Reklama

Nowe autobusy na 25 lat komunikacji miejskiej

Urząd Miasta w Sochaczewie
30/04/2004 15:46
1 maja minie 25 lat od chwili powołania do życia komunikacji miejskiej w Sochaczewie. Z tej okazji w Urzędzie Miejskim zorganizowano dziś uroczystość, na którą Dyrektor ZKM i Burmistrz zaprosili całą załogę zakładu, starostę powiatowego, wójtów gmin z którymi firma współpracuje, przedstawicieli policji, wydziałów komunikacji z miasta i powiatu, radnych. Były gratulacje, pochwały i dyplomy dla pracowników, którzy z firmą są związani od momentu jej powstania.

Na początku głos zabrał Burmistrz Bogumił Czubacki, który pogratulował załodze pięknego jubileuszu, a trzem kierowcom pracującym w zakładzie komunalnym od 25 lat – Edwardowi Kolczakowi, Piotrowi Rosieckiemu i Wojciechowi Wódce - wręczył pamiątkowe dyplomy. Burmistrz podkreślił, że trudno dziś sobie wyobrazić Sochaczew bez komunikacji.
- Myślę, że jej rozwój dobrze oddaje przemiany, jakim ulega miasto. Przybywa nowych linii, które obsługują rozbudowujące się dzielnice. Od kilku lat mamy bezpośrednie połączenia ze szpitalem, z Wypaleniskiem, a od 4 maja z Kuznocinem i firmą Masterfoods Polska. (…) 25 lecie działalności komunikacji zbiegło się z drugim bardzo miłym wydarzeniem, czyli zakupem dwóch nowych autobusów. Od dziś tabor ZKM wzbogaca się o pojazdy polskiej produkcji, Jelcze z silnikiem Mercedesa, autobusy dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych - powiedział B. Czubacki.
Były pracownik przedsiębiorstwa komunalnego, od końca lat ’60 związany z komunikacją miejską Ryszard Nowakowski przypomniał kilka dat z historii. Powiedział, że pierwsze Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej powstało w 1967 roku, natomiast w 1968 powołano do życia wchodzące w jego skład m.in. Zakład Oczyszczania Miasta, Zakład Wodociągów i Kanalizacji, Zakład Zieleni. W tym roku firma otrzymała prawie 5 hektarów gruntu przy Al. 600 lecia pod budowę bazy. Zakład rozwijał się bardzo dynamicznie, powstawały warsztaty, szklarnie, garaże, budynki biurowe, magazyny, a nawet stacja paliw. Od 1967 do 2002 roku firmą kierowali Tadeusz Kluczek, Ireneusz Felczak, Tadeusz Osiej, Tadeusz Mazan i Sławomir Dąbrowski. Z biegiem lat działalność przedsiębiorstwa komunalnego rozszerzyła się o cmentarz i komunikację. Ta ostatnia była tworzona przez wieloletniego dyrektora firmy Tadeusza Kluczka, który został zaproszony na uroczystość w UM, ale z ważnych powodów nie mógł na nią przybyć.
Ryszard Nowakowski przypomniał, że na początku funkcjonowało 6 linii obsługujących przede wszystkim pracowników trzech największych zakładów produkcyjnych – Chemitexu, Boryszewa i Energomontażu. Od 1979 roku do 1996 komunikacja miejska funkcjonowała w strukturach Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, w 1996 roku stała się oddziałem Zakładu Usług Komunalnych, natomiast po kolejnych przekształceniach w lipcu 2001 roku Zakład Komunikacji Miejskiej uzyskał samodzielność.
Głos zabrali także zaproszeni goście, którzy podkreślali, że współpraca Zakładu Komunikacji Miejskiej ze starostwem, miastem, policją, władzami gminy Sochaczew układa się doskonale. Gołym okiem widać zmiany na lepsze: nowe przystanki, powstawanie dodatkowych tras, zagospodarowanie placu przez dworcem PKP. Widać gospodarskie podejście do majątku zakładu, o który zarówno kierowcy jak i brygada remontowa bardzo dbają. Starosta i Burmistrz podkreślali, że takie sygnały od pasażerów nie są rzadkością. Podobnie ciepło o jubilacie wyrażał się Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Dariusz Dobrowolski, który powiedział, że radni podziwiają zespół pracujący w ZKM m.in. za poszukiwanie nowych źródeł dochodu (np. umowy z gminami o dofinansowaniu przewozów). Wszyscy życzyli, aby zakład nadal się rozwijał, nie napotykał na kłopoty finansowe, w jeszcze większym stopniu wypełniał oczekiwania pasażerów.
Gości zaproszono następnie na krótką przejażdżkę nowymi Jelczami. Autobusy wyjechały spod Urzędu Miejskiego, następnie przed Kościołem św. Wawrzyńca zostały poświęcone. Po raz pierwszy wyruszyły na nową trasę Sochaczew – Kąty – Kuznocin – Sochaczew. W Kuznocinie autobusy zostały zatrzymane przez mieszkańców tej dzielnicy. Przecięto wstęgę, wzniesiono toast, wysłuchano podziękowań za nową linię tak potrzebną rozbudowującej się dzielnicy.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    stolar 2004-05-04 00:00:00

