Reklama

Most w Chodakowie: powiat w punkcie zero

Urząd Miasta w Sochaczewie
28/05/2007 10:08
Na jednej z najbliższych sesji RM Bogumił Czubacki przedstawi informację o moście w Chodakowie i skonsultuje z radnymi decyzję o ewentualnym przejęciu od starostwa mostu na Utracie.
24 maja w MOK w Chodakowie odbyło się spotkanie zorganizowane przez starostę sochaczewskiego, na które zaproszony został m.in. burmistrz B. Czubacki, podczas którego w niezwykle gorącej atmosferze dyskutowano o przyczynach zamknięcia mostu na Utracie i rzekomych przeszkodach uniemożliwiających rozwiązanie problemu braku przeprawy w tej dzielnicy miasta. Przedstawiciele powiatu, na czele ze starostą T. Korysiem podkreślali, że w zasadzie główną i w tej chwili jedyną przeszkodą blokującą ich działania jest negatywna opinia burmistrza na temat przygotowanego przez starostwo raportu o oddziaływaniu nowego mostu na środowisko. O chodakowskim moście z burmistrzem Bogumiłem Czubackim rozmawia Daniel Wachowski.

Panie burmistrzu, dlaczego na podstawie raportu o oddziaływaniu nowego mostu na przyrodę nie wydał Pan staroście decyzji środowiskowej?
Z przyczyn doskonale znany staroście i jego podwładnym. Decyzji nie mogłem podpisać, ponieważ powiat dostarczył nam, zamiast wymaganego prawem kompletu opinii, jedynie materiały cząstkowe. Zwracałem uwagę na bardzo poważne braki w dokumentacji przedłożonej miastu przez powiat, zwracał ją także Wojewódzki Konserwator Zabytków, który stwierdził w jednym z pism, że Prawo Ochrony Środowiska „w sposób jednoznaczny określa co Raport powinien zawierać. Zdaniem Konserwatora pominięto połowę z obowiązujących elementów raportu, resztę traktując w sposób spłycony bez analizy zagrożeń środowiskowych, zagrożeń dla zdrowia i życia ludzi oraz oddziaływania ich na środowisko kulturowe i szeroko pojęte aspekty archeologiczne”. Prosiliśmy powiat o uzupełnienie dokumentacji, ale nic takiego nie nastąpiło. Jednak najważniejszą przyczyną uniemożliwiającą wydanie tej decyzji była niezgodność przedsięwzięcia z planem zagospodarowania przestrzennego terenu. Kwestia ta jest regulowana Ustawą o ochronie środowiska.

Starostwo twierdzi, że miasto nie godzi się na budowę zaprojektowanego już mostu. Dlaczego?
Mostu nie można postawić tam, gdzie ktoś chce. Nie raz wyjaśnialiśmy, że w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta uchwalonym w 2002 roku – którego kopia jest w powiecie – dokładnie określono, jakie wymagania ma spełniać nowa przeprawa. Po pierwsze powinna być zbudowana w odległości ok. 25 metrów w kierunku Żelazowej Woli od obecnego mostu, a po drugie jej przyczółki nie mogą stykać się z lustrem wody, by żyjące tam zwierzęta mogły przechodzić pod mostem. Tymczasem starostwo uparcie brnie w ślepą uliczkę – projektuje most w miejscu, gdzie on stanąć nie może, to jest kilka metrów od starego; a przyczółki nowej przeprawy projektuje na styku z lustrem wody. W studium uwarunkowań zagospodarowania przestrzennego postawiliśmy dwa warunki i dwa z nich starostwo narusza. Być może celowo.

Na czwartkowym spotkaniu wiele cierpkich słów padło pod adresem Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Płocku.
Ze zdumieniem słuchałem, jak reprezentanci starostwa twierdzili, że kilka miesięcy temu dowiedzieli się o objęciu starego mostu nadzorem konserwatora zabytków, tymczasem decyzja w tej sprawie zapadła już…w 1962 roku, gdy do rejestru zabytków wpisano sąsiadujący z mostem zespół parkowo – dworski. Informacja o tym znajduje się w niejednym opracowaniu dostępnym w powiecie. Wystarczyło tylko zajrzeć do odpowiedniego segregatora.

Wicestarosta Piotr Osiecki powiedział, że są dwa wyjścia z zaistniałej sytuacji: rozpoczęcie całej procedury administracyjnej od nowa, co potrwa 2-3 lata; albo przejęcie mostu przez miasto.
Każdy szczebel samorządu ma określone zadania – miasto nie zajmuje się szpitalem, bo podlega on staroście, a starostwo nie zajmuje się przedszkolami, bo za te odpowiada ratusz. Nie można w ten sposób pozbywać się problemu – my nie potrafimy go rozwiązać, to niech miasto się martwi. Zarządcą mostu jest Powiatowy Zarząd Dróg nadzorowany przez starostwo.
Trzeba to powiedzieć szczerze - był czas na projektowanie, dokładną analizę wszystkich dokumentów, składanie wniosków o pomoc zewnętrzną na budowę mostu, ale ten czas zmarnowano. Powiat jest w punkcie wyjścia. W 2003 roku na sesji Rady Powiatu ówczesny starosta zapewniał radnych i obecnych na sali mieszkańców Chodakowa – cytuję: „Proszę mnie trzymać za słowo. W przyszłym roku most na pewno będzie”. Myślę, że komentarz jest tu zbędny.
Niemniej sprawa mostu leży mi bardzo na sercu i jeśli Rada Miasta okazałaby przychylność, dołożę wszelkich starań, aby problem rozwiązać szybko i sprawnie.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Marek Pokora 2007-05-31 22:21:31

    Panie Starosto

    ponieważ osiedle po lewej stronie utraty ma dwustronne
    zasilanie w wodę, Burmistrz w dniu 24 maja przekazał informację, iż wodociąg nie jest przeszkodą w projektowaniu, natomiast w momencie budowy mostu będzie zlikwidowany. To też wyraził Daniel Wachowski. Pan to rozumie jako budowę nowego wodociągu, co jest źrodłem nieporozumienia. Mogę wiecej, ale poza forum...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    handlowiec 2007-05-31 18:47:46

    Pamiętamy obietnice wyborcze Pana Burmistrza o budowie mostu. Jak można w ten sposób przeciągać sprawę budowy lub remontu mostu, pan Burmistrz zapomniał gdzie jest Starostwo Powiatowe a przecież nie tak dawno w nim pracował. Panie Burmistrzu proszę o wywiązanie się z obietnicy wyborczej. Czy Pan zdaje sobie sprawę jak ciężko zawieść dzieci do szkół, przedszkola, ośrodka zdrowia, kościoła, zrobić zakupy? Proponuję przepisać się z wszystkich wymienionych instytucji do mieszczących się w Sochaczewie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    piotr osiecki 2007-05-31 12:22:22

    Panie Rzeczniku, albo uzyskał Pan błędne informację od pracowników Urzędu Miasta, albo stara się Pan "zaklinać" rzeczywistość. Opinia Pani Konserwator dot. raportu była jak to Pan określił "miażdżąca". Problem polega na tym, że Pani Konserwator oceniała 45 stronicowy raport na podstawie 25 kartek przesłanych jej przez Urząd Miasta, co w swojej opinii zaznaczyła. Dobrze Pan wie, że zgodnie z przepisami, w sprawie decyzji środowiskowej zbędna jest opinia Pani Konserwator o czym został poinformowany Urząd Miasta przez z-ca dyrektora Departamentu Ocen Oddziaływania w Ministerstwie Środowiska w piśmie z dnia 21.11.2006r. Autor tego pisma jednoznacznie zaleca Burmistrzowi Miasta wydanie decyzji środowiskowej.
    To nie w raporcie Inwestor po raz pierwszy wykazał w jakich parametrach będą przebudowywane mosty ale już na etapie koncepcji pozytywnie zaopiniowanej przez Konserwatora Zabytków.
    Pana wypowiedź dot. wodociągu miejskiego mam nadzieję nie jest oficjalnym stanowiskiem Burmistrza Miasta. Stwierdzenie, że wodociąg można usunąć z konstrukcji mostów " w kilka dni" świadczy o całkowitej nieznajomości podstawowych przepisów z zakresu prawa budowlanego. Mogę Panu tylko powiedzieć, że " w kilka dni" nie można zgodnie z prawem przenieś garażu na własnej działce. Proszę skontaktować się z Wydziałem Architektury i Budownictwa w Starostwie Powiatowym to Pan uzyska podstawowe informację, jak zgodnie z prawem należy przygotować i przeprowadzić inwestycję tego typu.
    Wypowiedż swoją kończy Pan insynuacjami podważającymi rzetelność ekspertyzy dot. oceny stanu technicznego mostów wykonanej przez uprawnionych rzeczoznawców. Podobne uwagi do autora raportu zgłaszał Pan Burmistrz na spotkaniu w dniu 24.05.2007r. Na szczęście w porę się zreflektował i publicznie przeprosił rzeczoznawcę. Dziwi mnie jednak, że osoby pełniące odpowiedzialne funkcję, tak łatwo publicznie podważaja uczciwość i rzetelność ludzi, którzy posiadają stosowne uprawnienia i wiedzę. Trochę umiaru nie zaszkodzi.
    Piotr Osiecki

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama