Reklama

O drzewie roku 2021, o slangu młodzieżowym oraz o klasie średniej według ministra Patkowskiego czyli List do Wujka

09/07/2021 11:50

Drogi wujku Janku,

dzisiejszy list zacznę od pozytywnej informacji. Wyobraź sobie, że niejaki Klub Gaja ogłosił konkurs na Drzewo Roku 2021. Warto pochwalić inicjatywę klubu, tym bardziej, że w naszym kraju trwa powszechna wycinka drzew: w miastach, wsiach, a także w lesie. Tak!!! W lesie, nie tak dawno przejeżdżałem przez miejscowość Stare Budy (gm. Młodzieszyn), a tam "dzielni" drwale walczą z brzozami, sosnami i tym podobnym "wojskiem". Widziałem, zwycięstwo (niestety Pyrrusowe) blisko, drwale wygrywają. Tym bardziej, cieszy mnie konkurs Klubu Gaja. Nie wiem Wuju, jakie drzewo jest Twoim ulubionym, jak się okazuje Polacy najbardziej lubią dęby, bowiem w konkursie wygrał dąb szypułkowy - Dąb Dunin (Strażnik Puszczy), który liczy około 400 lat, ma 13 metrów wysokości, 7 metrów obwodu i stoi w Puszczy Białowieskiej (7380 głosy) - zdjęcie 1. Drugie miejsce zajął Dąb w Lublinie (7130 głosów) natomiast podium zamyka... Nie zgadniesz? Dąb Obrońca w ŚLADOWIE gm. Brochów (1964 głosy) - zdjęcie 2, z nim wiąże się ciekawa opowieść. Gdy w czasach II Wojny Światowej w okolicy spadła bomba, ogień szybko rozprzestrzenił się po sąsiedztwie. Ów dąb “zatrzymał” pożar i ocalił posesję właścicieli. Od 30 lat drzewo będące także pomnikiem przyrody zamieszkują bociany. Gratuluje pomysłodawcom konkursu.

Wujo, jak sam zapewne wiesz, ja z żoną, mamy w sumie 7 chrześniaków, rozrzut duży: od 30-latków po 7- latka. Dzięki nim dowiadujemy się jakie wyrazy są na topie, i możemy zrozumieć o czym do nas mówią. Przykład? Proszę bardzo - GAP YEAR. O co chodzi? Jak się dowiedzieliśmy, Gap year to przerwa pomiędzy ważnymi okresami w życiu trwająca zazwyczaj około roku – choć nie jest to żelazną regułą. Takie rozwiązanie jest kojarzone przede wszystkim z maturzystami, którzy nie dostali się na wymarzone studia, jednak coraz częściej na gap year decydują się także osoby aktywne zawodowo.  Inne ciekawe słowa, które przydadzą się w rozmowach z młodzieżą:
Fejm - od angielskiego słowa "fame", które oznacza "popularność". Mieć fejm, to mieć poklask wśród znajomych, być zawsze na czasie, być popularnym w pewnych kręgach;  YOLO - od angielskiego "you only live once", czyli "żyje się tylko raz". Zwrot bardzo często używany przez młodzież w kontekście wyzwań, osiągnięć czy zakładów; LEL - od angielskiego "laughing extremely loud", czyli "śmiać się bardzo głośno". Kiedyś podobnym wyrażeniem było "LOL", obecnie zastąpił je "LEL"; Selfie - zdjęcie, które robimy samym sobie, tak zwane zdjęcie “z ręki"; Dzban - określenie osoby, która nie zna się na rzeczy i nie grzeszy inteligencją; Srogo - potężnie/grubo; Crushować - podkochiwać się w drugiej osobie;  Boomer - człowiek starej daty. 
Mam nadzieję, że ani ja, ani Ty nie jesteśmy postrzegani jako Boomerzy:)

Reklama

Wujek, tak się zastanawiam, skąd biorą pomysły nasi rządzący. Myślę, że mamy boski rząd, tylko Pan Bóg wie co oni wymyślą. Ostatnio rozbawił mnie pomysł wiceministra finansów Piotra Patkowskiego. Ten 29-letni poseł z Radomia postanowił zdefiniować na nowo "klasę średnią", ale chyba nie „wyszedł” jeszcze ze szkoły i pomyliła mu się z uśrednieniem ocen od 1 do 6. Według ministra do tej klasy należą wszyscy ci, których zarobki przekraczają 4 tys. zł brutto (to ok 3 tys. zł na rękę). Jak się okazuje, wszechwiedząca partia decyduje kto jest kim w społeczeństwie. Pan minister doszedł do wniosku, że skoro nie musi podnieść standardu życia Polaków to samą zmianą nazwy uczynią nas bogatymi. Panu ministrowi (który z pewnością nie zalicza się do klasy średniej, a jest „elytą”) polecam, aby nie traktował Polaków jak cyferki w excelu, które można dowolnie przestawiać bo „ciemny lud to kupi” jak powiedział naczelny propagandzista TVP Kurski. Tak sobie myślę, że osoba na świadczeniu pielęgnacyjnym, z prawem do funduszu alimentacyjnego i dodatków socjalnych, zalicza się do klasy średniej. Proponuje, by w posłowie, senatorowie otrzymali diety za bycie wybranymi, również otrzymywali niewiele więcej niż 4 tys. zł brutto, przecież najlepiej rządzą Ci, którzy znają potrzeby większości, czyli średniej. 
Generalnie w naszym kraju żyją bogaci ludzie, jest im dobrze, wręcz wspaniale. I tutaj, chwila zwątpienia, przecież w Polsce koszty życia już dawno się zbliżyły do średnich w zamożnej części Unii Europejskiej, a nawet w niektórych przypadkach przewyższyły, niestety zarobki dalej mamy najniższe.

Zatem wiedząc, że żyje jako osoba z "klasy średniej", pozdrawiam, mało średnio serdecznie

Reklama

Twój siostrzeniec Seban.

Foto: 1 i 2 ze strony klubgaja.pl

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Janek - niezalogowany 2021-07-09 20:23:42

    Drogi. Sebanie....twój wuj Jan cieszy się z każdego listu który piszesz...mam 70 lat i nigdy nie wiadomo co dalej ..Seban bo ludzie odchodzą z dnia na dzień bez pożegnania!!!Moim ulubionym drzewem jest wierzkba za mostkiem po lewej stronie na Pisi....ma w obwodzie na wys 120cm ponad 9 metrow bieżących...i odwiedzam ja często bo wiekowa i nigdy nie wiadomo ...wichury!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama