Reklama

Most na Utracie: jedyne wyjście specustawa

Urząd Miasta w Sochaczewie
26/11/2007 09:57
W miniony piątek, 23 listopada w starostwie w Sochaczewie odbyło się kolejne spotkanie władz miasta i powiatu poświęcone odbudowie mostu na rzece Utracie w Chodakowie. Przypomnijmy, że sprawa odbudowy mostu ciągnie się bardzo długo z kilku względów: z braku dużych środków na budowę oraz trudnych do zrealizowania wymogów formalnych koniecznych przy tego rodzaju inwestycjach.
W spotkaniu brali udział: starosta Tadeusz Koryś wraz z z-cą Piotrem Osieckim, burmistrz Bogumił Czubacki wraz z z-cą Jerzym Żelichowskim, przewodnicząca Rady Miasta Danuta Radzanowska, wiceprzewodnicząca Rady Powiatu Halina Pędziejewska, dyr. Powiatowego Zarządu Dróg Małgorzata Dębowska oraz inspektor Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Architektury UM Julian Zasuwa. Koncepcję odbudowy przeprawy referowali pracownicy Instytutu Dróg i Mostów Politechniki Warszawskiej, którzy mieli za zadanie znalezienie sposobu rozwiązania tego problemu. Zespół planistów przeanalizował trzy warianty odbudowy zakładające szerokość mostu od 6,8 do 10,35 m. Ponadto zespół analizował wiele czynników przyrodniczych, kulturowych oraz dokumentów określających obecne i przyszłe zagospodarowanie tego obszaru miasta. Wzięto m. in. pod uwagę plany burmistrza dotyczące budowy trasy północ-południe, zapisy Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Sochaczewa, opinie Woj. Konserwatora Zabytków, a także koncepcje budowy mostu powstające na przestrzeni ostatnich lat. Ostatecznie zarekomendowano staroście budowę mostu o łącznej szerokości 7,8 m z jednostronnym 1,5 metrowym chodnikiem. Wariant ten został pozytywnie zaopiniowany przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. W ten sposób zachowa się historyczny kształt mostu. Planiści podkreślili również, że każda z analizowanych propozycji jest niezgodna z obowiązującym na tym terenie planem przestrzennego zagospodarowania oraz z dokumentem wyższej rangi – Studium Uwarunkowań.
W związku z tym, że czas doprowadzenia do zgodności tych dokumentów jest długi, 3-4 wieloletni, burmistrz zaproponował, aby starostwo skorzystało z tzw. specustawy drogowej, pozwalającej w uzasadnionych przypadkach na specjalne potraktowanie inwestycji niezależnie od Studium i planów zagospodarowania. Dodał również, że nie można już dłużej czekać i że mieszkańcy wykazali dotąd wyjątkową cierpliwość, ale kolejnej próby czasowej z pewnością nie wytrzymają.
Z dyskusji wynikało, że starostwo ma tylko dwie możliwości. Pierwsza z nich to złożenie do miasta stosownych wniosków i przejście całej formalnej drogi związanej ze zmianą Studium i planu zagospodarowania przestrzennego. Procedura ta może zająć kilka lat. Druga możliwość, to skorzystanie z propozycji burmistrza i zastosowanie specustawy obowiązującej dopiero od grudnia 2006 roku. W tym przypadku pełną kontrolę nad procedurami ma starostwo powiatowe. Starosta T. Koryś powiedział, że przeanalizuje zapisy tej ustawy i w najbliższym czasie odpowie, jaką decyzję podjął.

Na zdjęciu: O problemach związanych z odbudową mostu burmistrzowie rozmawiali w październiku z ówczesnym wicemarszałkiem Senatu RP Maciejem Płażyńskim.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    erkal 2007-11-26 23:21:41

    Jedno spotkanie, dwa teksty, różne spojrzenia, wiele trosk, w każdym kto inny jest lepszy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wach 2007-11-26 14:53:12

    O ile dobrze pamiętam, taką koncepcję odbudowy mostu starostwo proponowało jeszcze w 2005 roku. Było to 7,5 m szerokości i 1,5 m chodnik. Jak widać, po uzgodnieniach most rośnie co rok o 10 cm. Wydano wówczas na ten cel ponad 50 tys. zł, bo firma konstrukcyjna rozpoczęła już przygotowanie dokumentacji. Wówczas stanowczy sprzeciw wyraził Konserwator, bo według niego most był zabytkiem (wpisanym w rejestr w 1964 roku, choć miał wówczas około 20 lat). Czym więc różni się nowa koncepcja od tej sprzed trzech lat, skoro teraz jest zgoda ? Czy to nie stracone trzy lata ? Osobiście nie wierzę, by powiat podołał temu zadaniu. Skoro rocznie na wszystkie drogi (wraz z utrzymaniem Powiatowego Zarządu Dróg) jest ok. 3 mln zł, to wysupłanie z tego co najmiej dwóch (nawet, gdyby potem Unia pomogła), nie wydaje mi się możliwe. Kiedyś część drogi Brochów - Strojec budowała za swoje pieniądze firma, która rozłożyła Starostwu spłatę na kilka lat . Może teraz warto by takiej poszukać ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mafia 2007-11-26 11:25:01

    I znowu gadka o niczym , Państwo włodaże przekonają się myśle w niedługim czasie jak kończy sie ludzka cierpliwość

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama