W dniu 23.10.2006 roku odbyła się czwarta kolejka rozgrywek juniorów starszych w koszykówce. Naprzeciwko siebie stanęły drużyny MKS Polonia Warszawa oraz UKS Ogrodnik e-Sochaczew.pl. Drużyna Polonii to utytułowany zespół, który w 2004 roku w tej grupie wiekowej zdobył Mistrzostwo Polski. A więc nasi chłopcy za przeciwnika mieli bardzo silny zespół. Ogrodnik zaczął mecz następującą piątką zawodników: Krystian Fiedukowski, Sebastian Jankowski, Dawid Juskowiak, Dominik Ziental oraz Kamil Hupert. Mecz zaczyna się od chaotycznych akcji z obydwu stron. Jako pierwsi swoja grę uporządkowują zawodnicy Polonii. Ich akcje kończą się celnymi rzutami. Dopiero w trzeciej minucie meczu pierwsze punkty zdobywa Dawid Juskowiak. W tym okresie gry gospodarze powiększają przewagę. W naszej drużynie zawodzi Sebastian Jankowski. Trzy szybko zdobyte faule oraz kilka strat powodują, że na boisku zastępuje go Paweł Niebrzydowski. Pierwsza kwarta to dużo nie wykorzystanych sytuacji naszej drużyny. Kwarta kończy się wynikiem 24:12. Druga kwarta zaczyna się szybkimi czteroma punktami naszej drużyny. Gospodarze odpowiadają tylko niecelnymi rzutami. W tej części gry na boisku pojawia się Piotr Owczarek, który zmienia Krystian Fiedukowskiego. Wprowadzenie „Owczara” na boisku wzmacnia nasza obronę. Zaczyna się okres dominacji naszych zawodników na tablicach. Bloki, zbiórki oraz twarda męska gra ( w szczególności „Owczara”) w obronie to wizytówka naszej drużyny w tej kwarcie. Dodając do tego dobrą grę w ataku Dominika Zientala i Kamila Huperta, mamy obraz drużyny, która roznosi utytułowanego przeciwnika w tej kwarcie 5:20. Cała druga kwarta kończy się wynikiem 29:32. Do trzeciej kwarty UKS przystępuje skoncentrowany. Jednak Polonia zaskakuje naszą drużynę kryciem na całym boisku. Silny pressing sprawia zawodnikom Ogrodnika dużo problemów. Zawodnicy nie mogą przeprowadzić piłki przez połowę. Indywidualne zagrania zawodników nic nie dają, jedynie zwiększają liczbę strat. Natomiast Polonia zaczyna spokojnie punktować nasz zespół. W szóstej minucie tej kwarty UKS przegrywa już 48:36. Końcówka kwarty to lepsza gra naszych zawodników. Obrona na całym boisku drużyny gospodarzy jest coraz mniej skuteczna. Punkty „Fiedy” i „Owczara” zmniejszają przewagę Polonii. Wynik na tablicy 53:41. Ostre słowa trenerów w przerwie mobilizują naszych chłopców przed czwartą kwartą. W tej kwarcie budzi się z zimowego letargu Sebastian Jankowski. Wejścia pod kosz „Młodego” oraz Dominika Zientala, skutkują zdobyczą punktową oraz faulami przeciwników. Zaczyna również wpadać za trzy punkty. Jednak pogoń punktowa za przeciwnikiem nie udaje się. Mecz kończy się wynikiem 75:69. Podsumowując całe spotkanie trzeba napisać, że Polonia nie była lepsza od Ogrodnika, ale Ogrodnik nie skuteczny. Trzeba tutaj wspomnieć o słabej skuteczności naszych zawodników w rzutach osobistych (18 celnych na 35 oddanych rzutów!!!). Lepsza skuteczność, przy bardzo dobrej grze w obronie, dałaby naszej drużynie pierwsze zwycięstwo. A tak musimy poczekać do następnego meczu. Punkty zdobyli: Ziental (22), Jankowski (13), Hupert (9), Niebrzydowski(7), Juskowiak (8), Owczarek (6), Fiedukowski (4)
Łukasz Katowicz
Ps. Tym razem brak zdjęć z meczu bo zapomniałem o swoich obowiązkach, zamroczony dopingiem naszej drużyny :))
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze