Jak usiłuje nas przekonać na swoim blogu na "e-Sochaczew.pl" burmistrz Piotr Osiecki, Sochaczew pod jego rządami, staje się miastem "coraz bardziej obywatelskim". Zastanawiam się, co Piotr Osiecki rozumie przez pojęcie obywatelskości.
Czy jest to uniemożliwienie komentowania wpisów pod własnym blogiem na "e-Sochaczew.pl", podobnie zresztą jak jak wszelkich innych newsów Urzędu Miejskiego?
Czy jest to może marginalizowanie roli opozycji w Radzie Miejskiej przez przewodniczącą Jolantę Gontę?
Czy jest to permanentny brak odpowiedzi na na pytania kierowane przez Internautów na "e-Sochaczew.pl" do Urzędu Miejskiego?
Czy może jest to emisja obligacji, które spłacać będą sochaczewianie w podatkach miejskich, po to by Osiecki mógł wykazać się czymkolwiek (prócz zmiany nazw ulic) przed wyborcami?
Czy to może wycinanie drzew bez jakichkolwiek konsultacji społecznych w tej sprawie?
Czy są to drogie, nieracjonalne i nieestetyczne inwestycje, planowane i prowadzone w przedwyborczym pośpiechu?
Jakie jeszcze pytania, jako obywatele, możemy zadać naszemu "obywatelskiemu" burmistrzowi.
Na pewno na wszystkie chętnie Państwu odpowie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ja mam nadzieję, że nauczyciele tej popeliny nie łykną, bo wiem, że obecna ekipa bardzo liczy na głosy tej grupy.
Marna to władza, jeśli nie bronią jej fakty, tylko zmasowana i kosztowna propaganda sukcesu, finansowana z kieszeni mieszkańców Sochaczewa. :(
Jeszcze trochę w kwestii "obywatelskości". Wpadła mi dzisiaj w ręce gazetka firmowana przez "Ziemię Sochaczewską". Dotyczyć miała budżetu obywatelskiego , ale była raczej ulotką wyborczą obecnego burmistrza. Sens tego pisemka był mniej więcej taki - wszyscy inni kłamią tylko burmistrz mówi prawdę. Szczególnie zainteresowała mnie wypowiedź dotycząca "problemów hydrologicznych" podczas budowy boiska przy Zespole Szkół w Chodakowie , które to podobno nieznane , spowodowały zwiększenie kosztów tej inwestycji. No i tu pan burmistrz albo sam kłamie albo został przez kogoś oszukany. Każdy kto choć raz widział teren szkoły po deszczu wie że woda stała tam tygodniami. Nazywaliśmy to "ryżowiskiem". Pan dyrektor wiedział o tym , ponieważ był o tym informowany przez pracowników szkoły. To tyle w sprawie "hydrologii"
Wkrótce się okaże, czy był to tylko prezent od magistratu dla Dostojnych Jubilatów z okazji 50 lecia pożycia małżeńskiego.
Co się dzieje w magistracie? Po raz pierwszy nie wyłączono pod artykułem miejskim możliwości komentowania, co skwapliwie wykorzystałem. Nie było komu zablokować? Godne odnotowania! A może to przedwyborcza ściema, jak większość inwestycji oddawanych teraz przed 15 listopada!
Co się dzieje w magistracie? Po raz pierwszy nie wyłączono pod artykułem miejskim możliwości komentowania, co skwapliwie wykorzystałem. Nie było komu zablokować? Godne odnotowania! A może to przedwyborcza ściema, jak większość inwestycji oddawanych teraz przed 15 listopada!
Święte słowa, Panie Piotrze. Ja również mam taką nadzieję.
"Jakie jeszcze pytania, jako obywatele, możemy zadać naszemu "obywatelskiemu" burmistrzowi. Na pewno na wszystkie chętnie Państwu odpowie". Przecież to proste, wystarczy spytać pana rzecznika burmistrza.On ma gotową listę pytań i odpowiedzi. Oczywiście jedynie słusznych
Miałem okazję żyć w ustroju gdzie władza zawsze wiedziała lepiej czego potrzebują obywatele i od kilku lat czytając artykuły firmowane przez ogólnie pojęty Urząd Miasta odnoszę wrażenie że przeżywam deja vu. Wpisy typu:" Autor tego artykułu: "Blog Piotra Osieckiego" wyłączył możliwość komentowania." Przypominają mi ingerencje cenzorów z ulicy Mysiej. Mam nadzieje że to się dla nich skończy jak dla cenzora z filmu "Ucieczka z kina Wolność"
Niestety pojawiło się na portalu nieoczekiwane obywatelskie wsparcie dla "obywatelskości burmistrza":
Autor tego artykułu: "Blog Przemysława Gaika" wyłączył możliwość komentowania.
