Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego jest solidnym partnerem organizacji pozarządowych, dysponującym pokaźną pulą pieniędzy i rozpisującym corocznie wiele konkursów.
UMWM corocznie rozwija też swój program współpracy, który i tak jest już nieźle dopracowany. W tym zakresie jest zupełnie dobrze. Co do strony formalnej ubiegania się o dotacje też jest nienajgorzej. Wnioski o dofinansowanie projektów są standardowe dla wszystkich instytucji publicznych współpracujących z NGO. Oczywiście każda instytucja ma lekko inne podejście do zasad przeprowadzania konkursów, ale sam wniosek i podstawowe załączniki są znane od dawna. Wystarczy solidnie posiedzieć nad wnioskiem i dokładnie czytać zasady. I oczywiście mieć dobre pomysły i partnerów. Narzekania organizacji o ogromie trudności to malutka przesada.
Świadczy o tym chociażby to, że młodziutkie i niewielkie stowarzyszenie LGD Razem dla Rozwoju Regionu Sochaczewskiego znalazło się w tym roku już czterokrotnie w gronie organizacji, które otrzymają z UMWM dotację na realizację wnioskowanych projektów („Rajd rowerowy Olenderskim Szlakiem”, „Ślady obcych kultur na Mazowszu Zachodnim - konferencja-seminarium kształcąca postawy tolerancji (na przykładzie wybranych gmin powiatów sochaczewskiego, płockiego i zachodniowarszawskiego)”, „Projekt edukacyjno - wychowawczy pod hasłem Nowoczesna Szkoła w lesie - z mapą w GPS-ie”, „Ekologiczno-przyrodniczy projekt edukacyjny Czysta Bzura – warto poznać jej piękno i odkryć tajemnice – edycja IV”). Tylko jeden z pięciu wniosków nie został pozytywnie rozpatrzony. Podobnie jest z sochaczewskim Uniwersytetem Trzeciego Wieku, który chwilę po powstaniu złożył dwa wnioski i oba rozpatrzone zostały pozytywnie.
Oczywiście nie wszystko wygląda tak różowo. Każdy departament, z którym współpracujemy, posiada inne procedury konkursowe, inne dodatkowe załączniki do wniosku i inne procedury podpisywania i rozliczania umów. To jest kwestia, którą należało by rozwiązać czyli ujednolicić te właśnie procedury. Innym problemem jest znaczne obcinanie dotacji, co zwykle komplikuje realizację zadania.
A ostatecznie i tak liczy się wartość składanej oferty i pomysł na projekt. Warto więc próbować, bo chyba żadne z pozostałych województw w tak szerokim zakresie nie wspiera organizacji pozarządowych.
Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego jest solidnym partnerem organizacji pozarządowych, dysponującym pokaźną pulą pieniędzy i rozpisującym corocznie wiele konkursów.
UMWM corocznie rozwija też swój program współpracy, który i tak jest już nieźle dopracowany. W tym zakresie jest zupełnie dobrze. Co do strony formalnej ubiegania się o dotacje też jest nienajgorzej. Wnioski o dofinansowanie projektów są standardowe dla wszystkich instytucji publicznych współpracujących z NGO. Oczywiście każda instytucja ma lekko inne podejście do zasad przeprowadzania konkursów, ale sam wniosek i podstawowe załączniki są znane od dawna. Wystarczy solidnie posiedzieć nad wnioskiem i dokładnie czytać zasady. I oczywiście mieć dobre pomysły i partnerów. Narzekania organizacji o ogromie trudności to malutka przesada.
Świadczy o tym chociażby to, że młodziutkie i niewielkie stowarzyszenie LGD Razem dla Rozwoju Regionu Sochaczewskiego znalazło się w tym roku już czterokrotnie w gronie organizacji, które otrzymają z UMWM dotację na realizację wnioskowanych projektów („Rajd rowerowy Olenderskim Szlakiem”, „Ślady obcych kultur na Mazowszu Zachodnim - konferencja-seminarium kształcąca postawy tolerancji (na przykładzie wybranych gmin powiatów sochaczewskiego, płockiego i zachodniowarszawskiego)”, „Projekt edukacyjno - wychowawczy pod hasłem Nowoczesna Szkoła w lesie - z mapą w GPS-ie”, „Ekologiczno-przyrodniczy projekt edukacyjny Czysta Bzura – warto poznać jej piękno i odkryć tajemnice – edycja IV”). Tylko jeden z pięciu wniosków nie został pozytywnie rozpatrzony. Podobnie jest z sochaczewskim Uniwersytetem Trzeciego Wieku, który chwilę po powstaniu złożył dwa wnioski i oba rozpatrzone zostały pozytywnie.
Oczywiście nie wszystko wygląda tak różowo. Każdy departament, z którym współpracujemy, posiada inne procedury konkursowe, inne dodatkowe załączniki do wniosku i inne procedury podpisywania i rozliczania umów. To jest kwestia, którą należało by rozwiązać czyli ujednolicić te właśnie procedury. Innym problemem jest znaczne obcinanie dotacji, co zwykle komplikuje realizację zadania.
A ostatecznie i tak liczy się wartość składanej oferty i pomysł na projekt. Warto więc próbować, bo chyba żadne z pozostałych województw w tak szerokim zakresie nie wspiera organizacji pozarządowych.