Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ado55 wyhamuj. Rozumiem, że koniecznie chcesz dołożyć Osieckiemu, ale zrozum, że opisana sytuacja ma swe źródło w systemie na który ani Ty, ani ja, ani Osiecki nie mamy wpływu. Te decyzje zapadają w NFZ i ministerstwie zdrowia. EVE opisuje podobną sytuację w Grodzisku, tak jest w całej Polsce. Powtórzę jeszcze raz - SYSTEM. Pozdrawiam.
Szanowny drepataku szpital powiatowy to jedno z największych zadań powiatu i nie można rozdzielać nakładów czynionych na szpital od jakości usług świadczonych przez tenże szpital, pytam po co czynić nakłady i naciągać podatnika na koszty skoro podatnik (ja i ty i inni), płacąc od swoich ciężko zarobionych pieniędzy podatki i składki, zostaje odesłany z kwitkiem!!! Zasługa pana starosty funta kłaków warta, po co nam taki sukces? Nie można inwestować w coś co nie spełnia standardów, jak płacę to wymagam od dyraektora, lekarzy, personelu, obsługi. Widać pacjent wymagać nie może, ale pan starosta powinien albo przynajmniej nie powinien się chwalić swoimi zasługami w tej kwestii bo to raczej śmieszy, tylko ten śmiech jest przez łzy.
wpis o szpitalu Osieckiego też czytałem, ale zrozumiałem z niego coś innego niż ada55. Nie znalazłem tam wzmianki, że Osiecki ma sukcesy w leczeniu ludzi. Chodzi o wyciągnięcie szpitala z wielomilionowych długów a to jest faktem w przeciwnym razie szpitala już by pewnie nie było. To o czym piszecie to problemy systemu ochrony zdrowia, a więc decyzji na samej górze i problem ludzki, czyli lekarzy co są bardziej urzędnikami niż lekarzami. Ja na takie sytuacje jak opisana wyżej a też ich trochę miałem mam swój sposób. Proszę lekarza żeby to wszystko co mówi mi napisał. Najpierw się migają nawet potrafią krzyczeć, ale jak mówię, że nie wyjdę to wszystko załatwiają tak jak trzeba. Spróbujcie to działa.
Na stronie pana Piotra Osieckiego kandydata na burmistrza Sochaczewa i obecnego wicestarosty powiatu sochaczewskiego ( w zakładce o kandydacie) można znaleźć samopochwałę na temat osiągnięć między innymi w służbie zdrowia w/w pana. "W Starostwie Powiatowym w Sochaczewie odpowiada m.in. za oświatę, służbę zdrowia, inwestycje – czyli za działy, w których powiat odniósł w tej kadencji największe sukcesy."
Nie tylko w Sochaczewie jest lekceważenie pacjentów. Niestety nie jest to żadne pocieszenie tylko powód do płaczu.
Kiedyś synek złamał rękę. Ponieważ w szpitalu nie ma chirurga dziecięcego, kazano nam szukać gdzie indziej. W Grodzisku również nie ma - odesłano do Warszawy. Po zrobionym prześwietleniu lekarz stwierdził, że wszystko jest ok z rączką. Jednak zachowanie dziecka wskazywało co innego. Pojechaliśmy więc do innego szpitala. Okazało się, że jednak ręka jest złamana i to dwie kości. Więc na jakiej podstawie poprzedni lekarz stwierdził, że jest dobrze? Niedowidzących czy niedouczonych zatrudniają?
Podsumowując: najpierw człowiek krąży od jednego szpitala do drugiego w poszukiwaniu dyżurującego lekarza , a potem zastanawia się czy postawiona diagnoza jest słuszna. Nie wspomnę o długim czekaniu i traktowaniu pacjenta gorzej niż psa...
Nawet osoby pracujące na izbie przyjęć nie potrafiły powiedzieć w którym szpitalu w danym dniu dyżuruje chirurg. A może po prostu nie chciało im się szukać, z myślą - niech sobie pojeżdżą...
Nie dla każdego chorego?być może ,ale dla każdego pana z promilami, który karetkę traktuje jak bezpłatną taksówkę a detoks jak izbę wytrzezwień ...
Sama bylam swiadkiem blisko 2 tyg temu, jak pod MOSiR podjechala karetka, wysiadl z niej kierowca i z dokumentami w rece wszedl do osrodka. Skoro do przewozenia dokumentow uzywa sie karetek, to faktycznie powinnismy bac sie o nasze zdrowie i zycie. Dodam, ze nei byl to pierwszy raz.
1. powinni zatrudnić urologa!! 2. okropnie się zachowali, co z tego, że kobieta mogła mieć takie schorzenie urologiczne, przecież można dać jakieś leki przeciwbólowe czy coś ;/ zero serca! 3. tak to byla z leczeniem w szpitalach powiatowych, strach sie bać
To w zupełności prawda z tym urologiem, sama miałam kiedyś taką sytuację i było zupełnie tak samo. Karetka do domu przyjeżdżała dwa razy i kazali mu szukać pomocy gdzieś indziej aż nie przytomna z bólu trafiłam do MSWiA w Warszawie, bo w Grodzisku nie mieli miejsca na oddziale. I tak sobie krążyliśmy.
Pierwszy raz w życiu{na szczęście} byłem w szpitalu, więc nieobeznany, a pani w rejestracji , w lewym okienku, przeżuwając wspomniane ciasteczka potraktowała mnie jakby wygrała w LOTTO i teraz jej to lotto.
Śmiech na sali!!!! Panie i Panowie którzy siedzą w szpitalu na izbie przyjęć powinni przedszkole założyć... bo świetnie się bawią z dziećmi pracowników!!! Wykazują też swoją kulturę osobistą i szacunek do osoby z którą rozmawiają przez telefon odbierając go z "obżerając się ciastkami"...
Wstyd i hańba !!!! Mamy XXI wiek a jest gorzej niż w średniowieczu . Moja córeczka doznała urazu głowy z utratą przytomności i krwotokiem z nosa a potraktowali nas jak psa . Lekarz naweT jej nie obejrzał tylko odesłał do Warszawy lub Płocka NA WŁASNĄ RĘKĘ !!!!!!!!
Ado55 wyhamuj. Rozumiem, że koniecznie chcesz dołożyć Osieckiemu, ale zrozum, że opisana sytuacja ma swe źródło w systemie na który ani Ty, ani ja, ani Osiecki nie mamy wpływu. Te decyzje zapadają w NFZ i ministerstwie zdrowia. EVE opisuje podobną sytuację w Grodzisku, tak jest w całej Polsce. Powtórzę jeszcze raz - SYSTEM. Pozdrawiam.
Szanowny drepataku szpital powiatowy to jedno z największych zadań powiatu i nie można rozdzielać nakładów czynionych na szpital od jakości usług świadczonych przez tenże szpital, pytam po co czynić nakłady i naciągać podatnika na koszty skoro podatnik (ja i ty i inni), płacąc od swoich ciężko zarobionych pieniędzy podatki i składki, zostaje odesłany z kwitkiem!!! Zasługa pana starosty funta kłaków warta, po co nam taki sukces? Nie można inwestować w coś co nie spełnia standardów, jak płacę to wymagam od dyraektora, lekarzy, personelu, obsługi. Widać pacjent wymagać nie może, ale pan starosta powinien albo przynajmniej nie powinien się chwalić swoimi zasługami w tej kwestii bo to raczej śmieszy, tylko ten śmiech jest przez łzy.
wpis o szpitalu Osieckiego też czytałem, ale zrozumiałem z niego coś innego niż ada55. Nie znalazłem tam wzmianki, że Osiecki ma sukcesy w leczeniu ludzi. Chodzi o wyciągnięcie szpitala z wielomilionowych długów a to jest faktem w przeciwnym razie szpitala już by pewnie nie było. To o czym piszecie to problemy systemu ochrony zdrowia, a więc decyzji na samej górze i problem ludzki, czyli lekarzy co są bardziej urzędnikami niż lekarzami. Ja na takie sytuacje jak opisana wyżej a też ich trochę miałem mam swój sposób. Proszę lekarza żeby to wszystko co mówi mi napisał. Najpierw się migają nawet potrafią krzyczeć, ale jak mówię, że nie wyjdę to wszystko załatwiają tak jak trzeba. Spróbujcie to działa.