Świadomość prawna Polaków rośnie. Coraz lepiej znamy swoje prawa i obowiązki, potrafimy dochodzić własnych racji w sprawach, które jeszcze kilka lat temu były nie do wygrania. Kiedyś, gdy przechodzień złamał nogę na oblodzonym chodniku brał kilka tygodni zwolnienia lekarskiego i wracał do pracy. Dziś wiadomo, że za każdy skrawek chodnika, jezdni czy ścieżki, ktoś jest odpowiedzialny. Warto zatem przypomnieć, że każdy właściciel nieruchomości, bez względu na to, czy jest to dom, spółdzielnia mieszkaniowa, Wspólnota Mieszkaniowa, sklep, zakład przemysłowy lub usługowy – ma obowiązek uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż nieruchomości. Zgodnie z przepisami, śnieg można usunąć z chodnika lub odgarnąć go na bok, pod warunkiem jednak, że nie będzie przeszkadzał przechodniom. Należy także posypać śliski chodnik piaskiem lub popiołem. Jeśli śnieg się roztopi, właściciel nieruchomości ma obowiązek sprzątnięcia piasku lub popiołu. Nagłe zmiany temperatur za oknem, jakie obserwujemy od kilku tygodni, nie cieszą ani chirurgów opatrujących złamania i stłuczenia, ani zakładów ubezpieczeniowych. Kto ma polisę, nie ma powodów do zmartwień, kto o tym zapomniał, musi się liczyć ze sporymi wydatkami.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze