Reklama

Nasi niepełnosprawni artyści w Sejmie

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
27/09/2013 16:00

Środowiskowy Dom Samopomocy miał wystawę w Sejmie. Swój dorobek malarski zaprezentowało pięciu uczestników placówki. Uroczyste otwarcie wystawy odbyło się w środę, 25 września.

Patronat na ekspozycją objął poseł Maciej Małecki, który do jej oglądania zaprosił parlamentarzystów z klubu PiS. Otwarcia wystawy dokonał wicemarszałek Sejmu Marek Kuchciński, gratulując niepełnosprawnym artystom z Sochaczewa talentu i zaangażowania w uprawianą twórczość. Ich instruktorom i opiekunom dziękował za to, że pokazują pracę swoich niepełnosprawnych podopiecznych.

Reklama

Licznej reprezentacji z Sochaczewa, jaka przybyła na uroczyste otwarcie, przewodniczył wiceburmistrz Marek Fergiński, który w imieniu władz miasta dziękował za zaproszenie sochaczewskich twórców. Zachęcał do oglądania wystawy i kupowania prac. Pieniądze pozyskane ze sprzedaży obrazów posłużą na zakup materiałów do pracowni plastycznej ŚDS.

Do transakcji nie trzeba było długo zachęcać. Już podczas otwarcia część obrazów zmieniła właściciela. Niemała w tym zasługa posłanki Pawłowicz chętnie pożyczającej pieniądze posłom, którzy tłumaczyli się brakiem portfela.

Reklama

Za możliwość zaprezentowania się w Sejmie gorąco dziękowała dyrektor ŚDS, Joanna Majewska.

- To dla placówki, która w tym roku obchodzi swoje 15-lecie, wielki zaszczyt, a dla naszych twórców nobilitacja, że mogą pokazać swoje prace w tak ważnym dla Polaków miejscu. Dziękuje wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że dzisiaj tutaj jesteśmy mówiła Joanna Majewska.

W dowód wdzięczności podarowała na ręce marszałka Kuchcińskiego obraz przedstawiający Jana Pawła II, autorstwa Zbigniewa Sykurskiego.  Przedstawiła zebranym twórców, których prace znalazły się na wystawie. Byli to: Elżbieta Zielkowska, Irena Zajączkowska, Michał Jasiński, Grzegorz Opala i wspomniany już Zbigniew Sykurski. Joanna Majewska o każdym z podopiecznych powiedziała kilka ciepłych słów, najdłużej zatrzymując się przy Michale Jasińskim. To jemu bowiem najtrudniej przychodzi malowanie. Urodził się z czterokończynowym porażeniem mózgowym, jeździ na wózku i maluje głową, na której, w specjalnej opasce, jest umocowany pędzel.

Reklama

Świetnie radzi sobie natomiast Zbigniew Sykurski, który w ciągu następnych dni po otwarciu wystawy otrzymywał telefony od osób zainteresowanych zakupem jego prac. Nam powiedział, że wystawa w Sejmie, to było wielkie przeżycie, nieporównywalne z niczym innym.

Ekspozycja była czynna w dniach 23-30 września. Łącznie zaprezentowano 45 prac., z których (do zamknięcia tego wydania) sprzedano piętnaście. Oprócz sukcesu wizerunkowego, jest to więc także sukces finansowy. Uzyskane fundusze posłużą bowiem na zakup materiałów (farb, blejtramów, ram) do kolejnych prac niepełnosprawnych artystów.

Reklama

Jolanta Sosnowska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama