Sochaczewianie, tak jak wszyscy w kraju muszą przygotować się na na spore podwyżki wielu produktów codziennego użytku. Podwyżki dotkną żywność, a to najbardziej uszczupli nasze portfele.
Od stycznia 2021 w życie wchodzi wiele nowych opłat i podatków. Nawet jeśli dotyczą one przedsiębiorców, ostatecznie za podwyżki zapłacą klienci firm oraz konsumenci.
Nie dość, że przez pandemię duża część mieszkańców musiała zmierzyć się z mniejszymi wypłatami czy wręcz z utratą pracy to od początku roku czekają nas podwyżki cen wielu produktów. Informacje podali ekonomiści banku Credit Agricole.
Nowe opłaty dotyczą podatku cukrowego, na alkohol czy też rachunków za prąd. W konsekwencji wzrosną ceny mięsa (ok 15 procent), w szczególność wieprzowina, która z zakończeniem pandemii może być dużo droższa. Ostatecznie klient zapłaci za ten rodzaj mięsa 2,5 zł więcej od kilograma.
Z bardzo dużymi problemami musieli dać sobie radę producent drobiu, bowiem niedziałające hotele i restauracje znacznie uszczupliły przychód tej gałęzi. Jednak po przywróceniu działalności branży gastro i wznowieniu zamówień możemy spodziewać się, iż za kilogram mięsa drobiowego zapłacimy około złotówki więcej.
Taka sama sytuacja dotyczy jajek. Jeśli restauracje znów będą działać specjaliści prognozują, iż popyt bardzo wzrośnie, a wraz z nim cena jajek od 30 do 50 groszy za opakowanie. Kolejno mleko i produkty pochodne. Tu eksperci przewidują wzrost cen o 3,5 procent.
Najmniej podwyżek powinniśmy spodziewać się przy warzywach oraz owocach.
Tak chętnie odwiedzane przez mieszkańców Sochaczewa markety odczują najbardziej wzrost opłat, bowiem to dla nich wprowadzona zostanie opłata handlowa. Choć politycy twierdzą, że markety chcąc być konkurencyjne nie podniosą cen to może być to bardzo niewłaściwe podejście. Sieci będą musiały zapłacić więcej za prąd, podniesiona zostanie pensja minimalna oraz uiścić podatek handlowy. Wątpliwe żeby zrobili to z własnych środków. Do zakupów w marketach możemy rocznie dołożyć około 160 zł.
Opłata za prąd to także droższy chleb i pieczywo. Podwyżki mogą plasować się pomiędzy 5 a 10 procent.
Są to prognozy, jednak patrząc na wytyczne oraz proponowane podatki przez rząd, raczej nie unikniemy "drożyzny".
Źródło Fakt.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gdyby tak chleb podrożał, to może wreszcie ludzie zaczęli by go szanować. W osiedlowym śmietniku walają się całe bochenki spleśniałego chleba. Aż żal patrzeć...
Podwyżka ceny prądu przekłada się na koszt maki a następnie na koszt wypieku chleba bo piece są elektryczne....a i konsument tego chleba zapłaci drożej za prąd.Podrozeje wszystko...nawet papier poaletowy.
Zgadzam się że w śmietnikach baaardzo dużo jest chleba. Ok, nie neguje tego ale proszę zauważyć że jakość chleba którym nas raczą piekarnie pozostawia wiele do życzenia. Nie mówię o chlebie marketowym bo z chlebem ma on tyle wspólnego co nic. Piekarnie (jak i inni producenci czegokolwiek) tną koszty a potem mamy taki a nie inny produkt. Cena z kosmosu a jakości brak. Niech ten chleb kosztuje nawet 10zł za bochenek ale niech to będzie CHLEB! a nie produkt chlebopodobny.
zdecydowanie popieram. W śmietniku jak w śmietniku ale nawet na chodniku często się wala - dobrze, że ptactwo się nim zajmuje.
pisowskie państwo mlekiem i miodem płynące ale dla nich, dla nas gorzki drogi chleb i droga woda i bardzo drogie sranko i szczanko.
Wal sie peuwo zyduwo
Miała być tzw.dobra zmiana a wyszło jak wyszło...dojna zmiana dobra dla barana.Ci u władzy maja tyle w kieszeniach ile chcą mieć bo to ludzie ....systemu.Gloszenie propagandy musi się opłacać....
CIESZY SIĘ NA PEWNO kACZMAREK PRZEWODNICZĄCY RADY MIASTA , TOŻ TO PIEKARZ , ale to nie tylko chleb zdrożeje , zdrożeje wszystko i to o blisko 30 procent .Kiedyś tutaj ktoś napisał ,ludzie którzy głosowali na PiS obudzą się kiedy 15 dnia miesiaca zobaczą dno w portmonetce i ten czas nadchodzi . Sami wybraliście więc teraz do nikogo nie miejcie pretensji . Podobno mają obciąć emeryturyi podejrzewam ,że tak się stanie bo kasa w skarbcu PiSu pusta . Jeszce jedno pytanie do Posła naszej ziemi z PiSu , gdzie jest przywiezione złoto .
zabezpieczone u naszych najlepszych przyjaciół w ramach odszkodowań dla nich za utracone na rzecz niemców mienie.
DWADZIEŚCIA JEDEN....nowych podatkow i danin wchodzi w życie od nowego roku....podatek za psa..130 złotych...śmieci prawie o płowe...podatek od deszczu rocznie 1360zlotych..podatek RTV...podatek gruntowy i od nieruchomości...prąd podrożeje i opłata stała za dostawę prądu..opłata mocowa....taki dobrostan czeka. Polaków ze strony partii rządzącej...wiosna będzie wonna i radosna
Przecież premier mówi że inflacja to 3 procent, a pewnie o tym zerze po trójce zapomniał, przecież zero to tyle co nic.
Premier mówi rankiem co innego...w południe co innego i wieczorem tez co innego.Mowi to co mu tez z. Zoliborza każe mówić....podobnie cała ta partia i towarzysze z tej partii
Niemiecka gazeta fakt,naprawdę wiarygodna.Tak wiarygodna jak ten wasz zakłamany portal,szwabskie sługusy.
Nie czytaj faktu...nie bierz nawet do ręki ..bo ci zaszkodzi na oczy i na żołądek.Polecam Ci coś zdrowszego FAKTY I MITY..to nie zaszkodzi bo to polskie PISmo jest i lekkostrawne..zabawne...
odezwał się żydowski pachołek
Ale i zarobi pójda zdecydowanie w góre przecież bedzie nie 2600 a 2800 brutto!:D to na chleb bedzie ludzików stac:D ludzie podostają nie po 500+ a 1000+ o co Wam sie rozchodzi bedzie to znacząca podwyżka:D tylko że nie dla polaków a obcokrajowców pracujących u Nas z naciskiem na "pracujących" :D
To chyba przedruk z GW czyli gówno warte wypociny.
Nie wiedziałem , że tak ciężko zachorowałeś . Lecz się bo pis ciecie z głupoty nie wyleczy .
w 2015 roku w Polsce skończyła się demokracja
walić PISiorów...... dla mnie może chleb kosztować i 7zł tylko zobaczymy czy ten twardy elektorat tych popaprańców wytrzyma te podwyżki.......Ludzie wy chorzy jesteście......cieszycie sie że wam dają jakieś pieniądze......dajecie sie kupić jak ku...... a dodatkowo z drugiej kieszeni wam wyciągają....żałosne....
też uważam ,że woda powinna byc 30 zł z m 3 , chleb po 10 zl , a kartofle po 15 . Wy wyborcy pisiorow wytrzymacie , jestem pewien . bo czarnuchy Was przekonaja ,że tak musi byc. Jednak im brzuchy rosną na Waszej krzywdzie.
tom Podaj mi swój kontakt , bo numerek do psychiatry mimo obostrzeń Ci zalatwiłem . Nie obrazaj sie ale potrzebujesz pomocy .
***** ***
Gdyby tak chleb podrożał, to może wreszcie ludzie zaczęli by go szanować. W osiedlowym śmietniku walają się całe bochenki spleśniałego chleba. Aż żal patrzeć...
Podwyżka ceny prądu przekłada się na koszt maki a następnie na koszt wypieku chleba bo piece są elektryczne....a i konsument tego chleba zapłaci drożej za prąd.Podrozeje wszystko...nawet papier poaletowy.
Zgadzam się że w śmietnikach baaardzo dużo jest chleba. Ok, nie neguje tego ale proszę zauważyć że jakość chleba którym nas raczą piekarnie pozostawia wiele do życzenia. Nie mówię o chlebie marketowym bo z chlebem ma on tyle wspólnego co nic. Piekarnie (jak i inni producenci czegokolwiek) tną koszty a potem mamy taki a nie inny produkt. Cena z kosmosu a jakości brak. Niech ten chleb kosztuje nawet 10zł za bochenek ale niech to będzie CHLEB! a nie produkt chlebopodobny.