Reklama

Nadwyżka w budżecie to zwykła głupota.

09/05/2014 16:25

Chwaląc się wypracowaniem nadwyżki w budżecie, Burmistrz tak naprawdę powiedział nam, że wziął od nas więcej pieniędzy niż było to potrzebne. Chwaląc się nadwyżką, mój szanowny kolega chwali się tym, że nie zrealizował zaplanowanych inwestycji (np. remontu ul. Staszica). Jest to kolejny przykład zwyczajnej arogancji (jeżeli nie głupoty) i trudno doszukiwać się w nim działania w interesie mieszkańców. Jeżeli w budżecie miasta jest nadwyżka oznacza to, że nie potrafiono wykorzystać na inwestycje i inne potrzeby mieszkańców pieniędzy, które ci mieszkańcy wpłacili do budżetu. To znaczy, że nie było potrzeby by w takiej właśnie wysokości mieszkańcy te pieniądze do budżetu wpłacali.

Wygenerowanie nadwyżki w budżecie w kwocie kilku milionów złotych świadczy przede wszystkim o braku zrozumienia zasad konstruowania budżetu samorządu. Dlaczego? Gdyby budżet miasta był konstruowany jak budżet firmy prywatnej to ta wygenerowana nadwyżka byłaby czymś pożądanym i nazywalibyśmy ją zyskiem. Zysk konsumują właściciele przedsiębiorstwa i w każdej prywatnej firmie właśnie o to chodzi. W przypadku natomiast jednostki samorządu terytorialnego, mieszkańcy nie otrzymują wypłaty z zysku a samorząd nie funkcjonuje po to by „zarabiać” na mieszkańcach, ale po to by na bieżąco realizować potrzeby lokalnej społeczności i reprezentować interesy mieszkańców.

Reklama

Czytając niekiedy wpisy mojego szanownego kolegi mam wątpliwości czy sam autor wie, o czym w ogóle pisze. Czy może zakłada, że każdy, kto czyta jego wpisy nie ma pojęcia, czego one dotyczą. We wpisie z 8 maja pod tytułem „Pieniądze z nadwyżki budżetowej przeznaczymy na inwestycje”. Czytamy: (…) Miasto kolejny rok z rzędu wypracowało tzw. nadwyżkę budżetową. W 2013 roku wydaliśmy mniej niż „zarobiliśmy”, mimo że był to kolejny rok głębokiego kryzysu naszego państwa, który odciska ogromne piętno również na samorządach. (…) (…) Jak zatem udało się wypracować znów kilkumilionową nadwyżkę? Tak jak w poprzednich latach. Zaciskaliśmy pasa, oglądaliśmy dwa razy każdą złotówkę, nim ją wydaliśmy. W bardzo korzystny sposób zrestrukturyzowaliśmy też zadłużenie, jakie nasz samorząd zaciągał w poprzednich kadencjach. Obligacje, które wyemitowaliśmy pod koniec ubiegłego roku, zastąpiły drogie kredyty, dzięki czemu mamy dziś swobodę działania.(…)

Proszę, więc dziś spróbować wyjaśnić zarówno mi jak i mieszkańcom Sochaczewa;

Reklama

Dlaczego pomimo posiadania rok rocznie kilkumilionowej nadwyżki Burmistrz nie podjął żadnych działań w zakresie rozwiązania problemu jednych z najwyższych w Polsce cen wody i ścieków?

Dlaczego niepodjęte zostały działania w zakresie sfinansowania dopłat do przyłączy kanalizacyjnych?

Czym kierował się Burmistrz blokując porozumienie w sprawie Staszica skoro wiedział, że posiadania wielomilionową nadwyżkę w budżecie?

Skoro wpływy do budżetu miasta są większe niż wydatki to, w jakim celu podniesione zostały podatki od nieruchomości?

Reklama

Po co mieszkańcom Sochaczewa nadwyżka w Budżecie, który składa się przecież z podatków i opłat wnoszonych przez samych mieszkańców? Czy zamiast generować nadwyżkę nie lepiej pozostawić te pieniądze w kieszeniach mieszkańców niech wydadzą je sami skoro w budżecie nie są potrzebne?

I wreszcie, skoro w budżecie powstała nadwyżka, która nie powinna powstawać przez przypadek to, po co wyemitowano obligacje na zawrotną kwotę 27 milionów złotych w celu restrukturyzacji zadłużenia miasta? Przecież to zadłużenie można było spłacić z corocznej nadwyżki nie ponosząc dodatkowych kosztów.

Reklama

Moi drodzy. Nadwyżka w budżecie nie powstaje z dnia na dzień. Już w trakcie realizacji budżetu powinno się kontrolować stopień jego realizacji i fakt powstania nadwyżki lub deficytu nie powinien być dla nikogo zaskoczeniem. Każdy, kto posiada choćby minimalne pojęcie o finansach wie, że wartość pieniądza w czasie, mierzona parytetem siły nabywczej jest zmienna. Te same pieniądze w innym okresie czasu stanowią inną wartość. Kluczowe zatem w zarządzaniu budżetem jest właściwe planowanie i równoważenie tego budżetu. Wygenerowanie nadwyżki w jednym roku, nawet w celu jej skonsumowania w roku następnym powoduje, że wartość tych konsumowanych pieniędzy jest mniejsza. Budżet miasta powinien być zrównoważony a taki nie jest i to od samego początku kadencji obecnego burmistrza. Zwracam na ten fakt uwagę już po raz kolejny. Oczywiście, że łatwiej się zarządza takim budżetem bo nie ma ryzyka, że zatrudnienie kolejnych radnych czy ich rodzin takim budżetem zachwieje ale czy o to chodzi? Ten stan rzeczy jest efektem braku właściwego planowania po stronie dochodowej jak i niewłaściwego wydatkowania środków.

Wnioski są dwa:

Reklama

1. Jeżeli nie ma zaplanowanych wydatków, nie ma potrzeby pobierania pieniędzy od mieszkańców, którzy mogliby sami te pieniądze wydać na swoje potrzeby.

2. Pieniądze pobrane do budżetu a stanowiące nadwyżkę są tak naprawdę zamrażane na lokatach krótkoterminowych oznacza to, że ich wartość nabywcza (czyli to co można za nie kupić w kolejnym roku) spada. Czyli ta sama kwota nadwyżki wypracowana w jednym roku stanowi niższą wartość w roku następnym.

Proponuję Burmistrzowi poważnie podejść do konstruowania budżetu na kolejny rok pamiętając o tym, że od mieszkańców w formie podatków i opłat powinno się pobrać tylko tyle pieniędzy ile jest potrzebne dla realizacji zaplanowanych zadań.

Reklama

Przemysław Gaik

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    tadeusz 2014-05-21 18:34:43

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    tadeusz 2014-05-19 23:23:04

    NovJan proszę o odrobine przyzwoitości... zarzucasz Przemkowi Gaikowi nadmierną aspirację w wytrwałości do celu a wystarczy włączyć kilka filmików Przemka Gaika w których to bardzo dokładnie wyraża opinię o działaniach obecnych władz miasta a my mieszkańcy mając Przemka Gaika dzięki jego pracy dowiadujemy się wielu bardzo istotnych kwestii!!! ale nie o tym chciałem teraz się wypowiedzieć.
    Czy jak się domyślam że w osobie Przemka Gaika największą bolączką dla Ciebie drogi ""NovJan""jest fakt że pochodzi on, wychował się, i mieszka w Chodakowie, że jako jedyny mieszkaniec Chodakowa od wielu pokoleń, jest obecnie Faworytem w tegorocznych wyborach które to niewątpliwie wyłonią nowego burmistrza.
    Chodaków zasługuje na swojego BURMISTRZA !!!
    Internauci i mieszkańcy jasno i wyraźnie wskazali swojego kandydata, Przemek Gaik otrzymał ponad 40% głosów wyprzedził swoich konkurentów zostawiając ich daleko w tyle ...na końcu tzw.ogona:)
    TYM SAMYM MIESZKAŃCY DALI WYRAZ swojemu zadowoleniu POPRZEZ ZAUFANIE JAKIM PRZEMKA GAIKA obdarzyli co sprowadza nas do najważniejszej kwestii mieszkańcy są zadowoleni z pracy swojego człowieka co bardzo przeszkadza obecnym władzom miejskim. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    NovJan 2014-05-13 18:42:20

    "Niech Pan pozwoli mieszkańcom zapoznać się ze stanowiskiem człowieka który z wielką troską na bieżąco informuje obywateli naszego miasta o poczynaniach Pana Osieckiego"Buhahaha, Tadeusz niezłe - setnie się ubawiłem.Napisze ci jak postrzegam  troskliwego pana Gaika - jak dla mnie jest to karierowicz który dąży za wszelką cenę do władzy nie liczyć z nikim i niczym.to jest tylko i wyłącznie moje zdanie oparte na tym co czytam na tym forum i wiem od znajomych i nieznajomych.novjan

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama