1992
W Ziemi Sochaczewskiej ogłaszała się „największa bilardziarnia w województwie skierniewickim”, czyli popularny wówczas Open. Kto pamięta ten lokal? Dużego wyboru wówczas nie było, więc bilard dla większości odwiedzających był sprawą drugorzędną, liczyło się to, że jest w ogóle jakieś miejsce do spotkań. W tym samym czasie PSS Społem zawiadamiała, że w restauracji Stylowa cztery razy w tygodniu odbywać się będą dyskoteki.

Przepiękny dawniej staw w parku Garbolewskich zamienia się w zarośnięte bajoro, wypełnione zbędnymi śmieciami wyrzucanymi przez okolicznych bywalców – alarmował czytelnik Ziemi.
Z garażu przy ulicy Żyrardowskiej, po zerwaniu kłódek (trzech) ktoś wyprowadził żółtego malucha. Autko znaleziono trzy dni później w lesie. Nie było w najlepszym stanie. Właściciele fiacików w ogóle musieli bardzo uważać na swoje auta – kilka dni po opisanym wydarzeniu kierowca niebieskiego tym razem fiata zostawił je na parkingu przed sklepem w Kozłowie Biskupim. Kiedy skończył zakupy, auta już nie było.
Młodzież nie czekała na zapewnienie miejsc do uprawiania sportu, ale brała sprawy we własne ręce

2002
W całej Polsce prowadzony był wówczas spis powszechny
https://e-sochaczew.pl/artykul/trwa-spis-powszechny/625437
Jak bumerang powracał temat składowisk odpadów. Miasto planowało zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego, jedna z nich dotyczyła terenów przy ul. Wodociągowej w Chodakowie. Działkę przejął od Chemitexu samorząd miejski i na początku planował utworzenie w tym miejscu bazy firmy SO-EKO. Na Wodociągową miały być przywożone śmieci, następnie segregowane, zwijane w bele i już poza Sochaczewem utylizowane. Spowodowało to ogromne zaniepokojenie mieszkańców, o czym pisało Echo Powiatu
https://e-sochaczew.pl/artykul/nie-bedzie-wysypiska/625434
Niedawne podwyżki diet radnych odbiły się szerokim echem. A jak wyglądały te stawki w 2002 roku?
https://e-sochaczew.pl/artykul/radny-na-diecie/625430
2012
Temat śmieci budzi emocje zawsze – w 2012 roku nie było inaczej
Podczas sesji rady Miasta burmistrz Piotr Osiecki zdecydował się na publiczne zajęcie stanowiska w sprawie doniesień jednej z sochaczewskich gazet o katastrofalnym stanie miejskich finansów i lekkomyślnych decyzjach władz w tym względzie
Dorota Klawenek, dyrektorka Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Sochaczewie, opowiadała o tym, jak funkcjonuje placówka w nowej siedzibie
Zdjęcie główne - fragment ostatniej strony Ziemi Sochaczewskiej z 31 maja 1992 roku. Archiwalne wydania dostępne są na stronie internetowej gazety
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze