Napad na taksówkarza w Sochaczewie.
Zawód taksówkarza jest niezwykle niebezpieczną pracą.
Nie jest to wyłącznie ogrom czasu na czytanie prasy, książek czy wiadomości internetowych. Jak pewnie wielu z nas uważa.
Zawód taksówkarza oznacza, iż niebezpieczeństwo czai się za plecami. Dosłownie.
Dnia 29 kwietnia na postoju taxi przy dworcu PKP w Sochaczewie, w godzinach popołudniowych do auta Pana Piotra
wsiadło dwóch młodych mężczyzn. Miał być to kurs w stronę Błonia. Jedengo z młodych chłopaków Pan Piotr
kojarzył z wcześniejszego kursu.
Nie spodziewający się niczego złego taksówkarz wyruszył w drogę. Na ulicy Warszawskiej,
w okolicach stacji paliw, mężczyżni zmienili zdanie, chcąc, by jednak skręcił w boczną ulicę.
Zanim auto zdążyło się zatrzymać jeden z młodych mężczyzn uderzył taksówkarza w głowę.
Zamroczony atakiem próbował się bronić zasłaniając rękoma.
Młodzieńcy ukradli portfel, dokumenty oraz pieniądze. Po wyjściu z samochodu uszkodzili również karoserię samochodu.
Pan Piotr natychmiast złożył zawiadomienie w sochaczewskiej komendzie.
Policjanci szybko ustalili kto jest sprawcą tego wyczynu.
Są to 29 oraz 24 letni, dobrze znani sochaczewskiej policji młodzi przestępcy.
Sąd wydał decyzję o trzymiesięcznym areszcie. Grozi im do dwunastu lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No i wyszło, żem prostak i ignorant... Dzięki za podpowiedź sochaczewianinie :-)
Oj Panie Pułkowniku... Nie doceniłeś autora i nie zauważyłeś, że artykuł to wiersz biały.
Tekst rozwalony pomiędzy wersami, UDEŻYŁ - ktoś panuje jeszcze nad formą i treścią?
No i wyszło, żem prostak i ignorant... Dzięki za podpowiedź sochaczewianinie :-)
Oj Panie Pułkowniku... Nie doceniłeś autora i nie zauważyłeś, że artykuł to wiersz biały.
Tekst rozwalony pomiędzy wersami, UDEŻYŁ - ktoś panuje jeszcze nad formą i treścią?