Reklama

Muzeum Kolei Wąskotorowej na bocznym torze?

Urząd Miasta w Sochaczewie
19/01/2013 07:00

Dziś w sochaczewskim UM odbyła się konferencja na temat przyszłości Muzeum Kolei Wąskotorowej, placówki prowadzonej przez samorząd województwa mazowieckiego, stanowiącej oddział stołecznego Muzeum Kolejnictwa. Przez niemal 3 godziny gospodarze i zaproszeni goście rozmawiali o finansowaniu jednostki, jej aktualnej ofercie, planach rozwoju, niezbędnych remontach i źródłach finansowania tych prac.

W debacie pod hasłem Muzeum Kolei Wąskotorowej na szlaku czy na bocznym torze? wzięli udział m.in. Marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik, prezes Urzędu Transportu Kolejowego Krzysztof Dyl, burmistrz Sochaczewa Piotr Osiecki, dyrektor Muzeum Kolejnictwa Ferdynand Ruszczyc, kierownik sochaczewskiego muzeum Marek Belczyk, Mazowiecki Konserwator Zabytków Rafał Nadolny, szefowa płockiego oddziału urzędu konserwatorskiego Ewa Jaszczak, radny sejmiku M. Adam Orliński, Burmistrz Wyszogrodu, wójt gminy Brochów, reprezentant starostwa powiatowego.

Reklama

Podczas konferencji dyr. MKW Marek Belczyk przedstawił niekiedy smutne fakty i zagrożenia, jakie jego zdaniem mogą zastopować rozwój placówki. Mówił o pladze kradzieży torów na terenach leśnych, o niezbędnych nakładach na remonty taboru, przeglądy i naprawy torowiska, kurczącym się budżecie placówki.  

Mówił też o bardzo konkretnych planach na przyszłość, rozwijaniu działalności, lekcjach muzealnych, wznowieniu kursowania pociągów do miejscowości Śladów i Piaski Królewskie, budowie ścieżki rowerowej w śladzie torów wąskotorówki, wykorzystaniu walorów przyrodniczych puszczy. Podkreślał dobrą współpracę z samorządami, przez teren których przebiega linia kolejowa. Jest dobry klimat także w relacjach z prywatnym biznesem zainteresowanym rozwojem MKW. Jednak, jak zaznaczył, na wszystko potrzebne są pieniądze, by po pierwsze utrzymać tabor w stanie co najmniej nie pogorszonym, by wyremontować budynki warsztatów oraz dawne przedszkole kolejowe, które czeka dopiero na zagospodarowanie. Obiekt ten z zewnątrz nie wygląda źle, ale wewnątrz fatalnie. By prowadzić tam lekcje, wstawić eksponaty, należy wcześniej wykonać generalny remont.  

Reklama

W trakcie debaty padło kilka ważnych uwag dotyczących np. przejęcia przez muzeum terenów, po których biegnie linia kolejowa. Obecnie należą one do spółki PKP Nieruchomości, a to oznacza, że MKW nie może występować po pieniądze unijne na rozwój, bo nie ma prawa do dysponowania gruntem. Proponowano, by gminy w ramach partnerstwa sięgnęły po środki z Funduszy Norweskich, które przeznaczyć można np., na projekty techniczne, studia wykonalności, analizy środowiskowe itp. Z tej puli, przy 15% wkładzie własnym, można wykonać dokumentację budowy ścieżki rowerowej z Sochaczewa aż do Tułowic, czy nawet jeszcze dalej, w głąb puszczy.

Burmistrz Piotr osiecki zadeklarował pomoc ze strony samorządu miejskiego. Nie tylko logistyczną, ale też bardzo konkretną, finansową. O to samo zaapelował do wójtów argumentując, że kolej wąskotorowa to nasze wspólne dobro, unikatowy na Mazowszu obiekt inżynieryjny przyciągający co roku 15 tysięcy gości. Potencjał MKW jest znacznie większy i przy wspólnym wysiłku liczbę turystów można podwoić. Zadeklarował też, że miasto chętnie wejdzie w projekt partnerstwa.

Reklama

Więcej na ten temat w poniedziałek. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    popo 2013-01-19 14:24:14

    Oby jak najwięcej się udało zrobić dla rozwoju tej cennej placówki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama