Reklama

Nie będziemy gorsi od Teresina

13/09/2011 22:00
Wszystko wskazuje na to, że Sochaczew nie będzie gorszy od Teresina i też pozyska swój parking w systemie „parkuj i jedź” obok dworca kolejowego. Marszałek województwa mazowieckiego, który od kilku lat zasadniczo finansuje inwestycje z tego cyklu na Mazowszu, nareszcie zapalił dla naszego miasta zielone światło. – Jest gotowy do współpracy – zapewnia Mirosław Adam Orliński, radny sejmiku wojewódzkiego.


Od kilku lat na terenie Mazowsza przybywa parkingów w systemie „parkuj i jedź” (Park & Ride). Jest to owoc współpracy Samorządu Województwa Mazowieckiego, skąd pochodzą środki na te zadania, z Kolejami Mazowieckimi, które pozostają zarządcami parkingów. Co roku marszałek wskazuje nowe lokalizacje kolejnych „parkuj i jedź”, nawiązując jednocześnie współpracę z gminami, które zazwyczaj stają się inwestorami zastępczymi i wykładają część środków na budowę parkingu. Pierwszy parking z tego cyklu powstał w 2008 roku w Celestynowie, kolejne w Żyrardowie, Siedlcach, Ożarowie Mazowieckim i Brwinowie. Teresin był szósty z kolei, a jednocześnie pierwszy i jak dotąd ostatni na terenie naszego powiatu.

Starania w Urzędzie Marszałkowskim o wybudowanie tego typu parkingu przy dworcu w Sochaczewie czynił jeszcze burmistrz Bogumił Czubacki. Nadaremnie. Marszałek konsekwentnie odrzucał nasze „wnioski”. - Nie wiem, w oparciu o jakie kryteria oceny dokonywany jest coroczny wybór lokalizacji takich parkingów. Wiadomo, samorząd mazowiecki dysponuje ograniczonymi środkami, więc muszą dokonywać selekcji, wszystko rozbija się o pieniądze – mówił nam w jednym z wywiadów ówczesny rzecznik prasowy Urzędu Miasta Daniel Wachowski.

Wszystko wskazuje jednak na to, że w końcu się doczekamy. Takie nadzieje dał naszemu miastu radny sejmiku mazowieckiego, sochaczewianin, Mirosław Adam Orliński. – To bardzo ważna i dobra wiadomość. Po osobistej rozmowie z marszałkiem mogę zapewnić, że samorząd województwa mazowieckiego jest gotowy współpracować z Sochaczewem w kwestii budowy przy tutejszym dworcu parkingu w systemie „parkuj i jedź”, takiego jak w Teresinie - powiedział podczas ostatniej sesji miejskiej M. A. Orliński. A wyraźnie ucieszony burmistrz Piotr Osiecki zadeklarował gotowość współpracy ze strony sochaczewskiego samorządu.

Zanim strony dopracują szczegóły współpracy i zrealizują inwestycję, rzućmy okiem na Teresin, gdzie budowę parkingu już ukończono. Zlokalizowany jest on przy ul. Torowej, z dworcem łączy go bezpośrednie przejście. Teren utwardzono, oświetlono i ogrodzono. Mieszkańcy Teresina dojeżdżający do stacji autem lub rowerem mają do dyspozycji 54 miejsca postojowe plus 3 dla kierowców niepełnosprawnych oraz zadaszoną wiatę dla jednośladów. Bezpieczeństwa pozostawionych pojazdów strzeże dozorca. Gmina Teresin, jako inwestor zastępczy, poniosła połowę kosztów budowy parkingu (około 500 tysięcy złotych).

Koszty użytkowania parkingów „parkuj i jedź” na Mazowszu wyglądają podobnie, wysokość opłat ustala zarządca (Koleje Mazowieckie): jednorazowe pozostawienie samochodu czy motocykla na parkingu kosztuje 3 złote, za 12 kolejnych wjazdów płaci się 20 złotych, bilet kwartalny kosztuje 40 złotych.

figa
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ManfredBee 2011-09-23 13:11:07

    Codziennie jeżdżę pociągiem przez Teresin o różnych porach. Od chwili przeczytania tego artykułu wyjątkowo uważnie przyglądam się tamtejszemu parkingowi P&R i jeszcze nie widziałem tam samochodu (choćby jednego). We wspomnieniach mam jakieś dwa czy trzy pojazdy z okresu wcześniejszego. Jeśli cytowany w komentarzu powyżej tekst ze stron TVN wyjaśnia problem, to już lepiej niech tego parkingu w Sochaczewie nie będzie, bo zmaleje tylko ilość miejsc na dzikie parkowanie. A tego byśmy chyba nie chcieli?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Masłowski 2011-09-16 18:56:30

    Kiedyś darmowy, dziś trzeba za niego słono zapłacić. Otwarty przez Polskie Koleje Państwowe, pół roku temu, największy na Mazowszu parking w Pruszkowie miał zachęcać do niewjeżdżania samochodami do centrum Warszawy. Dziś jednak świeci pustkami i odstrasza ceną. Parking przeszedł w prywatne ręce i teraz na kosztowną przyjemność parkowania w tym miejscu mogą sobie pozwolić tylko nieliczni. O sprawie poinformował nas jeden z naszych widzów: "Początkowo parking był bezpłatny. Po kilku miesiącach wprowadzono opłaty - 20 zł za miesiąc. Od stycznia zmienił się administrator parkingu i podniósł opłaty do 148 zł miesięcznie, czyli ponad 7 razy."

    "To rozbój w biały dzień"

    Ponad rok temu sytuacja wyglądała inaczej: duma, huczne otwarcie i wszystko za darmo. Dziś wielu mieszkańców Pruszkowa woli zostawić samochód na ulicy niż sporo płacić, dlatego parking świeci pustkami.

    - To rozbój w biały dzień! Parking miał być dla dojeżdżających do Warszawy, a tak nie jest - złoszczą się kierowcy. - Ludzie przestali tam parkować i gnieżdżą się wokół. Nie ma jak chodzić po chodnikach - wtórują im piesi.

    "Skończyły się pieniądze"

    Parking otworzyły PKP, później był dzierżawiony przez Koleje Mazowieckie. Wszystko było w porządku do czasu kiedy skończyły się pieniądze. Dziś plac jest w prywatnych rękach i jak tłumaczy Marta Milewska, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego, na dłuższe finansowanie parkingu dla 130 samochodów nie było szans.

    - Ani SKM-ka, ani władze samorządowe nie wyraziły chęci współfinansowania z nami tej dzierżawy. Niestety musieliśmy podjąć decyzję o nieprzedłużanie tej dzierżawy - tłumaczy Milewska.

    Jacek Smaruj
    bolo/par

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Masłowski 2011-09-16 18:54:27

    Parkuj i jedź w Pruszkowie - materiał arch. TVN WARSZAWA

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama