Sochaczewski ratusz uchwalił zakaz sprzedaży napojów alkoholowych pomiędzy godziną 23.00 a 6.00 rano.
Zakaz obowiązuje między innymi w sklepach oraz stacjach benzynowych czyli podsumowując są to punkty sprzedaży oraz wprowadzono zakaz podawania napojów przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży. Restauracje, bary oraz wszystkie miejsca w których alkohol jest podawany oraz sprzedawany na miejscu, mogą dokonywać sprzedaży w godzinach nocnych.
Wprowadzona uchwała ma na celu ochronę mieszkańców, głównie mieszkających najbliżej punktów sprzedaży alkoholu. Wywoływane awantury oraz rozboje przy sklepach całodobowych były zmorą okolicznych domów.
Nowe regulacje obowiązują od dnia 1 lipca i na terenie Sochaczewa i jest on respektowany przez sprzedawców. Czy jest to pozytywna zmiana ze względu na małe sklepy oraz czy nie niesie innych niebezpieczeństw w postaci nielegalnej sprzedaży alkoholu, zdania są podzielone.
Na stacjach benzynowych oraz w sochaczewskich sklepach nie można dostać napojów alkoholowych. Małe osiedlowe podmioty ograniczyły godziny otwarcia do 23.00, natomiast stacje benzynowe informują o braku możliwości nabycia alkoholu. Funkcjonariusze policji mogą sprawdzić kasę fiskalną w celu sprawdzenia sprzedaży oraz jej ewentualnego braku.
Złamanie zakazu sprzedaży napojów wysokoprocentowych może skutkować nałożeniem mandatu. Dodatkową konsekwencją będzie cofnięcie koncesji na sprzedaż alkoholu przez urząd miasta. Na sprzedającego może być nałożona grzywna, z tytułu braku wprowadzenia danych na kasę fiskalną, w kwocie minimum 500 złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
e tam, są gorsze problemy w życiu, ja to sobie perłę w dyskoncie kupuję i sie nie martwie o żadne godziny
miałem wypić pół litra z kolegą,w obawie że zabraknie kupiliźwa cały litr,obroty sklepów nie spadną,przewidującym trza być
e tam, są gorsze problemy w życiu, ja to sobie perłę w dyskoncie kupuję i sie nie martwie o żadne godziny
.
miałem wypić pół litra z kolegą,w obawie że zabraknie kupiliźwa cały litr,obroty sklepów nie spadną,przewidującym trza być