Narkotyki, temat, który spędza sen z powiek wielu opiekunom. Młodzież od zawsze próbowała zakazanego owocu. Dziś jednak substancje jakie są dostępne na rynku niosą niebezpieczeństwo utraty zdrowia a nawet życia. Sochaczewska komenda zmaga się z problemem, który dotyka całego kraju. Narkotyki oraz alkohol wśród młodzieży i osób dorosłych.
Uzależnienie jest problemem nie tylko osób młodych, niedoświadczonych ale i dorosłych, którzy powinni doskonale zdawać sobie sprawę z konsekwencji jakie niosą używki. Co więcej, uzależnienia to dysfunkcja, która obejmuje także rodzinę oraz najbliższych osoby uzależnionej. Do tematu zaliczają się również problemy związane z przepisami, które niespójne, często nie dają możliwości skutecznej interwencji. Koło się zamyka. Policja interweniuje, delikwent chroniony przez rodzinę wraca do domu, zażywa narkotyki bądź alkohol i służby mundurowe ponownie wracają z interwencją. Rodzice często ufają swoim pociechom za bardzo i zbyt mało wkładają wysiłku w ich obserwację. Czasy sprzyjające szybkiemu życiu, wielogodzinnej pracy zajmują naszą codzienność. Dzieci, pomiędzy nowymi gadżetami, grami, pozostawione same sobie, najczęściej cierpią najbardziej. Od braku kontroli i nadmiaru wolności, bywa, że rodzą się problemy, które są związane z narkotykami i alkoholem. Jak sprawa wygląda w Sochaczewie zapytaliśmy mł. asp. Agnieszkę Dzik, Oficera prasowego Komendanta Powiatowego Policji w Sochaczewie.
1. Czy w Sochaczewie w ciągu ostatnich lat możemy obserwować wzrost przestępstw narkotykowych?
Oczywiście, prowadzimy więcej postępowań i zatrzymujemy coraz więcej osób podejrzanych o posiadanie środków odurzających. Przeglądając zdarzenia odnotowane w policyjnym systemie, nie ma tygodnia bez zatrzymań za posiadanie narkotyków. Są to młodzi ludzie, którzy niedawno osiągnęli pełnoletność, ale też osoby około 40 roku życia. Problem jest coraz większy i nie dotyczy tylko młodzieży. Dotyczy też często dorosłych. Ilość przestępstw stwierdzonych na terenie powiatu sochaczewskiego w 2017 to 53 w tym żadnego z udziałem nieletniego, natomiast w 2018 to już 156 czynów w tym 5 z udziałem nieletnich.
2. Czy w szkołach istnieje ten problem?
Niektórzy uczniowie szkół podstawowych mieli już kontakt z narkotykami. W szkołach średnich to zjawisko występuje już zdecydowanie częściej. Uczniowie często są już po pierwszej inicjacji, bądź znają osoby, które miały już kontakt z zakazanymi środkami. Należy jednak podkreślić, że nie jest to tylko problem sochaczewskich szkół. To dotyczy całego kraju.
3. W których terenach Sochaczewa szczególnie jest widoczny ten problem?
Problem występuje wszędzie. Nie można powiedzieć, że na tym osiedlu są narkotyki, a inne osiedla są od nich wolne.
4. Czy tylko narkotyki stanowią problem wśród młodzieży? Czy alkohol również jest problemem sochaczewskich nastolatków i czy skutki jego spożywania zauważyli Państwo w interwencjach?
Alkohol również jest popularny. Policjanci podejmujący interwencję w związku z popełnionym wykroczeniem lub przestępstwem, czasami stwierdzali, że nieletni sprawca jest pod wpływem alkoholu. Policjanci wzywani byli również na interwencje domowe, gdzie sprawcą był nieletni pod wpływem alkoholu lub narkotyków.
5. W jakim wieku sochaczewianie zaczynają próbować używki?
Jakiś czas temu informowaliśmy o zatrzymaniu 21 - letniego mieszkańca miasta, który kilkukrotnie udzielał środków odurzających nieletniemu. Ten chłopiec miał wtedy 13 lat.
Jeśli chodzi o alkohol, niechlubny rekordzista miał 9 lat. Pił razem z niewiele starszymi kolegami.
6. Jako Policja, jaki mają Państwo apel, na co rodzice powinni zwracać uwagę, jakie zdarzenia bądź sygnały powinny wzbudzać podejrzenia?
Rodzice powinni być dla dziecka autorytetem. Ciąży na nich ogromna odpowiedzialność i dlatego podstawą powinien być dobry kontakt z dzieckiem. Rodzice powinni obserwować swoje dziecko i zwracać uwagę na szczegóły. Błyszczące, zaczerwienione oczy nie zawsze świadczą o zapaleniu spojówek. Jeśli dziecko jest silnie pobudzone lub wyjątkowo wyciszone, nie może spać lub śpi dłużej niż zwykle, po powrocie do domu unika rozmów i kontaktu wzrokowego, a do tego w pokoju można znaleźć foliowe torebki, zapalniczki, lufki lub resztki suszu lub białego proszku, to rodzicom powinna zapalić się czerwona lampka. Jeśli są podejrzenia, że dziecko jest pod wpływem narkotyków, można wykonać test na obecność środków odurzających. Można go kupić w aptece lub wykonać specjalistyczne badanie w szpitalu. Należy być konsekwentnym w działaniu i szukać pomocy u specjalistów.
Substancje psychoaktywne, narkotyki czy alkohol są bardzo niebezpiecznymi używkami, które nie omijają naszego miasta. Policja stara się walczyć z dilerami oraz nielegalnym dostępem do tego typu substancji. Wielką rolę, szczególnie wśród dzieci i młodzieży, odgrywają opiekunowie, rodzice, szkoła. Każdy sygnał powinien być traktowany bardzo poważnie i dawać impuls do działania.
Za pomoc w przygotowaniu materiału serdecznie dziękuję Pani Agnieszce Dzik.
D.M.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Uczyć się masturbacji to muszą ale sprawdzać czy towar dobry to nie? Hipokryzja
To brzmi taj, jak by kiedyś młodzi ludzie niczego nie próbowali. Teraz jest dostęp do narko, kiedyś wąchali klej, rozpuszczalniki... itp.
Jeden spróbuje i zapomni, inny moźe się wciągnie. Łapcie dalej posiadaczy zioła, a dzieciaki będą brać twarde.
Wot logika po polandzku ... a legalizacja leży i kwiczy.
Uczyć się masturbacji to muszą ale sprawdzać czy towar dobry to nie? Hipokryzja
To brzmi taj, jak by kiedyś młodzi ludzie niczego nie próbowali. Teraz jest dostęp do narko, kiedyś wąchali klej, rozpuszczalniki... itp.
Jeden spróbuje i zapomni, inny moźe się wciągnie. Łapcie dalej posiadaczy zioła, a dzieciaki będą brać twarde.
Wot logika po polandzku ... a legalizacja leży i kwiczy.