Reklama

Nadal czekamy na wyrok

Tygodnik Echo Powiatu
22/06/2004 14:46
Wysłuchano zeznań obu stron, przesłuchano 12 świadków, zaprotokołowano 3 kilkugodzinne rozprawy. O tym, czy dostarczona w ubiegłym tygodniu przez pełnomocnika oskarżyciela taśma magnetofonowa zostanie potraktowana jak dowód w sprawie i jak zinterpretowane zostaną nagrane na niej słowa - zadecyduje sąd. Chociaż nadal nie ma wyroku, wydaje się, że rozprawa między wójtami Teresina w Wydziale Karnym Sądu Rejonowego w Sochaczewie dobiega końca.

Oskarżenie
Przypomnijmy. W akcie oskarżenia Marek Olechowski twierdzi, iż obecny wójt Teresina w marcu ubiegłego roku podczas spotkania z mieszkańcami Teresina i Paprotni, publicznie pomówił go o to, że wyprowadził z budżetu gminy milion trzysta tysięcy złotych na własną kampanię wyborczą. Szymon Z. nie przyznaje się do winy.

Obrona
Obecny wójt Teresina nie zaprzecza, że użył słów przytoczonych w akcie oskarżenia, ale według niego nie były one pomówieniem, gdyż zostały wypowiedziane w wyjaśniającym je kontekście. Szymon Z. twierdzi, że na marcowym spotkaniu dokładnie wyjaśnił zgromadzonym, iż na kwotę miliona trzystu tysięcy złotych składają się zobowiązania, które zaciągnął poprzedni wójt, by tuż przed ostateczną rozgrywką wyborczą poprawić swe notowania realizacją nowych inwestycji. Zdaniem oskarżonego część z tych inwestycji nie była zapisana w budżetowym planie gminy i nie została poprzedzone stosowną decyzją teresińskiej rady.

Świadkowie
Dotychczas przesłuchano sześciu świadków oskarżyciela, trzech oskarżonego i dwóch wezwanych przez sąd. Wszyscy byli na marcowym spotkaniu. Świadkowie oskarżyciela potwierdzili, że słyszeli wypowiadane przez Szymona Z. słowa o wyprowadzeniu przez byłego wójta pieniędzy z budżetu gminy na kampanię wyborczą, żaden ze świadków nie pamięta, by wójt wyjaśniał zebranym, skąd wzięła się taka kwota i co miał na myśli, wypowiadając tę opinię. Każdy z nich odebrał ją jako jednoznaczną z zarzutem kradzieży bądź przywłaszczenia budżetowych pieniędzy przez M. Olechowskiego. Nieco inaczej wyglądają zeznania świadków oskarżonego. Raczej słyszeli oni, choć nie tak precyzyjnie, przytoczone w akcie oskarżenia zdanie, ale też pamiętają, że Szymon Z. tłumaczył wszystkim, iż chodzi o inwestycje, na których realizację były wójt zdecydował się bez zgody rady gminy, zaciągając zobowiązania nie znajdujące pokrycia w ówczesnym budżecie gminy, a obciążające obecny o milion trzysta tysięcy złotych.

Nagranie
Nie wiadomo, czy nagranie z marcowego spotkania okaże się przełomowym dowodem w sprawie. Taśma magnetofonowa, z zapisem toczących się wówczas rozmów i dyskusji między mieszkańcami gminy a wójtem, dostarczona została przez pełnomocnika oskarżyciela. Podczas ubiegłotygodniowej rozprawy przesłuchano połowę nagrania, które jednak nie zawierało najistotniejszej dla tej sprawy wypowiedzi wójta. Czy pojawi się ona na kolejnym, 45-minutowym odcinku taśmy - zobaczymy 3 sierpnia, bo do tego dnia sąd odroczył rozprawę. Bardzo możliwe, że tego dnia sąd wyda też ostateczny wyrok, bowiem strony nie zgłosiły żadnych nowych dowodów czy wezwań kolejnych świadków.
figa
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama