We wtorek 11 lutego 2014 roku z okazji XXII obchodów Światowego Dnia Chorego w kaplicy szpitalnej odbyła się uroczysta Msza święta odprawiona przez Ks. Jana Kaczmarczyka w intencji chorych oraz pracowników szpitala.
Temat Dnia został zaczerpnięty z listu św. Jana Apostoła: "My także winniśmy oddać życie za braci" (1 J 3, 16).
Światowy Dzień Chorego ustanowił Jan Paweł II w liście skierowanym 13 maja 1992 r. do ówczesnego przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia, kard. Fiorenzo Angeliniego. Ogólnoświatowe obchody tego Dnia odbywają się co roku 11 lutego w jednym z sanktuariów maryjnych na świecie.
Ustanowienie przez Ojca Świętego Jana Pawła II Światowego Dnia Chorego stało się wezwaniem do całego Kościoła powszechnego, aby poświęcić jeden dzień w roku modlitwie, refleksji i dostrzeżeniu miejsca tych, którzy cierpią na duszy i na ciele. Jan Paweł II we wspominanym liście zaznaczył, że "ma on na celu uwrażliwienie ludu Bożego i - w konsekwencji - wielu katolickich instytucji działających na rzecz służby zdrowia oraz społeczności świeckiej na konieczność zapewnienia lepszej opieki chorym; pomagania chorym w dowartościowaniu cierpienia na płaszczyźnie ludzkiej, a przede wszystkim na płaszczyźnie nadprzyrodzonej; włączenie w duszpasterstwo służby zdrowia wspólnot chrześcijańskich, rodzin zakonnych, popieranie coraz cenniejszego zaangażowania wolontariatu..."
W tym roku, także w naszym szpitalu po raz kolejny księża odprawili uroczystą Mszę świętą, namaścili przybyłych do kaplicy chorych. Następnie wszyscy zaproszeni kapłani, dyrekcja wraz z pracownikami odwiedzili ciężko chorych na Oddziale Wewnętrzno-Kardiologicznym niosąc słowa otuchy.
Wiemy wszyscy, że pobyt w szpitalu jest dla większości pacjentów trudnym etapem w ich życiu, ale często koniecznym, ratującym ich życie. Specjalistyczna opieka oraz doskonały, nowoczesny sprzęt medyczny to podstawa, ale wiemy także, że jest coś jeszcze, co daje wymierne efekty w powrocie do zdrowia to: wiara i nadzieja, która pomaga w przezwyciężeniu choroby. Dlatego takie dni, jak ten wtorkowy poranek są konieczne, aby móc pochylić się nad tajemnicą i sensem ludzkiego cierpienia oraz wyrazić szacunek i uznanie dla ludzi niosących pomoc chorym na całym świecie.
Aneta Ligner
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze