmu prod. australijskiej pt.: MÓJ OJCIEC I JA z 2007 roku. Reżyserem tego obrazu jest Richard Roxburgh.
Akcja opowieści rozgrywa się na początku lat 60-tych XX wieku. Raimond to mały chłopiec, syn rumuńskich emigrantów wychowywany na niewielkiej farmie. Dla jego rodziców Australia miała być Ziemią Obiecaną. Jak to często bywa, skończyło się jednak wyłącznie na obietnicach. Ciężko pracują, a rezultatów prawie nie widać. Na marzenia nie ma już czasu, a pogoń za nimi zamiast spełnienia, przynosi tylko jeszcze większą gorycz porażki.
Z takim stanem rzeczy nie potrafi pogodzić się matka Raimonda. Mimo iż kocha i syna i męża, nie jest w stanie zostać z nimi na farmie. Porzuca zatem ich oboje, szukając lepszego życia w wielkim mieście, u boku innego mężczyzny...
"Mój ojciec i ja" to skromna opowieść o bohaterstwie tych, którzy znoszą codzienny znój i niepowodzenia. Kiedy życie składa się z pasma porażek i ciężkiej pracy, łatwo stracić zapał, zapomnieć o marzeniach, uznać, że to wszystko nie ma sensu. To także opowieść o cichych bohaterach, ignorowanych przez świat ale dumnie walczących o prawo do lepszego życia.
Siłą filmu są kreacje aktorskie. Wyciszona a mimo wyrazista kreacja Erika Bany. Pełna dwuznaczności rola Franki Potente. Młody Kodi Smit-McPhee również popisuje się niezwykłym aktorskim wyczuciem. Sam reżyser opowiada wszystko z dużą dozą delikatności i liryzmu, która nadaje całości ciepła i emocjonalnej głębi.
Film trwa 104 min. Wstęp wolny.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze