Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zgadzam sie z pierwsza opinia!!! nauczyciele moowia ze maja ciezka prace, ze mlodziesz daje im w kość. Uwazam ze dobry nauczyciel od razu ustawia sobie ucznia do pionu i nie ma potem problemow a jak ktos jest pierdoła bez doswiadczenia to bedzie sie użerał!!
Racja nikt nie powiedzial ze nie bedzie opieki ale ogloszenia wisza by nie przyprowadzac dzieci do przedszkola. Nie ma pewnosci czy dzieci beda mialy prawidlowa opieke bo nie ma pewnosci ze pracownicy nie wezma urlopow na zadanie. Kolo sie zamyka a i tak na tym najwiecej ucierpia dzieci i rodzice :-/
Popieram Was Jestem za Tym żeby nie przyznawać tej grupie społecznej podwyżek. Dlaczego mają dostać nauczyciele a zwykły pracownik budżetówki nie. Byłem świadkiem rozmowy kiedy nauczyciel wychowawca zadał pytanie jednej przedstawicielce związków na temat pracownika który nie otrzymuje wynagrodzenie za tzw. godziny nocne i co sie okazało że ta osoba która jest w związkach (sochaczew) zadała tylko jedno pytanie ,,czy On jest u nas w związku" odpowiedż była oczywista że nie , na to stwierdzenie odpowiedziała ,,to czym Ty się przejmujesz skoro to nie jest nasz człowiek". Po tym co usłyszałem powiedziałem sobie że nigdy nie zgodzę się za podwyżkami dla nauczycieli. Budżetówka powinna się trzymać razem a nie że taki nauczyciel zarabia 2500 a zwykły pracownik 900zł. Mam w d.....ie te ich żądania. Niech sobie strajkują .. ja zdania nie zmienię. A STAROSTWO niech w końcu przejrzy na oczy. Zwykły pracownik ze średnim wykształceniem nie będzie robił za 900zł. Pozdrawiam Starostwo i Związki.
z tego co wiem nie tylko na przykładzie szkoły Żony ale i dziecka nie ma z tym żadnego problemu bo dzieci maja zapewnioną opiekę nikt nie powiedział iż dzieci mają zostać w domu. Mogą ale nie muszą.
Moim zdaniem to nie jest wporzadku ... my rodzice wysylamy dzieci do przedzkoli, szkol a nauczyciele i pracownicy oswiaty beda strajkowac. Co ma zrobic rodzic z dzieckiem ktore chodzi do przedszkola a na dodatek za to przedszkole placi ? Czy ktos zapewni opieke dzieciom ? Czy ktos zwroci pieniadze za dzien strajku ? Wysylajac dziecko do przedszkola zawieramy umowe i w/g tej umowy przedszkole powinno zapewnic opieke naszemu dziecku w czasie jego pobytu w placowce. Kto bedzie wiec ponosil konsekwencje i koszty ewentualnych odszkodowan ?
idąc tym tokiem rozumowania to droga wolna nikt nie trzyma nauczycieli na siłę. każdy ma wolną wolę i wybór pracy jaką chce wykonywać. warunki pracy nauczycieli nie pogorszyły się drastycznie w ostatnim okresie czasu. wybierając zawód wiedzieli na co i za ile się decydują. bezsporny pozostaje fakt że nauczyciel powinien zarabiać tyle żeby mógł się dokształcać, rozwijać - stąd też ten czas pracy. tylko żeby inwestować w siebie należy być prawdziwym nauczycielem a nie obibokiem który tylko kawka, herbatka, ciasteczko, imieninki...
Jak tak super to przecież droga wolna, co jeszcze robisz w innym miejscu, przecież to super praca, dawaj pospiesz się bo miejsca zabraknie i ty możesz zostać nauczycielem nic nie stoi na przeszkodzie. A może jednak stoi, wiedzy i cierpliwości brakuje, podziwiam swoją Żonę za to iż musi pracować z takimi jak Ty, którzy w żaden sposób nie potrafią uszanować pracy innych i uważam iż zasłużyła na każdy dzień wypoczynku który jej przysługuje.
Ja im był dał strajk - 2,5 miesiąca wakacji, 14 dni ferii zimowych, praca co najwyżej do 12 i do domu lub innej szkoły a kiedys to nauczyciel pełne 8 godzin w szkole był do dyspozycji uczniów. Moja znajoma jak przeszła z prywatnej hurtowni do pracy w szkole to sama powiedziała, że to ostatni relikt komunizmu - same prawa , po kilku latach jesteś nie do zwolnienia - a czasu wolnego to jeszcze tyle nie miała. Jak sie im nie podoba to niech popracuja trochę w prywatnej firmie to dopiero zobaczą jak sie pracuje za dwa razy mniej - dwa razy dłużej.
Zgadzam sie z pierwsza opinia!!! nauczyciele moowia ze maja ciezka prace, ze mlodziesz daje im w kość. Uwazam ze dobry nauczyciel od razu ustawia sobie ucznia do pionu i nie ma potem problemow a jak ktos jest pierdoła bez doswiadczenia to bedzie sie użerał!!
Racja nikt nie powiedzial ze nie bedzie opieki ale ogloszenia wisza by nie przyprowadzac dzieci do przedszkola. Nie ma pewnosci czy dzieci beda mialy prawidlowa opieke bo nie ma pewnosci ze pracownicy nie wezma urlopow na zadanie. Kolo sie zamyka a i tak na tym najwiecej ucierpia dzieci i rodzice :-/
Popieram Was Jestem za Tym żeby nie przyznawać tej grupie społecznej podwyżek. Dlaczego mają dostać nauczyciele a zwykły pracownik budżetówki nie. Byłem świadkiem rozmowy kiedy nauczyciel wychowawca zadał pytanie jednej przedstawicielce związków na temat pracownika który nie otrzymuje wynagrodzenie za tzw. godziny nocne i co sie okazało że ta osoba która jest w związkach (sochaczew) zadała tylko jedno pytanie ,,czy On jest u nas w związku" odpowiedż była oczywista że nie , na to stwierdzenie odpowiedziała ,,to czym Ty się przejmujesz skoro to nie jest nasz człowiek". Po tym co usłyszałem powiedziałem sobie że nigdy nie zgodzę się za podwyżkami dla nauczycieli. Budżetówka powinna się trzymać razem a nie że taki nauczyciel zarabia 2500 a zwykły pracownik 900zł. Mam w d.....ie te ich żądania. Niech sobie strajkują .. ja zdania nie zmienię. A STAROSTWO niech w końcu przejrzy na oczy. Zwykły pracownik ze średnim wykształceniem nie będzie robił za 900zł. Pozdrawiam Starostwo i Związki.