Nowe inwestycje w mieście.
Prężnie realizujący się program "Drogi zamiast błota" da mieszkańcom Sochaczewa nowy wygląd czterech ulic. Trwają prace modernizacyjne ulic Powstańców Warszawy w Chodakowie, Południowej na Zatorzu, Otwartej w Boryszewie a także na ulicy Małachowskiego w Kistkach. Całość inwestycji to prawie kilometr nowego asfaltu. Prace wykonywane na tych odcinkach to kwota wyceniona na 302 tyś złotych.
Do prac renowacyjnych przystąpiło również Muzeum. W budynku Muzeum zostanie wymieniona cała instalacja centralnego ogrzewania, pojawią się nowe kaloryfery oraz piec gazowy do ogrzewania. Ponadto zostanie wykonane ocieplenie poddasza. Prace wykonywane w budynku Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą to koszt 1,1 mln złotych.
Szkolnictwo sochaczewskie rozwinie się o inwestycje przy Szkole Podstawowej nr 4. Uczniowie będą mogli korzystać z boiska wielofunkcyjnego z bieżnią oraz skocznią do skoków w dal. Prace rozpoczęły się od wyrównania terenu. Dla bezpieczeństwa pojawi się mur oporowy przy skarpie rzeki Bzury. Już na jesieni uczniowie będą mogli korzystać z nowego obiektu. Kwota inwestycji jaką pochłonie budowa nowego boiska to niemalże milion złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wybierz się trollujący gołębiu na spacer do Starostwa i wokół Ogrodnika jeśli masz obiekcje do trylinkowych nawierzchni. Jeśli Ci się kojarzy trylinka z ZMS, to walnij się tą trylinką w swój gołębi czerep, bez gwarancji, że pomoże. Inna epoka? Z pewnością! Kiedyś osobniki o prostej budowie i odporności na wiedzę raczej się tym nie chełpiły. Dzisiaj łatwo się dowartościować w internecie trollując anonimowo. Ale i na trolle przyjdzie kryska. :)
Trylinkę mozna wyawieść np w świetokrzyskie a może nawet do Płońska...Ciekawe czy ten facet chciałby mieć na podwórku trylinkę. Przyczepił się teraz trylinki. Chce powiedzieć, że trylinka to wynalazek kiedy mocny był ZMS czyli Zwiazek Młodzieży Socjalistycznej. Chyba inna epoka....
W ramach rewitalizacji parku przy Szkole Muzycznej rozpoczęto przebudowę drogi biegnącej przed szkołą. Zrywana jest stara nawierzchnia z trylinki betonowej, a to atrakcyjny materiał do ponownego wykorzystania. Właśnie w taki sposób ta trylinka trafiła na dzisiejszy plac budowy. Pamiętam, że kiedyś teren Ogrodnika był w przebudowie, układano kanalizację na drodze ppoż. obok boiska. Zerwano wówczas duże ilości nawierzchni z trylinki i pożyczono ją szkole muzycznej na uporządkowanie terenu po rozbudowie. Do dzisiaj na drodze ppoż. przy Ogrodniku są wyraźne ubytki w nawierzchni, w której gdzieniegdzie pozostały resztki trylinki. W Ogrodniku jest finansowo biednie, może więc w ramach dobrej współpracy miasto po tylu latach odda powiatowej szkole część tej trylinki, a Powiatowy Zarząd Dróg fachowo ją na starym miejscu ułoży?
Burmistrz i jego polecznicy są przy tym przekonani, że najważniejsza jest "wysterylizowana" propaganda, niestety za niemałe publiczne pieniądze. Utworzono w tym celu w magistracie propagandowy referat komunikacji, który kadrowo (5 osób) porównywalny jest z wydziałem inwestycyjnym i który produkuje tylko pochlebne informacje, blokując możliwość krytyki (możliwość komentowania strony miejskiej na facebooku zablokowano mi jeszcze w poprzedniej kadencji). Papierowy produkt referatu "Ziemia Sochaczewska" musiała kiedyś na siebie zarabiać. Teraz w całości finansuje ją budżet miasta. Jeśli prawda o magistrackiej "kuchni" ujrzy światło dzienne, będzie bolała.
Dobrze, że realizowane są nowe inwestycje w mieście, bo taka jest rola samorządu. Inwestycje to rozwój miasta, a jego dynamika zależy od ilości angażowanych pieniędzy z budżetu miasta. Nie powinno się pięniędzy publicznych "przejadać" wydając je główniena bieżące wydatki. Analizując sochaczewskie wskaźniki budżetowe m.in. ostatnich lat uważam, że należy jednak powściągnąć propagandową euforię magistratu. Przedwyborczy boom inwestycyjny w 2018 roku o którym trąbi magistrat i zależne media, to na razie pieniądze unijne, które teraz płyną szerokim strumieniem w stronę wszystkich samorządów. Przetargi rozstrzygano, żeby zdążyć przed jesiennymi wyborami. Tak naprawdę na ocenę ich wykorzystania przyjdzie czas dopiero w przyszłym roku w sprawozdaniu budżetowym za 2018 rok. Przypomnę, że poprzedni burmistrz pozyskał i zostawił p.Osieckiemu do wykorzystania ponad 100 mln zł pieniędzy unijnych na kanalizację miasta. Czy ktoś wówczas słyszał o jakimś boomie? Wykorzystano tylko połowę tej kwoty, a drugiego etapu (wodociągowego) tej strategicznej dla miasta inwestycji zaniechano. Jestem bardzo rozczarowany niską dynamiką rozwojową w obecnej kadencji sochaczewskiego samorządu miejskiego. Budżety samorządowe systematycznie rosną (sochaczewski również), a miasto relatywnie niewiele inwestowało:
2015 r. - 5,8% wydatków budżetu;
2016 r. - 9,2% wydatków budżetu;
2017 r. - 11,6% wydatków budżetu;
2018 r. - ??? (planowane ok. 21% budżetu, ale z amfiteatrem, którego budowa nie ruszy)
To naprawdę niewiele w porównaniu z z wynikiem poprzedniego burmistrza, którego inwestycyjne zaangażowanie sięgało nawet 28,4% wydatków (2006 r.), a średnio za dwie kadencje - 17,7% wydatków (2002-2010) !!! To był wynik świadczący o rozwoju miasta.
Sztandarowy program p.Osieckiego "Drogi zamiast błota" to socjotechniczny produkt. Poprawa jakości dróg lokalnych była zapowiadana przez poprzednika po zrealizowaniu wielkiego zadania kanalizacji miasta, a coroczne finansowanie antybłotnego programu niewiele odbiega od wcześniejszego corocznego zaangażowania finansowego w poprawę infrastruktury drogowej. Jeśli jeszcze uwzglądni się rosnące zadłużenie miasta czy unikanie większej bieżącej obsługi długu i przerzucanie spłat zadłużenia na przyszłe lata, to obraz Sochaczewa nie napawa optymizmem, a burmistrz Osiecki czując się dumnym ze swoich osiągnięć zaklina rzeczywistość.
Wybierz się trollujący gołębiu na spacer do Starostwa i wokół Ogrodnika jeśli masz obiekcje do trylinkowych nawierzchni. Jeśli Ci się kojarzy trylinka z ZMS, to walnij się tą trylinką w swój gołębi czerep, bez gwarancji, że pomoże. Inna epoka? Z pewnością! Kiedyś osobniki o prostej budowie i odporności na wiedzę raczej się tym nie chełpiły. Dzisiaj łatwo się dowartościować w internecie trollując anonimowo. Ale i na trolle przyjdzie kryska. :)
Trylinkę mozna wyawieść np w świetokrzyskie a może nawet do Płońska...Ciekawe czy ten facet chciałby mieć na podwórku trylinkę. Przyczepił się teraz trylinki. Chce powiedzieć, że trylinka to wynalazek kiedy mocny był ZMS czyli Zwiazek Młodzieży Socjalistycznej. Chyba inna epoka....
W ramach rewitalizacji parku przy Szkole Muzycznej rozpoczęto przebudowę drogi biegnącej przed szkołą. Zrywana jest stara nawierzchnia z trylinki betonowej, a to atrakcyjny materiał do ponownego wykorzystania. Właśnie w taki sposób ta trylinka trafiła na dzisiejszy plac budowy. Pamiętam, że kiedyś teren Ogrodnika był w przebudowie, układano kanalizację na drodze ppoż. obok boiska. Zerwano wówczas duże ilości nawierzchni z trylinki i pożyczono ją szkole muzycznej na uporządkowanie terenu po rozbudowie. Do dzisiaj na drodze ppoż. przy Ogrodniku są wyraźne ubytki w nawierzchni, w której gdzieniegdzie pozostały resztki trylinki. W Ogrodniku jest finansowo biednie, może więc w ramach dobrej współpracy miasto po tylu latach odda powiatowej szkole część tej trylinki, a Powiatowy Zarząd Dróg fachowo ją na starym miejscu ułoży?