Być może to jeden z pierwszych przypadków, gdy prokuratura wystąpiła o ujawnienie danych internauty, który na internetowych forach próbował ją oczernić.
Prokuratura Rejonowa w Sochaczewie oczywiście nie po raz pierwszy korzysta z tej możliwości, występując do operatorów różnych portali o odtajnienie danych internautów. Do tej pory jednak chodziło najczęściej o różnego rodzaju oszustów. Tym razem sprawa dotyczy szeroko niedawno opisywanego zdarzenia pod dyskoteką w Rybnie, gdzie, podczas wykonywania manewru cofania samochodem, śmiertelnie potrącony został pilnujący parkingu.
Sprawa ta nabrała dużego rozgłosu, bo dotyczy syna znanego w Sochaczewie biznesmena. Nic zatem dziwnego, że na internecie toczą się na jej temat różne wymiany zdań. Szczególnie jeden z internautów wielokrotnie pisał, iż zna sprawę, bo był bezpośrednim świadkiem zdarzenia. Twierdził, że słyszał i widział wszystko, sugerując winę kierowcy. Jednak na policję czy do prokuratury się nie zgłosi, bo i tak wszystko zostanie wyciszone.
 - Jeśli się chwali, że widział wszystko i ma taką szeroką wiedzę, to postanowiłam z niej skorzystać i go przesłuchać. Albo niech przestanie wypisywać głupstwa, albo powie, co wie - powiedziała nam prokurator Beata Sobieraj-Skonieczna.
W międzyczasie obrońca podejrzanego wniósł do sądu zażalenie na zastosowane przez prokuraturę wobec jego klienta środki zapobiegawcze, a więc poręczenie majątkowe w kwocie 100 tys. złotych, zatrzymanie prawa jazdy, zakaz opuszczania kraju oraz dozór policyjny, czyli obowiązek stawiania się na komisariacie cztery razy w tygodniu.
SÄ…d jednak utrzymaÅ‚ w mocy Å›rodki zastosowane przez prokuraturÄ™, z jednym wyjÄ…tkiem. OgraniczyÅ‚ jedynie czÄ™stotliwość dozoru policyjnego z czerech razy do jednego w tygodniu. Teraz czekamy na rewelacje, jakimi rzekomo dysponuje ów internauta. (bus) Â
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A pamiętacie postać słynnego Jarosława G.-też był niewinny, a pan Ss..trach pisać. Najlepiej *** tego maluczkiego , bo jego były minister nie obroni. A ci co strasza to przecież z naszych podatków żyją.
A pamiętacie postać słynnego Jarosława G.-też był niewinny, a pan Ss..trach pisać. Najlepiej *** tego maluczkiego , bo jego były minister nie obroni. A ci co strasza to przecież z naszych podatków żyją.