"Jakie jeszcze pytania, jako obywatele, możemy zadać naszemu "obywatelskiemu" burmistrzowi. Na pewno na wszystkie chętnie Państwu odpowie". Owszem początkowo burmistrz rozumiał prawa demokracji i obywateli miasta, ale tylko do marca 2013 roku, kiedy pod swoją deklaracją honoru w sprawie remontu Staszica zastosował na blogu blokadę komentarzy i zdania do dzisiaj nie zmienił: Autor tego artykułu: "Blog Piotra Osieckiego" wyłączył możliwość komentowania.
Szanowny ""Gąsior"" całkowicie wypaczone pojęcie obywatelskości... burmistrz pokazał podczas swych rządów, rządów wypełnionych nagabywanymi i wymuszanymi uchwałami które są perfidnym skrajnym przykładem niegospodarności i korupcji politycznej... rządów które dały nam lekcję jak na najniższym szczeblu władzy można pod płaszczykiem wspomnianej ""obywatelskości""( które jest w ustach naszego włodarza pustym frazesem ) dać upust fałszywej trosce o mienie publiczne i mieszkańców miasta... Sochaczew ma pecha... grupa pozerów która zagnieździła się jak stado szerszeni jest równie niebezpieczna co ich odpowiednicy w naturze... Magistrackie trutnie będą żerować dopóki im na to pozwolimy... 16 listopada to data w której wystawimy im rachunek za 4ry długie lata wyzysku, zadłużania, trwonienia majątku miasta i zaufania obywatelskiego!!! Ciekawy jestem jakie osoby będa reprezentowały ""Włodarza Miejskiego"" podczas wyborów? Kiedy ""Lista Novoosiecka"" zostanie opublikowana?... kto postawi swoje dobre imię na szalę... wstydu i obłudy?...
No właśnie, Słowo. Trollowanie moich wpisów za pomocą Pisma Świętego jest dobrym pomysłem, choć prawdopodobnie nie wymyślił tego nikt z UM, raczej przerasta to ich możliwości. Problem w tym, że tę piękne i mądre słowa, stosują się w całości do Ciebie. Bo nie jesteś żadnym tam "Słowem", tylko człowiekiem, który je przepisuje. Tym niemniej, fragmenty z Biblii nikomu jeszcze nie zaszkodziły. Moje ulubione, dobrze się stosuje do tego, co się aktualnie dzieje w Sochaczewie - Raczej spotkać niedźwiedzicę, co straciła małe, niżeli głupiego w jego głupocie. Księga Przysłów, 17, 12. Z Bogiem!
Bracia, nie oczerniajcie jeden drugiego! A ty kimże jesteś, byś sądził bliźniego?
List Jakuba 4, 10-11
Na to, że obecna ekipa odpuści, to raczej bym nie liczył.
I nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni, i nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni, odpuszczajcie, a dostąpicie odpuszczenia.
Łukasza 6:37
W każdym razie możemy domniemywać, że ze społeczeństwa obywatelskiego w Sochaczewie wyłączeni są łysi i mądrale. :-) A contrario, jego członkami pozostają zarośnięci i - no nie chcę tego mówić... :-)
A co ma tu do rzeczy chcenie czy niechcenie osoby publicznej?Została przecież wybrana przez ludzi.
Nie ma się co dziwić, że Osiecki nie chce komentarzy. Przeważnie, po różnymi aliasami, wpisuje się tam jedna łysa pała i inne mądrale. Poziom dno. Kto by chciał to czytać.
Ja mam nadzieję, że nauczyciele tej popeliny nie łykną, bo wiem, że obecna ekipa bardzo liczy na głosy tej grupy.
Marna to władza, jeśli nie bronią jej fakty, tylko zmasowana i kosztowna propaganda sukcesu, finansowana z kieszeni mieszkańców Sochaczewa. :(
Jeszcze trochę w kwestii "obywatelskości". Wpadła mi dzisiaj w ręce gazetka firmowana przez "Ziemię Sochaczewską". Dotyczyć miała budżetu obywatelskiego , ale była raczej ulotką wyborczą obecnego burmistrza. Sens tego pisemka był mniej więcej taki - wszyscy inni kłamią tylko burmistrz mówi prawdę. Szczególnie zainteresowała mnie wypowiedź dotycząca "problemów hydrologicznych" podczas budowy boiska przy Zespole Szkół w Chodakowie , które to podobno nieznane , spowodowały zwiększenie kosztów tej inwestycji. No i tu pan burmistrz albo sam kłamie albo został przez kogoś oszukany. Każdy kto choć raz widział teren szkoły po deszczu wie że woda stała tam tygodniami. Nazywaliśmy to "ryżowiskiem". Pan dyrektor wiedział o tym , ponieważ był o tym informowany przez pracowników szkoły. To tyle w sprawie "hydrologii"