Reklama

Na golasa w deszczu

Radio Sochaczew
20/07/2006 10:28
Kiedyś wydawało mi się, że zacząłem rozumieć, czym jest rock od momentu, w którym zetknąłem się z muzyką Jimi’iego Hendrixa. Pierwsze takty Voodoo Child odsłuchiwałem w nieskończoność, jakby tam zawarte było wszystko…
I potem, jak grom z jasnego nieba spadła na nas „Blood Sugar Sex Magic” RED HOT CHILI PEPPERS. Nic od tego momentu nie było takie same. Już wtedy mówiłem sobie, że to dzieci Hendrixa. Wielu się z tym nie zgodzi i słusznie, bo w muzyce RHCP jest wszystko, prawdziwy słój ze słodyczami: jazz, funky, blues, metal. Jestem jednak głęboko przekonany, że duch Mistrza wstąpił w tę czwórkę, i że wszystko, co robią to poniekąd jego dzieło.

„Bloood Sugar Sex Magic” była negacją tego, co działo się w latach 90-tych w rocku. Płyta nie zadawała egzystencjalnych pytań i nie wywoływała lęku, raczej smutek. Mówiła, to jest życie, a życie to krew, słodycz, seks i magia. Całość doświadczenia ludzkiego zamykała się poetyce niezwykle prostej, a przez to miażdżącej. Stoję nagi w deszczu, w kącie cywilizacji…, no i może jeszcze, nie jestem święty, a w moim zespole też takich nie znajdziecie… I to by było prawie wszystko.

RHCP pokazali, że do stworzenia zespołu-pomnika wystarczy grać swoje i robić to ze szczerością dziecka. Frusciante to żaden wymiatacz, ale rozumie o co chodzi w graniu na gitarze, Flea – basowy wariat, ale techników nawet w rocku znajdziemy lepszych, Kiedis lubi sobie pofałszować na koncertach, itd., itp.

„Blood Sugar Sex Magic” zamknęła rozdział w historii grupy i, śmiem twierdzić, zamknęła rozdział w historii rocka. Czy to jest najlepsza płyta na świecie? Jest wiele argumentów za tym, żeby odpowiedzieć twierdząco na to pytanie.

Po „zupełnie innej (ale znakomitej) „One Hot Minute” mieliśmy słabsze „Californication” i „By the Way” (oby wszyscy nagrywali takie „słabsze” płyty). Dwupłytowym „Stadium Arcadium” RHCP podjęli próbę powrotu do radości, smutku i siły znanej z Blood Sugar…


W dzisiejszym KPM RHCP będą gościem nr 1. Wcześniej, z powodu nieobecności KPM na antenie, nie mogliśmy się wraz z Państwem pocieszyć tymi nowymi nagraniami i ocenić ich wartość. Nareszcie jest po temu okazja.

Prócz RHCP w dużej dawce zaprezentujemy nagrania Johna Frusciante, który nie musi już nikomu udowadniać, że jest geniuszem. W ostatnim czasie w swoim domowym studio nagrywał płyty, jedna za drugą, a każda z nich, jest znakomita. Dziś usłyszą Państwo piosenki z niemal każdej z nich.

Obcowanie z RHCP to jest zawsze święto, nawet jeśli robi się to jedynie za pośrednictwem radia, i na to święto, chcemy dziś Państwa zaprosić!

Kulturalny Program Muzyczny, godz. 20-ta, czwartek 20 lipca, Radio „Fama” 94,9 FM.



Andrzej Gąsiorowski
Kulturalny Program Muzyczny




Patronat nad programem sprawuje Stowarzyszenie „e-Sochaczew.pl”.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    drozdzu 2006-07-20 21:36:56

    Szkoda, że nie łapię FAMY bo RHCP smaczne było zawsze. PZDR

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Marcin 2006-07-20 21:07:50

    Panowie

    Reservoir Dogs” Quentina
    w polskim tłumaczeniu funkcjonują jako
    Wściekłe psy

    Jeśli możecie przetłumaczcie lepiej Pulp Fiction,
    albo rozstrzygnijcie dylemat:
    czy masaż stóp to już erotyczny akt,
    czy jeszcze nie?

    M.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama