Rząd wprowadza obostrzenia w całym kraju, dodatkowo będziemy musieli liczyć się z nauką zdalną jaka zostanie wprowadzona już za kilka dni.
Zapowiadane obostrzenia będą wprowadzone w całym kraju. Dodatkowo opiekunowie dzieci z klas I - III będą musieli zostać w domach, bowiem od poniedziałku nauka dla tych uczniów będzie odbywać się tylko on-line. Obostrzenia będą obowiązywać do 9 kwietnia.
Co ważne wytyczne nie objęły przedszkoli i żłobków dla których minister zdrowia Adam Niedzielski nie przewiduje zamknięcia czy zmniejszenia liczby dzieci. Czy będą one zamykane po 9 kwietnia dowiemy się po świętach. Wówczas również rząd poda informacje o dalszych działaniach w ramach ograniczania rozprzestrzeniania się koronawirusa. Na chwilę obecną minister podał informacje, iż po świętach jest szansa na powrót do nauki hybrydowej.
Minister apeluje również do pracodawców, jeśli jest taka możliwość o wprowadzenie pracy zdalnej w przedsiębiorstwach.
Foto UG Młodzieszyn.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
tam się ludzie nie zarażają. A podobno dzieci przenoszą najbardziej!!!!! Masakra. Nie chcą płacić rodzica i tyle.
Biedne te dzieci!!!!
Biedne to są te w domach pozamykane.
Właśnie te miałam na myśli.
Strasznie wredny i wyrachowany ten wirus. W szkołach szaleje i zaraża na potęgę, a przedszkola i żłobki taktownie omija. Jak pokazuje historia, najlepszym lekarstwem na COVIDA są wybory. A kto wie, może już niedługo ponownie pójdziemy do urn.
W zlobku panie chyba nie mają co robić-większosc czasu spędzają na papierosku
Kościoły i Biedronki też omija a jakos nikomu to nie przeszkadza. Sprawa jest prosta, nie mają kasy na pensje dla rodziców najmłodszych dzieci.
tam się ludzie nie zarażają. A podobno dzieci przenoszą najbardziej!!!!! Masakra. Nie chcą płacić rodzica i tyle.
Biedne te dzieci!!!!
Biedne to są te w domach pozamykane.