Reklama

Noc z Pudzianem i Cyganami

Tygodnik Echo Powiatu
27/06/2007 15:31
Teresińska Noc Czerwcowa była jak zwykle pełna rozmachu, a przede wszystkim autentycznych atrakcji, które sprawiły, że ci, którzy w ostatnią niedzielę odwiedzili gminny stadion, nie mogli się nudzić. Gwiazdą tegorocznego festynu był zespół Czarno-Czarni, ale nie mniej emocji wzbudziły występy siłacza Pudziana i zespołu Don Wasyl.

Organizatorem imprezy jest od początku Teresiński Ośrodek Kultury przy wsparciu władz gminy. W tym roku w przygotowanie festynu po raz kolejny włączył się czynnie Gminny Ośrodek Sportu i Rekreacji, na stadionie którego wszystko się odbyło.
A zaczęło się 24. czerwca już o 13.00. Wówczas na deskach ustawionej za TOK-iem sceny pojawili się pierwsi artyści - najmłodsi mieszkańcy gminy Teresin, uzdolnieni uczniowie tutejszych podstawówek i gimnazjum oraz uczestnicy sekcji wokalnej TOK-u. Z minuty na minutę przybywało ustawionych wokół stadionu stoisk: z kwiatami, wikliną, popcornem, goframi, piwem i wzbudzającymi wielkie zainteresowanie loteriami fantowymi. W odpowiednim momencie zapachniała naprawdę pyszna „grochówa wójta”, którą Marek Olechowski częstował wszystkich chętnych - a tych nie brakowało.
Pod przeważnie słonecznym niebem ustawiono zjeżdżalnie i inne kolorowe atrakcje dla dzieci, milusińscy mogli przejechać się na kucykach, inni na quadach. Duże zainteresowanie wzbudzały pokazy łucznicze, zapaśnicze i strażackie. Za skuteczne przeciągnięcie liny i podniesienie beczki można był otrzymać fajne nagrody. Najważniejsze jednak, że przybywało mieszkańców, którzy zdecydowali się spędzić niedzielne popołudnie wspólnie i przy dobrej zabawie.
Około piętnastej w samym sercu stadionu pojawił się najsilniejszy człowiek świata - Mariusz Pudzianowski, który ze swoim teamem urządził dla zebranych prawdziwe show. Zaledwie dzień wcześniej Pudzian obronił tytuł mistrza Europy, w Teresinie postanowił więc swe występy wesprzeć siłą zgromadzonych mieszkańców. A chętnych do podnoszenia ciężarów nie brakowało, również kobiet. Wszystkim należą się wielkie gratulacje i za odwagę, i za niejednokrotnie wykazaną tężyznę.

Czasu na nudę nie było. Jeszcze Pudzian składał autografy, a już na scenie pojawiła się kolejna gwiazda: Don Wasyl i jego cygańscy towarzysze. Popłynęły chwytliwe melodie, publiczność z zachwytem oglądała mieniące się od barw i cekinów tańce pięknych artystek z zespołu, tych najbardziej zachwyconych nie odstraszył nawet ulewny deszcz.
Emocje nie opadły już do końca: ani podczas zorganizowanego przez ośrodek kultury konkursu „Jaka to melodia”, ani podczas występu zespołu pTOKi, a tym bardziej w chwili, gdy na deskach pojawili się ci najważniejsi goście Teresińskiej Nocy Czerwcowej - zespół Czarno-Czarni.
Dobrym zwieńczeniem imprezy był pokaz Teresińskich Sztucznych Ogni. Gratulujemy dyrektorowi Mariuszowi Cieśniewskiemu logistycznych zdolności, zorganizowanie tak dużego, bogatego w atrakcje festynu dla mieszkańców całej gminy przez przecież niewielki i ze względu na budżet i liczebność kadry, bo nie ze względu na sukcesy, ośrodek kultury, to wielkie osiągnięcie.

figa
fot. Przemko Stachowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama