Według SGL, media prowadzone przez jednostki samorządu terytorialnego, takie jak gazety, portale internetowe, czy stacje radiowe, negatywnie wpływają na funkcjonowanie niezależnych mediów lokalnych. Organizacje te argumentują, że media samorządowe często służą jako narzędzie propagandowe, a ich działalność jest finansowana z publicznych pieniędzy, co stanowi nieuczciwą konkurencję wobec niezależnych wydawców.
Wprowadzenie twardego zakazu wydawania mediów przez samorządy ma na celu wzmocnienie niezależności mediów lokalnych oraz zapewnienie obiektywizmu i rzetelności w przekazywanych informacjach. Organizacje dziennikarskie, takie jak Watchdog Polska i Helsińska Fundacja Praw Człowieka, od lat podnoszą ten postulat, wskazując, że obecna sytuacja jest sprzeczna z Europejskim Aktem Wolności Mediów (EMFA).
Przeciwnicy tego zakazu obawiają się jednak, że wprowadzenie takich przepisów może ograniczyć dostęp do informacji na poziomie lokalnym, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, gdzie media samorządowe często pełnią kluczową rolę. Przeciwnikiem tego pomysłu jest np. Związek Powiatów Polskich, którzy tak argumentują swoje racje:
Całkowity zakaz prowadzenia szerokorozumianych działań medialnych przez jednostki samorządu terytorialnego w znacznym stopniu utrudni, a na wielu płaszczyznach uniemożliwi wykonywanie działań promocyjnych samorządu, należących do ustawowych działań publicznych.
ReklamaO ile zasadne wydaje się nałożenie ograniczeń/zakazów dotyczących publikowania płatnych reklam czy agitacji politycznej, to odbieranie samorządom możliwości komunikowania się z mieszkańcami za pomocą gazet lub materiałów video znacząco ograniczy działania promocyjno-informacyjne, które podejmowane są przez wiele gmin czy powiatów
Konsultacje wciąż trwają i trwać będą, aż do 23 września, a ich wynik (który poznamy w październiku) będzie miał istotny wpływ na kształt rynku medialnego w Polsce. Jakiekolwiek zmiany w tym zakresie będą bacznie obserwowane, zarówno przez polskie środowiska medialne, jak i instytucje europejskie, które już teraz monitorują rozwój sytuacji.
Poniżej treść zakresu tematycznego uwagi i jej uzasadnienie:
1. Wprowadzenie całkowitego zakazu wydawania mediów (gazety papierowe – płatne, darmowe oraz wydania .pdf; portale i witryny informacyjne; rozgłośnie radiowe emitowane z nadajników, satelitarnie, przez internet; stacje telewizyjne emitowane w sieciach kablowych, internecie, drogą satelitarną lub IPTV) przez jednostki samorządu terytorialnego, instytucje zależne (np. domu kultury, biblioteki), spółki miejskie i spółki celowe.
2. Wejście z życie zakazu najpóźniej 6 miesięcy po wejściu w życie ustawy.Reklama
Prowadzenie mediów nie jest zadaniem samorządów. Działalność wydawnicza jednostek samorządowych od lat wpływa negatywnie na rynek mediów lokalnych. Media samorządowej, zwane też „mediami władzy”, nie pełnią żadnych funkcji mediów (kontrolnych, informacyjnych), nie weryfikują publikowanych treści zgodnie z regułami prawa prasowego, nie zachowują zasad rzetelności i obiektywizmu, nie przestawiają różnych punktów widzenia. Są skupione na propagowaniu działań władzy. Opisują tylko te fragmenty rzeczywistości lokalnej, w której władza może się pochwalić sukcesami, pomijając wszystkie inne.
Część mediów samorządowych publikuje reklamy i ogłoszenia, co jest niezgodne z uchwałami Regionalnych Izb Obrachunkowych.
ReklamaWydawanie mediów przez samorządy jest niezgodne z zapisami Europejskiego Aktu Wolności Mediów (EMFA).
Ta propagandowa działalność samorządów finansowana jest z publicznych pieniędzy.
Wprowadzenie całkowitego zakazu prowadzenia działalności wydawniczej przez samorządy postulują od lat organizacje dziennikarskiej obywatelskie: Stowarzyszenie Gazet Lokalnych, Stowarzyszenie Mediów Lokalnych, Izba Wydawców Prasy, Sieć Obywatelska Watchdog Polska, Helińska Fundacja Praw Człowieka, Rzecznik Praw Obywatelskich.
ReklamaSześciomiesięczny termin vacatio legis jest wystarczający do wycofania tytułów z rynku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ta propagandowa działalność samorządów finansowana jest z publicznych pieniędzy.
@Maria-zabrania się płatnych ogłoszeń, artykułów sponsorowanych, to skąd gazety informacyjne o powiecie, mieście, gminie , maja brać pieniądze?.Niektórzy poturbowani dziennikarze upatrują w tym zysk dla swojej gazety. Pozwólcie im zarabiać, bez dofinansowania samorządów, jak potrafią się z tego utrzymać-niech wydają
może być nieczytelne , ale po znakach zobaczysz ile prasy jest w rękach Polaków- większość to prasa lokalna.
Jest takie coś jak reklama komercyjna. Gazety, stacje radiowe i telewizyjne oraz portale informacyjne, kiedy mają odbiorców za dobrym miejscem do reklamowania się. I z tego się utrzymują. Jeśli samorządy mają możliwość kupna ogłoszeń, artykułów, programów czy audycji radiowych, to obiektywizm mediów lokalnych idzie w siną dal. To niestety mamy w naszym mieście. A to już nie jest informacja tylko propaganda. Poza tym nie ukrywamy to daje możliwość finansowania kampanii z mediów samorządowych. Z dwojga złego wolałbym żeby gazetki samorządowe zostały jak są, ale był zakaz emitowania materiałów sponsorowanych przez miasto czy gminę w mediach które nie są własnością samorządu.
Ta propagandowa działalność samorządów finansowana jest z publicznych pieniędzy.
@Maria-zabrania się płatnych ogłoszeń, artykułów sponsorowanych, to skąd gazety informacyjne o powiecie, mieście, gminie , maja brać pieniądze?.Niektórzy poturbowani dziennikarze upatrują w tym zysk dla swojej gazety. Pozwólcie im zarabiać, bez dofinansowania samorządów, jak potrafią się z tego utrzymać-niech wydają
może być nieczytelne , ale po znakach zobaczysz ile prasy jest w rękach Polaków- większość to prasa lokalna.