Na wczorajszej sesji Rady Miejskiej podjęta została uchwały dotycząca zarówno ograniczenia limitu sklepów z piwem i mocniejszymi alkoholami, jak i zakazu nocnego handlu alkoholem, które wejdą w życie od lipca. W przypadku pierwszej, nikt nie będzie musiał obawiać się odebrania pozwolenia na sprzedaż alkoholu, gdyż mimo że od teraz w naszym mieście będzie mogło być do 90 sklepów z piwem i do 90 z innym, wysokoprocentowym alkoholem to nasze miasto mieści się w limicie – jest 80 sklepów, natomiast alkohol sprzedawany jest w 77 z nich.
Inaczej jest z drugim projektem jednogłośnie zaakceptowanym przez wszystkich obecnych radnych miejskich. Zgodnie z uchwałą z 27 kwietnia, od lipca tego roku w godzinach 23.00 – 6.00 nie kupimy alkoholu zarówno w sklepach jak również na stacjach benzynowych. Zakaz ten, nie dotyczy jednak restauracji, barów i pubów.
Jak mówi pomysłodawca – burmistrz Piotr Osiecki – najważniejszy jest komfort życia Sochaczewian. Powszechnie zauważalne jest, jak również sygnalizowane przez policję zjawisko zakłócania porządku publicznego, szczególnie w godzinach nocnych w pobliżu miejsc, w których sprzedawany jest alkohol. Ta uchwała, jak zauważa burmistrz, przyniesie głównie pozytywne skutki dla wszystkich mieszkańców Sochaczewa, szczególnie dla osób mieszkających na osiedlach, w których mieszczą się punkty sprzedaży alkoholu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@zbigsoch, każda głupie prawo tak jest tłumaczone
"Jak często chodzisz po sądach? Nie chodzisz? To co cie obchodzi upartyjnienie sądów?"
"Czytałeś kiedyś konstytucję? Nie? To co cie obchodzi jej łamanie?"
"Sam chodziłeś do szkoły w systemie 8-klasowym. I co, wyrosłeś na człowieka? To co ci przeszkadza powrót systemu edukacji do PRL?"
itd. itp.
Nie chodzi o to jak często kupujemy alkohol w nocy. Chodzi o to, że obecne władze na każdym kroku mówią nam jak mamy żyć, z kim żyć, kiedy robić zakupy, jak się zabezpieczać przed ciążą, kiedy kupować alkohol... itd. Małymy kroczkami zabierane nam są wolności obywatelskie. Ustawa po ustawie wraca "stary dobry" PRL
Do wszystkich moich przedmówców pytanie ,często kupujecie alkohol w godzinach 23-6 ,
nie to o co wam chodzi ?.
panie panowie przeciez mozna poprosic sochaczewską policje o statystyki z ostanich 10 lat.. sprawdzmy do jakich przestepstw, wykroczeń dochodzi najczesciej w godzinach 22-6 rano i czy biora w nich udzial osoby pod wplywem alkoholu, jesli jest tego od zatrzesienia i rada miasta i burminio na podstawie tych danych wprowadzili taki zakaz, no to powiedzmy jeszcze jakoś to wygląda.... ale jesli zrobili to tylko po to zeby podlizac *** PISowi, spelnic ich wole, nie opierając sie na zadnych statystykach to śmierdzi to głęboką komuną i moze okazac sie takim samym gównem jak jazda na swiatłach w dzień.
a tak prywatnie... spływa po mnie.. chce sie napic to ide do knajpy a nie naje.... chlam pod sklepem jak żul. a jak zabraknie na imprezie w domu? rób tak zeby nie zabrakło.. kalkuluj zamiast 0,5 na głowe to 0,7 albo litra... jak zostanie to sie nie zespsuje przeciez :)
sklepy straty nie poniosą,jako dyplomowany pijak kupowałem dwusetkę wieczorem,a potem jak ssanie się włączyło-o 24.oo leciałem po drugą,teraz o 18 kupię pół litra albo i litra,tak dla zdrowotności
Kupię sobie skrzynkę wódki przed 23.00 po np. 20zł. i sprzedam po 30zł.Ale to juź było i wrócło znowu ...
PiS i jego zwolennicy z wielką sympatią wspominają czasy komuny dlatego we wszystkich swoich "reformach" wracają do zasad panującyh w PRL. W tamtych czasach panował zakaz sprzedaży alkoholu przed godziną 13:00. Tym razem sochaczewscy radni pod wpływem pomysłu burmistrza postanowili reaktywować program "Melina+"
I już widzę rozliczanie "milicji" ze sparwdzania tych, co łamią zakaz ....
Qwa "komuno, wróć" !
Że qwa historia nikogo, niczego nie uczy !
Kolejny przykład tzw. "dobrej zmiany" (miałem nadzieję, że obecna ekipa nie chce się z nim kojarzyć) i myślenia przyczynowo-skutkowego, które nigdy jeszcze w tym kraju nie przyniosło efektu. Idę o zakład, że tym razem będzie tak samo. Co najwyżej powstaną z martwych tzw. meliny. Policja będzie się miała czym wykazać.
Burmistrz zapomniał że komfort polega właśnie na tym że jak masz na coś ochotę to pójdziesz i kupisz, ba teraz w zamian mieszkańcy bloków będą mieć punkty dystrybucji kiepskiej jakości wódki we własnych klatkach schodowych, czyli nowy projekt burmistrza Osieckiego, i sochaczewskiego PiS czyli MELINA+
Melino wróć ....
Tak się składa, że zakazy nie przynoszą oczekiwanego skutku. Ale jak zwykle "władzia" wie lepiej.
@zbigsoch, każda głupie prawo tak jest tłumaczone
"Jak często chodzisz po sądach? Nie chodzisz? To co cie obchodzi upartyjnienie sądów?"
"Czytałeś kiedyś konstytucję? Nie? To co cie obchodzi jej łamanie?"
"Sam chodziłeś do szkoły w systemie 8-klasowym. I co, wyrosłeś na człowieka? To co ci przeszkadza powrót systemu edukacji do PRL?"
itd. itp.
Nie chodzi o to jak często kupujemy alkohol w nocy. Chodzi o to, że obecne władze na każdym kroku mówią nam jak mamy żyć, z kim żyć, kiedy robić zakupy, jak się zabezpieczać przed ciążą, kiedy kupować alkohol... itd. Małymy kroczkami zabierane nam są wolności obywatelskie. Ustawa po ustawie wraca "stary dobry" PRL
Do wszystkich moich przedmówców pytanie ,często kupujecie alkohol w godzinach 23-6 ,
nie to o co wam chodzi ?.
no i wrócą meliny....dobrze, ktoś zarobi.