Reklama

Most na Utracie - we wrześniu

Urząd Miasta w Sochaczewie
04/07/2011 08:42
W czwartek, 30 czerwca, w ratuszu odbyło się spotkanie dotyczące budowy mostu na rzece Utracie. Wzięli w nim udział m.in. przedstawiciele Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich (finansujący roboty), reprezentanci Mazowieckich Mostów (wykonawcy przebudowy), burmistrz Piotr Osiecki, radni zasiadający Komisji Gospodarki Przestrzennej i Inwestycji z jej przewodniczącym Edwardem Stasiakiem, radny mazowieckiego sejmiku Adam Orliński.
Rozmawiano o postępie prac i prawdopodobnym terminie oddania przeprawy do użytku. Dziś już wiadomo, że termin lipcowy jest nierealny, a pierwsze samochody przejadą mostem na początku września. Spotkanie pokazało, że między inwestorem, a wykonawcą istnieje różnica poglądów w kilku sprawach. Firma Mazowieckie Mosty udowadniała, że opóźnienie prac nie wynika z jej zaniedbań czy złej woli, a MZDW słusznie domagał się terminowego zakończenia robót.
- Byłem zaniepokojony postępem prac przy odbudowie mostu. Od kilku tygodni widać było, że terminu najprawdopodobniej nie uda się dotrzymać, stąd moje starania, by o moście porozmawiać w ratuszu bardzo poważnie – mówi inicjator spotkania burmistrz Piotr Osiecki.
Wykonawca zapowiedział, że wystąpi o przedłużenie terminu oddania inwestycji do użytku, gdyż warunki pogodowe i różnice w interpretacji dokumentacji technicznej opóźnią prace o kilka tygodni. MZDW finansujący odbudowę przeprawy wstępnie wyraził na to zgodę, ale ma to być maksymalnie koniec sierpnia.
Jak powiedział szef komisji Gospodarki Przestrzennej i Inwestycji wszystkim zależy, by przeprawa powstała jak najszybciej.
- Dziś autobusy ZKM jadące do Chodakowa wykonują pętlę przez dzielnicę Wypalenisko, problem mają karetki pogotowia, straż, inne służby odpowiedzialne za nasze bezpieczeństwo, a najdotkliwiej brak mostu odczuwają mieszkańcy dowożący swoje dzieci do szkół w centrum miasta. Cała komunikacja między centrum a Chodakowem opiera się na jednej ulicy – Trojanowskiej i jej przedłużeniu Młynarskiej – dodaje E. Stasiak.
Wielu mieszkańców sądzi, że wszystkimi drogami, wiaduktami i mostami w granicach miasta zarządza burmistrz, a to nieprawda. Większość tej infrastruktury podlega władzom wojewódzkim lub staroście powiatowemu. Most w Trojanowie biegnie w śladzie drogi wojewódzkiej, dlatego samorząd miejski nie może przejąć tej inwestycji, samodzielnie dokończyć prac. Burmistrz może jedynie upominać, prosić, nakłaniać strony do współpracy. Niebawem Piotr Osiecki spotka się w Warszawie z dyrekcją Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich.


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    robroy 2011-07-10 11:37:36

    zapytałem się o rondo turbinowe zamiast zerknąć do wiki-czy nam jest potrzebny taki wynalazek na kurduplowatym skrzyżowaniu? zrozumiałbym takie rondo na Łowickiej,Płockiej i Gawłowskiej,Staszica 600 lecia i Trojanowska-normalne koło,jest miejsce i po co komplikować przejazd,łożyć kasę

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    robroy 2011-07-08 20:07:45

    jeszcze pytanie do Pana Pawła Masłowskiego-rondo turbinowe-co to jest? reszta Pana wypowiedzi już mnie przerasta-dwa lata 600-Lecia od Trojanowskiej wyłączone z ruchu! najpierw to turbinowe(?),potem 600 Lecia i Pokoju,masakra!dzięki

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    robroy 2011-07-08 17:24:24

    Karol,ja nie muszę nic robić-to już Pan Paweł M zasygnalizował że mieszkańcy spragnieni spokoju wysadzą ten most nowy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama