Przez ostatnie tygodnie cała Polska, a w tym i Sochaczew, emocjonowała się występami naszych siatkarzy na mistrzostwach świata w Japonii. Mieszkańcy naszego miasta mieli ponadto dodatkową atrakcję, bowiem na widowni zobaczyć można było na każdym meczu kibiców z biało-czerwona flagą i napisem „Sochaczew”. Wielu z nas na pewno wpatrywało się w ekran, by dostrzec, kto też tak reklamuje na cały świat nasze miasto. Niektórzy widzieli tam wójta Marka Olechowskiego z Teresina, inni jeszcze kogoś innego. Jednak nasz trop okazał się właściwy. Wiemy już, że flagą z napisem „Sochaczew” na meczach polskiej reprezentacji powiewali Jerzy Stępień wraz z synem Andrzejem, którzy wybrali się na mistrzostwa do Japonii.
Pan Jerzy to przecież absolwent AWF-u, podobnie jak jego żona Renata Stepień. Oboje uprawiali sport i uczyli kiedyś wychowania fizycznego w sochaczewskiej „Osiemdziesiątce”. Sportowa pasja została więc w rodzinie do dziś. A za rozsławianie w ten oryginalny sposób naszego miasta należą im się szczególne słowa uznania. Jest też pomysł by pewną partię nowych flag Sochaczewa ozdobić dużą mapą miasta i rozdawać wszystkim, którzy wybierają się na duże imprezy, nie tylko sportowe zresztą.
W najbliższym numerze postaramy się porozmawiać z panami Stępniami i spytać ich o wrażenia i wspomnienia z tych tak wspaniałych dla polskiej drużyny mistrzostw.
bus
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze