Maleje stopa bezrobocia w naszym mieście. Mamy obecnie około dwóch tysięcy zarejestrowanych osób bezrobotnych w powiecie sochaczewskim.
Rejestry urzędów pracy są pełne osób, które chcą bądź wyrażają taką chęć, podjąć pracę. Nie jest tajemnicą natomiast, iż sochaczewski rynek pracy jest pełen pracodawców, którzy wciąż mają wiele wolnych wakatów. Sochaczew to także rynek pracy zasilany mocno przez obcokrajowców, w największej grupie Ukraińców. Dlaczego tak się dzieje, dlaczego pracodawcy wciąż szukają.
Na to pytanie podczas sesji rady powiatu starał się odpowiedzieć dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy Krzysztof Wasilewski – Wszystko jest związane z rejestrem osób bezrobotnych. Pozostaje w niej bardzo duża grupa osób, która nie jest przystosowana do dzisiejszych czasów. Są to osoby z przygotowaniem na poziomie gimnazjum, bądź niżej. Osoby z niskim wykształceniem to w zależności poziom 70-80 procent. To jest niestety niewystarczające na dzisiejsze czasy. Trudno jest zagospodarować takie osoby, ponieważ pracodawcy poszukują bardziej przygotowanych pracowników.
Do kwestii zatrudniania obcokrajowców na naszym rynku odniósł się również dyrektor PUP – Są to bardzo często osoby z bardzo dobrym wykształceniem, przygotowaniem, specjaliści w wielu dziedzinach. UP Sochaczew zarejestrował 5736 wniosków o powierzeniu pracy cudzoziemcowi. Co tego na pracę sezonową 1999 wniosków.
Sochaczew zmaga się także z osobami długotrwale bezrobotnymi. Na 2084 osób, 1100 to osoby długotrwale pozostające w rejestrze, czyli takie, które pozostają w rejestrach powyżej 12 miesięcy. Tutaj powody takiej sytuacji wyjaśnia Krzysztof Wasilewski – Powodem jest tu już odbyta praca w danym zakładzie i brak chęci do powrotu tam, bądź brak przygotowania zawodowego do podjęcia pracy.
Ważną kwestią którą poruszył dyrektor sochaczewskiego PUP są środki do utrzymania się bezrobotnego - Warto powiedzieć, że tylko 13 procent zarejestrowanych w UP pobiera zasiłki. Reszta zapewne korzysta z pomocy społecznej. Zarejestrowanie się w UP to także opłacona składka zdrowotna, czyli dostęp do bezpłatnej opieki zdrowotnej. Brak zgłoszenia się na wyznaczony termin bądź niepodjęcie zaproponowanej pracy to czasowe ( 120, 180 dni) wyrejestrowanie danej osoby.
Sochaczewski rynek pracy jest dość mocno zasilany przez obcokrajowców. Największą grupą są Ukraińcy, gdzie z tą tendencją pracy idzie również zwiększenie na przełomie kilku lat zameldowania. W roku 2016 oficjalne dane sochaczewskiego urzędu to 41 zameldowanych, 2017 – 48 osób, 2018 – 268 osób zameldowanych. Nad samym zagadnieniem spadku bezrobocia należałoby się także zastanowić pod względem szerokiego wachlarzu zasiłków oraz programów pomocowych, takich jak 500 plus, które mogą być sygnałem do rezygnacji z pracy, szczególnie dla kobiet.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@robroy, ależ oczywiście, taka agencja zatrudnia max 10 osób, zajmuja się zakwaterowaniem, dowozem, sparwami socjalnymi, umowami, leczeniem, opieką powypadkową, ... słowem wszystkim.
A unas ze 40 urzedasów sra w stołki i cierpi, że nie wiedzą co to będzie dalej. Może czas na reformę tego skostniałego systemu zatrudnienia. Bo z samego wieszania ogłoszeń na tablicy, to niewiele wyniknie.
rolę urzędu pracy przejęły agencje pracy tymczasowej,one kierują setki ludzi do prac w zakładach ,pobierając niezłą prowizję,gdyby operatywnością wykazał się urząd pracy... ,ale tam wolą papierki przekładać,statystyki i sprawozdania robić.
Taaa... zatrudniam kilku panów z Ukrainy, trzech ma wyższe wykształcenie, jeden w tym roku odebrał dyplom, inż. maszyn rolniczych. Języka żadnego obcego ni w ząb, ale fachowcami są swietnymi. Coś mi tu smierdzi z tym wykształceniem....
Po co Urząd pracy? Skoro jest tak dobrze to trzeba go zlikwidować.
Ludzie do pracy sie znajdą ale nie za te pieniądze co w posredniaku oferują pracodawcy.
Polska dla Polaków ,tak powinno byc by Polak zarabiał jak trzeba ,nie bajzel zrobili ludzie za grosze pod strachem pracuja,jeszcze się ukraine zatrudnia.
Po co pisać "obcokrajowcy" jak wszyscy wiemy, że chodzi o ukraińcow? Podobnie jest z ich watpliwym wykształceniem np. specjalista od budowy rakiet, fryzjerka itp. Tak dla przykladu - polskie pielegniarki / pielęgniarze musieli ! unia wymagala, za swoje pieniądze studia kończyć. Teraz chcą fundować z polskiego budżetu studia ukrainkom, białorusinkom i rosjankom. Pewnie by pozbyć się Polek i Polaków z zawodu. Nie ma to jak mordy drzeć "patriotyzm" !!!, a robić zupelnie inaczej. Polska smutna i obludna rzeczywistość.
@robroy, ależ oczywiście, taka agencja zatrudnia max 10 osób, zajmuja się zakwaterowaniem, dowozem, sparwami socjalnymi, umowami, leczeniem, opieką powypadkową, ... słowem wszystkim.
A unas ze 40 urzedasów sra w stołki i cierpi, że nie wiedzą co to będzie dalej. Może czas na reformę tego skostniałego systemu zatrudnienia. Bo z samego wieszania ogłoszeń na tablicy, to niewiele wyniknie.
rolę urzędu pracy przejęły agencje pracy tymczasowej,one kierują setki ludzi do prac w zakładach ,pobierając niezłą prowizję,gdyby operatywnością wykazał się urząd pracy... ,ale tam wolą papierki przekładać,statystyki i sprawozdania robić.
Taaa... zatrudniam kilku panów z Ukrainy, trzech ma wyższe wykształcenie, jeden w tym roku odebrał dyplom, inż. maszyn rolniczych. Języka żadnego obcego ni w ząb, ale fachowcami są swietnymi. Coś mi tu smierdzi z tym wykształceniem....