    Hmmm, autobusy są fakt zbyt małe, i to ZKM na tym traci, bo jak jest tłok w autobusie, a trudno, żeby nie był, jak mamy takie małe autobusy, duzo ludzi nie kasuje bieltów, bo wiadomo "kanar" nie przeciśnie sie w takim tłoku, dzieki czemu np. ja miesięcznie moge do szkoły jeździć za 5 zł. A co do rozkładu dobrze go jeszcze nie przeglądałem, ale z opinii znajomych nie jest to nic ciekawego, trochen kursów po zmieniano, teraz musze czekać 20 min. po dzwonku, żeby dostac sie do domu, a nie jak wczesniej 6 min...
    Może kiedys rozład zmieni sie na lepszy...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Skopek 2004-05-04 00:00:00

    male sprostowanie... ostatni pociag metra odjezdza ze stacji kabaty o polnocy..a wiec metro jednak nie konczy pracy po 23 ale przed 1.
    A co do nowych autobusow to przygladajac sie jaka jest tendencja dokonywania zakupow.... to kolejne zakupy ZKMu to beda jakies transity (albo co by zachowac patrityzm Lublinki).... ekonomiczne i w sumie niewiele mniejsze od obecnych "autobosow"
    aha i jeszcze takie pytanie czy najpierw nie powinno sie zadbac o komfort osob jezdzacych w godzinach szczytu i na trasach najbardziej popularnych? przeciez to wlasnie sa najbardziej dochodowe linie- za dwa takie busiki mozna by bylo kupic jeden autobus miejski (dostosowany do potrzeb osob niepelnosprawnych i duzych ilosci pasazerow)!
    pozdr.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jo 2004-05-04 00:00:00

    Zgrabnie Pan nie odpowiada na stawiane przezemnie pytania.
    Gdzie Pan naliczył - kilkadziwsiąt kursów po godz. 22?
    Z dworca PKP odjeżdża ich ok. 5 . Natomiast te nocne kursy, o których Pan wspomniał, owszem są ale tylko do Master Foods oraz do Szpitala a na dodatek wracając dwoma ostatnimi pociągami ze Stolicy , nie ma czym wyrwać się z naszego kochanego dworca PKP bo ciągle ktoś zapomina, że istnieje chociażby Chemitex a nie tylko centrum miasta z urzędem miejskim.
    Jeżeli chodzi o Warszawę i zamykanie metra o 23, no cóż, metro jest uciążliwe dla mieszkańców ale jest zastąpione przez NOCNE autobusy.
    Owszem, mnie też przeraża to, iż gmachy publiczne nie są dostępne dla osób niepełnosprawnych ale nawet są niebezpieczne dla ludzi zdrowych, gdyż te ich wypolerowane, błyszczące , kamienne podłogi powodują u mnie drzenie serca, gdy muszę po nich chodzić. Zastanawia mnie wtedy - co nasi inzynierowie robia na wykładach i dlaczego tego czego ich uczą nie wcielają w życie budujac nam takie obiekty użyteczności publicznej. Nie dziwi mnie wtedy, że przdmnioty na studiach zaliczają po 5-6 razy.
    Dlatego też chcę aby zmiany zachodzące w naszym mieście miały ręce i nogi a nie były dokononywane w sposób: bo taniej jest kupić mniejszy autobus a ludzie niech się gniotą bo i tak bedą musieli nim jeździć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama