Przedstawiamy najnowszy wpis Piotra Osieckiego z jego bloga, który prowadzi na stronie www.piotrosiecki.pl.
Witam po wyborach. Zacznę od serdecznych podziękowań.
Za głosy oddane na mnie i kandydatów Sochaczewskiego Forum Samorządowego. Mamy siedem mandatów w radzie miasta i powiatu. To wielki sukces. Przecież Forum jest zdecydowanie najmłodszym „dzieckiem” sochaczewskiej sceny politycznej. Dziękuję też wszystkim, którzy poszli do urn i głosowali na innych kandydatów. Frekwencja w Sochaczewie wyniosła grubo ponad 40 procent, możemy być z tego dumni. Wszyscy!
Tym bardziej dziękuję za niesamowicie ciężką pracę, jaką członkowie mojego sztabu i całego komitetu włożyli w kampanię. To dzięki Wam drodzy Wyborcy i dzięki Wam ludzie Forum, jestem w II turze wyborów na burmistrza miasta.
Oczywiście gratuluję kontrkandydatom. Z Maćkiem Małeckim do ostatniej prostej szliśmy łeb w łeb. Urszula Pawlak zajęła miejsce tuż za podium. Gratuluję też Bogumiłowi Czubackiemu. Bo jak już mówiłem w pierwszym, powyborczym wywiadzie dla e-sochaczew, wiem jakie to uczucie schodzić na przerwę prowadząc. Ale od razu dodam, że równie dobrze wiem, jakie to wspaniałe uczucie wygrać w końcówce meczu. A to dopiero połowa wyścigu po najważniejszy urząd w Sochaczewie.
Zarówno w życiu, jak i w sporcie najczęściej wygrywają ci, którzy mają lepszy finisz niż start. My zresztą dobrze wystartowaliśmy i dobrze będziemy finiszować. Bo jestem przekonany, że mieszkańcy Sochaczewa w zdecydowanej większości chcą zmian. Chcą by nasze miasto wreszcie zaczęło się rozwijać. Chcą przestać tonąć w błocie, chcą chodzić po czystych ulicach. Mają dość korków, marzą by bez problemu zaparkować samochody w centrum i pod dworcem PKP. Chcą posyłać dzieci do dobrych szkół i mieć ciekawą pracę na miejscu.
Wyliczać oczywiście można dalej. Wszyscy wiemy, że Sochaczew ma potencjał, by być o niebo fajniejszym miastem. Musi tylko wreszcie wybrać gospodarza, którego nie ma od lat!
9503 – Kochani wiecie co to za liczba? To łączna liczba tych, którzy głosowali za zmianami w naszym mieście, głosów jakie oddano na kandydatów innych niż Bogumił Czubacki. Dotychczasowego burmistrza poparło 4275. To dużo. Ale uprawnionych do głosowania było aż 30 648. Oddało głos 13 778 Sochaczewian.
9503 do 4275. Jest nas więc ponad dwa razy więcej, a wliczając tych, którzy nie głosowali kilka razy więcej! Bądźmy więc razem przy urnach 5 grudnia. RAZEM MOŻEMY ZMIENIĆ NASZE MIASTO. Sprawić, że Sochaczew będzie na Tak!
Dlatego jeszcze raz Was proszę – zmobilizujmy się. Tylko trochę wysiłku, jeszcze jedno głosowanie i nasze miasto stanie się lepsze. Ruszy do przodu. Jeszcze te kilkanaście dni i władze w Sochaczewie mogą stać się przyjazne dla jego mieszkańców! Nasze ulice zaczną się zmieniać, sprzątać miasto będziemy nie na tydzień przed wyborami, a przez cztery lata, każdą ważną decyzję mieszkańcy będą mogli ocenić przed jej podjęciem, a nie po. I znów wyliczać mógłbym długo…
A Pana Bogumiła Czubackiego zapraszam do debaty. Jesteśmy to winni naszym wyborcom. Oni z całą pewnością chcą byśmy udowodnili w bezpośrednim starciu, że mamy pomysł na Sochaczew, wizję rozwoju miasta. I że jest to nasza własna wizja.
Pozdrawiam wszystkich. I jeszcze raz dziękuję za wsparcie i głosy.
Sochaczew na Tak. Razem zmienimy nasze miasto!
Piotr Osiecki
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
KOCHANI JEST JUŻ WAS TYLKO TRZY I PÓŁ TYSIĄCA. DAJCIE JUŻ SOBIE SPOKÓJ !
komentator62-> No jak ty tę kampanię nazywasz merytoryczną, to ja już biegnę do słownika i sprawdzam "rzeczywiste" znaczenie tego słowa! A gdzie DO DIABŁA była ona merytoryczna?! W którym punkcie? Gdzie dyskutowaliście o programach (nie mylić z wizjami, te u Osieckiego są ogromne, sięgające wręcz województwa). Padało mnóstwo rzeczowych pytań (m.in. do Ciebie 3, ale nigdy nie odpowiedziałeś, tylko dałeś drapaka na inne forum), na KTÓRE PRAWIE NIGDY NIE PADŁA ODPOWIEDZ! (raz sochaczewianin1980 się przełamał). I TY MÓWISZ O MERYTORYCZNEJ KAMPANII? Jeżeli tak samo "merytoryczne" są Wasze kadry, to Boże chroń Sochaczew! Krzyk, drobne kłamstewka, naciągane sukcesy i dużo szumu - to słowa które kojarzą mi się z Waszą kampanią.
Tak udanej i merytorycznej kampanii wyborczej jak kampania Pana Piotra Osieckiego nie było w naszym mieście jeszcze nigdy. Ci którzy się do niej włączyli zasługują na uznanie choćby dlatego, że kandydata otaczają ludzie w różnym wieku, o różnych przekonaniach, o różnej przynależności politycznej i różnym statusie społecznym. Na urząd burmistrza jest potrzebny miastu ktoś, kto nie będzie mieszkańców oceniał, lub rozpatrywał jego problemów przez pryzmat przynależności partyjnej, jego pochodzenia, a tym bardziej przez jego portfel. Program wyborczy Pana Piotra Osieckiego jest wystarczająco przekonywujący dlatego warto wsłuchać się w to co mówi, odnaleźć własne korzyści płynące z jego programu i 5-tego grudnia oddać głos na Piotra Osieckiego.
Komentarze pod tym artykułem zaczęły się od krytyki manipulacji liczbami "jest nas prawie 10.000 co niby miało świadczyć, iż tyle osób głosowało na Piotra Osieckiego (w rzeczywistości było to 3521głosów, na Czubackiego 4275głosów). W wywiadzie z cyklu "Piotr Osiecki odpowiada internautom" pretendent do urzędu burmistrzowskiego poczynił kolejną manipulację, że nie nazwę tego kłamstwem. Stwierdził mianowicie "Dlatego założyłem z grupą ludzi PFS i z ramienia tego stowarzyszenia od czterech lat pełnię ze sporymi sukcesami funkcję wicestarosty powiatu sochaczewskiego". Otóż, Piotr Osiecki w 2006 roku startował z ramienia PiS, nie tylko w wyborach na radnego powiatu, ale również na burmistrza (co automatycznie wiąże się ze wsparciem ze strony partii, mocną kampanią i zdecydowanie większą liczbą głosów, które się zbiera) i z ramienia TEGO UGRUPOWANIA PEŁNIŁ FUNKCJĘ WICESTAROSTY. To, że już po wyborach w 2006r. z "lekkością moralną" potraktował tych, którzy go wsparli w wyścigu na radnego (i wicestarostę) świadczy tylko o tym, iż stosuje on inną definicję słów LOJALNOŚĆ, PRZYZWOITOŚĆ CZY ZOBOWIĄZANIA, oraz to, że nie do końca lubi mówić prawdę. Pozdrawiam.
Komentator62 -> TAK MOJE POJĘCIE O TYM JEST BLADE, więc proszę CIEBIE jako osobę zadającą pytania z nutą zarzutów o podanie konkretnych wartości (ile unijnych środków zmarnowano? jak rośnie zadłużenie miasta i ile nowych miejsc nie stworzył burmistrz). TYLE I AŻ TYLE. Pozostałe uwagi traktuję jako czysto populistyczne (tabliczki, szkolenia) niegodne uwagi. A, i jeszcze jedno, na budowaniu ulic się znam (oczywiście jeżeli chodzi o koszty), nie da rady za "dyplomy pana Ż." utwardzić/zbudować uliczki w naszym mieście.
Nie wiem jakiego koloru jest Twoje pojęcie ale raczej blade. Gloryfikujesz certyfikaty które w zależności od statusu organizatora danego rankingu chłoną ogromne pieniądze podatników. Chcesz cyfr? To policz koszty tych tabliczek na ścianach urzędu i przelicz ile za to można by zbudować metrów drogi lub chodnika, a jak dodasz do tego dyplomy pana Ż. to wyjdzie Ci za to całkiem niezła uliczka w naszym mieście!
komentator62-> No więc oświeć nas swą tajemną wiedzą, powiedz ile to unijnych środków nie wykorzystano, w jakim tempie rośnie zadłużenie naszego miasta, ile to nowych miejsc pracy "nie stworzył" burmistrz? Podaj konkretne wartości i krótki komentarz, aby również Ci bez matury mogli coś z tej wiedzy uszczknąć. Podejrzewam, że nie masz o tym zielonego pojęcia, a takimi pytaniami chcesz odwrócić uwagę od pytań poprzednika o most na Utracie czy obniżyć wartość znaczenie wysokiej pozycji Sochaczewa w Rankingu najlepiej zarządzanych miast i gmin. No i proszę, to porównanie z Białorusią ma się w tym wypadku jak pięść do nosa.
Słuchaj, marnujesz się na tym portaliku. Z taką przenikliwością możesz osiągnąć dużo więcej!
Już wiem! Jest Was dwóch, ale w jednej osobie.
Na Białorusi jest gospodarz, ma wszystkie media, ma również nie jednego "Belmondo", który pisze jak cudnie rozwija się ich kraj, a ludzie ze szczęścia szaleją. Wierzę, że mieszkańcy Sochaczewa to mądre społeczeństwo i pokusi się o mądrzejsze pytania zanim dokona wyboru. - Może jakiś "Belmondo" lub inny zna dane dotyczące niewykorzystanych środków unijnych? - Może nam powie jak rośnie zadłużenie naszego miasta? - Może nam powie ile miejsc pracy stworzył ten super Burmistrz? Ale jeśli ma nam opowiadać jaki mamy piękny Plac Kościuszki, albo jak pięknie organizuje nam Pan Burmistrz Dni Sochaczewa, za pieniądze wypracowane przez maleńkie firmy rodzinne i niewielką działalność gospodarczą naszych mieszkańców - to lepiej niech nic nie opowiada. Ps. Całe szczęście, że mamy demokrację i sami dokonamy wyboru, a "Belmondo" odda tylko jeden głos.
Widziałem. Politechnika Radomska robi nawet lepsze wrażenie niż technikum fotograficzne ;-) Oczywiście między innymi :P
Pytaliście jaką szkołe ukończyli kandydaci na Burmistrza. Z tego co udało mi się znaleźć to Pan P.Osiecki ukończył m.in. POLITECHNIKĘ RADOMSKĄ(http://piotrosiecki.pl/home/static/3?title=cv) a Pan B.Czubacki TECHNIKUM FOTOGRAFICZNE :-) (http://www.bogumilczubacki.com/index.html)
Jeśli chcemy zmian na gorsze - głosujmy na Osieckiego - wybór jest prosty!
Ciekaw jestem, jakie wybitne osobistości objęłyby kluczowe stanowiska wiceburmistrzów, w razie wygranej Osieckiego, bo ława u Osieckiego może i długa, ale wybierać... nie ma z czego. Zresztą kandydat skutecznie unika odpowiedzi na te pytania. Widocznie nie ma o czym mówić.
Moim zdaniem jest to najwyższy czas na zmiany w Naszym mieście. Dotychczasowy burmistrz przez swoją kolejną kadencję nic nie zrobił poza lansowaniem się. A przepraszam poobstawiał Urzędy Sochaczewskie swoimi ludźmi. Nie przypominam sobie aby B.C. spełnił chociaż jedną obietnicę wyborczą. Chcemy zmian to przestańmy w końcu narzekać i dajmy szansę nowemu kandydatowi na Burmistrza – Piotrowi Osieckiemu.
Po powyższych komentarzach widać, że debata jest bardzo potrzebna. Nie ma to jak rozmowa face to face.
Do tej pory miałem pana Osieckiego za poważnego człowieka. Teraz widzę, że opowiada bzdury. Mało tego, nie zdając sobie z tego sprawy, sam sobie czyni zarzuty. Sic! Pisząc w programie, że zajmie się przeprawą na Utracie „zapomina”, że to on, będąc wicestarostą był za to odpowiedzialny. Przez 4 lata nic nie zrobił, a teraz chce, by miasto poniosło tego koszty. Osiecki jest przekonany, że mieszkańcy Sochaczewa, w zdecydowanej większości, chcą zmian. Kto mu dał prawo do wyrażania zdania większości już nie mówi. Nie pisze także, dlaczego uważa, że tą zmianą ma być akurat on. Bzdurnie też stwierdza, że mieszkańcy chcą by miasto wreszcie zaczęło się rozwijać. A kto temu panu powiedział, że Sochaczew się nie rozwija. Nie dość, że się rozwija, to jeszcze robi to jako jedno z najlepszych miast w Polsce. Może w starostwie o tym nie mówili i pan Osiecki nie słyszał, ale w rankingu najlepiej zarządzanych miast i gmin, w którym oceniane było tysiące podmiotów Sochaczew zajął siódme miejsce. Możliwe również, że informacja ta nie dotarła do Nowej Suchej, gdzie pan Osiecki mieszka. „Jest nas więc ponad dwa razy więcej” to kolejna socjotechniczna bzdura. Przypisywanie sobie głosów uzyskanych przez innych, to już nawet nie tylko bzdura, ale po prostu bezczelność. „RAZEM MOŻEMY ZMIENIĆ NASZE MIASTO” to kolejny przykład myślenia pana Osieckiego. O ile wiem, to Nowa Sucha, praw miejskich jeszcze nie uzyskała i dość daleko do tego. Jakich zmian moglibyśmy po panu Osieckim się spodziewać, pokazały jego cztery lata w starostwie. Ciekawe dlaczego tam go już nie chcą. Przecież to administracyjnie wyżej niż miasto. W swoim opublikowanym programie Osiecki posuwa się jeszcze dalej. Pisze, że dla niego nie ma spraw nie do załatwienia, a za chwilę stwierdza, że nie wszystko da się załatwić. Pisze również, że stanowisko burmistrza Sochaczewa to dla niego misja. Panie Osiecki, misjonarzy nam nie trzeba. Dla Sochaczewa o wiele lepszy jest sprawdzony i sprawny administrator, jakim jest obecny burmistrz Bogumił Czubacki.
Myli się Pan, jestem Cerberem, a Cerber nie sypia nigdy. Pana wybiórczy stosunek do poprawności językowej jest nawet wzruszający, tym niemniej największą nagrodą był dla mnie Pański strzał kulą w płot! ;) Ma Pan rację, tolerancja dla ludzi, którzy wiele wymagają od innych, nie wymagając od siebie, jest u mnie zerowa.
Popełniać błędy rzecz ludzka, zwłaszcza ortograficzne, bo te nie robią nikomu krzywdy. Sama jednak przyznam się do innego błędu, myślałam, że te wpisy to teksty młodych ludzi, którzy niezbyt poważnie myślą o urzędzie burmistrza. Pomyliłam się co do Straker"a, Pan nie należy do tych ludzi, Pan jest "bulterierem", który przywiązany łańcuchem do budzika dzwoniącego co dziesięć minut ma w głowie jedno, żadnej tolerancji!!! Zagryźć!!! Ps. Nagrodę za wykrycie błędu prześlę po podaniu adresu.
Jak mówisz o poprawnej polszczyźnie, to podpowiem Ci, że "niezadowolona" pisze się łącznie, Komentatorze62. Może nowy burmistrz będzie mógł Ci pomóc w kłopotach z polszczyzną.
Masz rację, odpuść Sobie, ja też się męczę. Jeśli tego nie zrobisz, to będzie mi naprawdę przykro.
Czytając teksty zarówno zwolenników P. Osieckiego jak i P. Czubackiego odnoszę wrażenie zabawy młodych ludzi, dla których urząd burmistrza to trwająca kwadrans gra komputerowa, a nie rzeczywistość. Pan, który wątpi w obietnice Pana Osieckiego powinien chyba zażądać tego od Pana Czubackiego, który miał osiem lat na zrobienie czegokolwiek dla nas, mieszkańców Sochaczewa, chyba, że chce dać mu kolejne cztery lata (a nóż coś zrobi?). Cyfry, którymi posługują się wszyscy, bo jak zwykle zbyt mało ludzi uprawnionych do głosowania skorzystało z tego przywileju. Pretensje jednak jak widać będą mieć wszyscy, bo z teraźniejszego burmistrza większość jest nie zadowolona, a z jeszcze nie wybranego już nie zadowolona. Żeby oceniać, trzeba mieć co. Samo grzebanie w życiorysach i religijnych przekonaniach, na nic się nie zda. Na marginesie mnie osobiście zależy na tym czy burmistrzem będzie osoba obyta, wykształcona, i potrafiąca mówić poprawną polszczyzną.
Kolego Starker, ja nie ukrywam się pod pseudonimem - w przeciwieństwie do Ciebie. Zrobiłeś "wycieczkę" pod moim adresem nie odnosząc się do argumentów, które użyłem. Jesteś dla mnie niewiarygodny. Miej tyle odwagi - przedstaw się. Jeśli tego nie zrobisz, odpuszczę sobie dalszą dyskusję z Tobą. A muzyki chętnie słucham - oczywiście nie w Twoim towarzystwie :)))
Kolego Kowaluk. Posłuchaj Sobie lepiej muzyki, odpocznij trochę od wyborczych obowiązków, albo kliknij jeszcze parę głosów Osieckiemu w sondzie. Wzywam, żebyście już nie wzywali do tej debaty, bo jest to śmiertelnie nudne.
Po co Wam dyplomy do skutecznego zarządzania? Czy historia świata Was niczego nie nauczyła że to nie zawsze idzie w parze? Dużo więcej daje wiedza, doświadczenie, osobowość oraz umiejętność współpracy z ludźmi. Jeśli pan Osiecki przez ostatnie lata potrafił pokłócić się z każdym to coś jest z nim nie tak... Przykro mi Panie Osiecki - tak Pan wygląda w oczach ludzi zupełnie z zewnątrz...
Panowie adwersarze, po co te wzajemne docinki? Mamy dwóch kandydatów na burmistrza - niech spotkają się przed mikrofonem (wprawdzie Radio Fama to interes rodzinny obecnego burmistrza, ale audycja prowadzona na żywo nic nie ukryje) i wtedy wszyscy będą mogli bezstronnie ocenić, czyja wizja przyszłości miasta jest lepsza i na kogo zagłosują w II turze - bez manipulacji, oszczerstw, niedomówień, itp. WZYWAM KANDYDATÓW DO DEBATY i myślę, że nie jestem jedynym w naszym mieście jej oczekującym. Fajnie by było, aby odbyła się ona w czasie największej słuchalności
Bycie burmistrzem to nie tylko udowodnienie sobie i znajomym ze ma się ten stołek ,to ogromna odpowiedzialność za miasto mieszkańców .A tu to ja widzę że Osiecki chce pokazać ze tylko on jest najlepszy .Siedzenie w pierwszej lawce w kosciele to nie wszystko ,katolik to jest co niedziela a nie tylko jak uroczystość jakas .
Niech obaj kandydaci opublikują w Internecie skany dyplomów czy co tam maja. Jeśli coś mają? A moze zapytać o to PKW? Byłoby ciekawie...
A propos Politechniki Radomskiej to Pan Osiecki ukończył magisterke ale w Żyrardowie? Sztabowcy, potwierdzić lub zaprzeczyć proszę? Tam był oddział Politechniki Radomskiej. Wielu po WSZIM w Sochaczewie tam szło na magistra.Wiem, bo koleżanka tam kończyła. Łatwizna. Gdyby to była Politechnika Warszawska i Wydział Mechaniki i Lotnictwa to byłabym pod wrażeniem, a tak bez komentarza :) pozdrawiam Troja
Nie ważne jaka jest forma rywalizacji dwóch kandydatów, czy będzie to debata, czy zwykłe spotkanie. WAŻNE JEST TO ABY ZACZĘLI ROZMAWIAĆ o wszystkich bolączkach dręczących to miasto, aby nie opowiadali dyrdymałów o tym co zrobią (a co jest a wykonalne). Poważne i merytoryczne podejście do tematu: pytanie/problem i konkretna odpowiedź: kto? kiedy? jakimi środkami? Kolejna sprawa to kwestie personalne - dobór osób nie tylko na stanowiska wiceburmistrzów, ale i inne kluczowe posady w tym mieście, a co za tym idzie pełna ich weryfikacja (ktoś się sprawdza czy nie? A może propozycje personalne/przyciągnie fachowców z innych opcji politycznych). Następnie inwestycje - plan pozyskiwania dotacji, inwestycji zewnętrznych - kto? kiedy i jak? Ponadto kluczowe inwestycje w mieście: ustalenie priorytetów i analiza możliwości ich finansowania. Kwestie alokacji środków na takie obszary jak szkolnictwo czy sport (tu niezbędne określenie przyszłości funkcjonowania klubów i stowarzyszeń sportowych). ALE BŁAGAM!!!! NIE RÓBCIE KOLEJNEJ LISTY ŻYCZEŃ!!! NIE OBIECUJCIE TYLKO PO TO ABY ZYSKAĆ NASZE GŁOSY!!! KAŻDA, ABSOLUTNIE KAŻDA OBIETNICA WYBORCZA MUSI MIEĆ POKRYCIE W BUDŻECIE I STATUS WYKONYWALNEJ (np. obiekcje prawne).
Czy chcecie zobaczyć Osieckiego i Czubackiego w debacie?
To nie było referendum dotyczące ,,za" lub ,,przeciw" Osieckiemu. Również apeluję o rozsądek. Będzie za to druga tura, w której powiemy TAK Osieckiemu lub Czubackiemu. Jako mieszkańcy Sochaczewa wybierający burmistrza, który będzie nas reprezentował przez najbliższe 4 lata, mamy prawo zobaczyć dwóch kandydatów w debacie, żeby podjąć jak najbardziej świdomy wybór. Dlatego jestem za debatą. Ciekawi mnie również zdanie pozostałych osób.
LAMIKO - jeżeli ponad 10tys. osób głosowało przeciwko Piotrowi Osieckiemu, to wyraźny sygnał, że LUDZIE NIE CHCĄ GO NA TYM STANOWISKU. Jakie to logiczne. Tak samo jak Twój wywód! Mądry kandydat rzucił bzdurę do netu, a jeszcze mądrzejsi sztabowcy ją powtarzają. APELUJĘ O ROZSĄDEK!!!
Jeśli 4275 osób głosowało za obecnym burmistrzem, a 9503 na innych kandydatów, to wyraźny sygnał, że LUDZIE CHCĄ ZMIAN. Ostatecznie debata pomogłaby ludziom dokonać wyboru tym bardziej, że podczas kampanii nie było okazji, by spotkać się i porozmawiać z Bogumiłem Czubackim.
To fakt,że wkrótce pan Piotr może okazać się największym przegranym. Wybory na burmistrza przegra, w starostwie straci, to co ma i pozostanie mu dojeżdżanie pociągiem do Warszawy (gdzie ma lichą posadkę) i uciekanie przed kpiącym wzrokiem współpasażerów.
Zostanie jeszcze mu mandat w powiecie, gdzie dawny wicestarosta będzie wstydliwie zasiadał w ławie radnego. A niebawem zostawią go w popłochu wspierający go dotąd pracownicy starostwa, podległych mu jednostek (np. szpitala i szkół) w obawie przed utartą ciepłych posadek. Do tego dojdą problemy z budową szkoły w Erminowie, które poważnie go obciążają...
I tak rozpadnie się "słynne" Forum. A za 4 lata pan Piotr nie będzie miał nawet skąd startować na radnego.
PS.
Słyszałam, że Osiecki ma chodzić teraz po domach i żebrać o głosy. Jak do mnie przyjdzie, to psem poszczuję!
Panie Osiecki, ja nie głosowałem przeciw Czubackiemu ale na Janusza Szosatka i na pewno na pana nie oddam głosu. Dlatego niech pan nie manipuluje głosami oddanymi na innych kandydatów. Wątpię też, czy elektorat PiS zapomni panu opuszczeniu tej partii zarz po zdobyciu mandatu radnego powiatowego i zostaniu wicestrostą (teraz żegnaj etaciku). Ma pan raczej przeciwko sobie - za wojny z Ciurą i Korysiem - elektorat Porozumienia Ziemi Sochaczewskiej. To wszystko przeciw panu się sumuje. I pan tego nie wie? Taki niby bystry analityk? Pan raczej wie, ze zostało panu bycoe zwyklym radnym, którego wkrótce opuszcza dotychczasowi przyboczni. odchodzi pna w niebyt. Szostak przegrał (przy pana pomocy wielkiej) ale ma media a pan mandacik radnego. I to wszystko. Ale ambicje ogromne?
Do NOWYSOCHO - A jeżeli chcemy się już posługiwać manipulacjami i nadużyciami (liczba 9503) to trzeba zaznaczyć, że Burmistrz już dwukrotnie był wybierany bezpośrednio przez mieszkańców Sochaczewa (2002 i 2006). Posady Pana Piotra Osieckiego wiązały się z "ciepłymi" posadkami otrzymywanymi z klucza partyjnego (MOSIR - burmistrz Szulczyk; wicestarosta - PIS)!
Nawiasem mówiąc, przeliczają w ten sposób głosy, popełniacie nie pierwsze już nadużycie. Kto dał Wam prawo decydowania za sochaczewian? Ja nie głosowałem na Czubackiego, ale ostatnią rzeczą jaką bym zrobił, jest głosowanie na Piotra Osieckiego. Najpierw dyskredytowanie Sochaczewa na łamach wybitnej gazety "Forum", a teraz rozstrzyganie za mieszkańców miasta, na kogo głosują i przeciw komu. Oto kwintesencja Waszej kampanii, która miała być na wysokim poziomie.
i jeszcze jedno: "przyboczni Pana Bogumiła", "wasz szef"? To nie my jesteśmy na "etacie" w sztabie wyborczym. NIE JESTEŚ W STANIE UWIERZYĆ, ŻE LUDZIE MAJĄ INNE ZDANIE, ŻE PISZĄ BO WKURZA ICH WASZA NACHALNA GIERKOWSKA PROPAGANDA! ZE WASZE PRYMITYWNE, KAMPANIJNE TRICKI ICH PO PROSTU ŚMIESZĄ! ŻE WYBORCY MAJĄ WRAŻENIE, ŻE DZIŚ JESTEŚCIE "SUPER-FAJNI", A JUTRO BĘDZIECIE ICH TRAKTOWAĆ JAK DZIŚ POLITYCZNYCH PRZECIWNIKÓW... WCZORAJ UROJONYM WROGIEM BYŁ SZOSTAK, A DZIŚ "PRZYBOCZNI BOGUMIŁA".... naprawdę nie daje Wam to do myślenia....?
nowySocho - jak grochem o ścianę! Ktoś pyta, a wy jak mantrę powtarzacie te swoje puste hasełka. Kilka pytań (trudnych bo trudnych) na które trzeba udzielić odpowiedzi. O zestawieniu proszę nie wspominaj, bo absolutna manipulacja, i kompromitacja dla osoby, która się tym posługuje.
Pytanie z Hogwartem było sarkastyczne, lepiej sprawdzić definicję:)
Kandydat chciał podziękować, a Pan zaśmieca mu przemyślenia własnymi. Tak się nie godzi, Panie nowySocho. Macie chyba jakąś hierarchię. Chińczyków jest jeszcze więcej i nie głosują na Osieckiego. Tylko proszę nie mówić, że gdyby byli w Sochaczewie też by głosowali, bo jak wiemy Chińczycy mają swojego przywódcę!
Ale to wy chyba jakieś dyżury macie. Ledwie pojawił się wpis, a tu już dwa wielkie elaboraty krytykujące Piotra Osieckiego :)))). Śpijcie spokojnie. Nas jest więcej. Prawie 10 tysięcy :))))Sochaczew jeszcze będzie fajnym miejscem. Głosujmy na Osieckiego!
Panie nowySocho, zlituj się Pan! Połóż się Pan spać i odpocznij, bo trudy kampanii wpędzą Pana w jakąś nerwicę!
I jeszcze jedno kochani ;))) przyboczni Pana Bogumiła. Wasz szef zapowiedział, że będzie aktywny w Internecie. No i jest. Jak diabeł. Ale może coś konstruktywnego byście wymyślili. Choć jedną propozycję, jedną zmianę, coś do przodu, a nie tylko krytykę Osieckiego. Macie jakieś własne pomysły. Jakąś wizję, czy tylko chcecie odchodzić z podniesionym czołem, jak chce to zrobić sam Bogumił Czubacki.
Widzę, że składający się z wybitnych autorytetów i równie wybitnych intelektualistów sztab Osieckiego będzie teraz męczył tę debatę przez dwa tygodnie. Dziś pierwszy dzień, a już robi się niedobrze. O czym tu debatować, przecież to jasne - "Sochaczew na Tak!" (tto w ogóle wymyślił tę koszmarną pisownię!?!).
Myślę, że "jakiś uniwerek" bardzo dobrze koresponduje z "jakaś politechnika", np. radomska.
Zigru kogo wybieramy? Czubackiego i Osieckiego. Nowy burmistrz czy stary. Liczmy więc kto w mieście jest za nowym burmistrzem, a kto za starym. Każde inne zestawienie to zwykłe nadużycie. Prawie dziesięć tysięcy ludzi w tym mieście chce zmian. Bogumił Czubacki przez kolejne cztery lata to chyba nie jest zmiana, no nie? Debata! Chcemy debaty!
Drogi Zigru, a jaką szkołę skończył Pan Bogumił Czubacki? Jakiś uniwerek?
Kochany Panie Kandydacie!
Po pierwsze chciałem spytać, czy zwracanie się do wyborców per "kochani" to Pański patent, czy podpowiedział go Panu ktoś ze sztabu? To oczywiście nie jest kwestia najważniejsza, ale chciałbym zaspokoić ciekawość.
Z tym lepszym finiszem to bywa różnie. Pewien polityk w Polsce bardzo wierzył, że tak to wygląda i dziś funkcjonuje jedynie w drugim obiegu.
Forum nie jest żadnym "najmłodszym dzieckiem" sochaczewskiej polityki, chyba że za takie dziecko należy uznać świeżo upieczonego radnego powiatowego Józefa Chociana. Pan też funkcjonuje w tej lokalnej polityce od lat w dość szerokim spektrum poglądów, idei i rozwiązań. Udawanie niemowlęcia jest może zabawne, ale chyba nie do końca pokrywa się z prawdą.
Zdaję Sobie sprawę, że pokładacie Państwo ogromne nadzieje w debacie z Czubackim. Ja osobiście nie chcę oglądać i słuchać żadnych bezpośrednich starć, bo w ogóle słowo starcie traktowałbym jako ostateczność. Samorząd to nie ring, żeby nie używać już porównać rodem z rugby, które osobiście bardzo sobie cenię. Sochaczew, samorząd i nasze wspólne sprawy to nie jest cyrk, w którym jeden siłacz pokazuje, że może dźwignąć więcej od drugiego i ma większe bicepsy, choć Pana sztabowcy bardzo się starają, żeby w taki cyrk te wybory przemienić.
Jeżeli dzisiaj stoimy w korkach, to dlatego, że zawalił się most, za który również Pan powinien czuć się odpowiedzialny. Nie wiem, dlaczego spycha Pan wszystko na samorząd miejski... To znaczy wiem, ale to niesprawiedliwe.
Z podziękowaniami to jest tak, że lepiej po prostu podziękować, bo jak się powie za dużo, to nikt nie będzie się czuł wyróżniony, a wielu może się poczuć urażonymi.
Załączam ukłony, choć za podziękowania nie mogę podziękować, gdyż na Pana nie głosowałem.
Panie Piotrze, miało być kurtuazyjne, a znów jest pusto i banalnie. Mam prośbę o konkretne odpowiedzi na hasła, które Pan głosi:1) Jak chce Pan sprawić by mieszkańcy nie grzęźli w zabłoconych ulicach? Czy z własnych oszczędności wybuduje Pan drogi na zabłoconych osiedlach? Czy wie Pan jaki jest koszt utwardzenia 100m drogi, ile dróg wymaga utwardzenia i ile ma Pan pieniążków w budżecie na te inwestycje? 2) Jak ma Pan zamiar zlikwidować korki w naszym mieście? Opcja "poszerz ulicę" jest dostępna jedynie w programach graficznych3) Jak ma Pan zamiar podnieść poziom naszych szkół?4) Jak zmniejszyć bezrobocie w naszym mieście? (o "uatrakcyjnienie" warunków pracy już się nie dopytuje)5) Jaki to potencjał ma Sochaczew, którego włodarze miasta nie widzieli przez ostanie 8 (można wpisać dowolną liczbę) lat?
Kolejna sprawa - CZY MANIPULOWANIE LICZBAMI BĘDZIE PANA DOMENĄ JAKO PRZYSZŁEGO BURMISTRZA? Jeżeli 9503 osoby, opowiedziały się za zmianami w tym mieście, to stosując Pana pokrętny tok rozumowania - 10257 osób opowiedziało się PRZECIWKO PANA KANDYDATURZE!!! Zdaje Pan sobie sprawę, że jest to OKŁAMYWANIE WYBORCÓW.
Jakimi "kadrami" ma Pan zamiar realizować swoje hasła wyborcze? Kto obejmie urzędy wiceburmistrzów? Czy są to osoby kompetentne, posiadające właściwe kwalifikacje i doświadczenie? Czy są znane sochaczewskiej opinii społecznej?
Jaką daje Pan gwarancję, że "jutro" nasze miasto stanie się lepsze? Jak ma Pan zamiar zrealizować te obietnice (z lektury Pańskiego życiorysu wyczytałem, że skończył Pan Politechnikę Radomską, a nie Hogwart).
KOCHANI JEST JUŻ WAS TYLKO TRZY I PÓŁ TYSIĄCA. DAJCIE JUŻ SOBIE SPOKÓJ !
komentator62-> No jak ty tę kampanię nazywasz merytoryczną, to ja już biegnę do słownika i sprawdzam "rzeczywiste" znaczenie tego słowa! A gdzie DO DIABŁA była ona merytoryczna?! W którym punkcie? Gdzie dyskutowaliście o programach (nie mylić z wizjami, te u Osieckiego są ogromne, sięgające wręcz województwa). Padało mnóstwo rzeczowych pytań (m.in. do Ciebie 3, ale nigdy nie odpowiedziałeś, tylko dałeś drapaka na inne forum), na KTÓRE PRAWIE NIGDY NIE PADŁA ODPOWIEDZ! (raz sochaczewianin1980 się przełamał). I TY MÓWISZ O MERYTORYCZNEJ KAMPANII? Jeżeli tak samo "merytoryczne" są Wasze kadry, to Boże chroń Sochaczew! Krzyk, drobne kłamstewka, naciągane sukcesy i dużo szumu - to słowa które kojarzą mi się z Waszą kampanią.
Tak udanej i merytorycznej kampanii wyborczej jak kampania Pana Piotra Osieckiego nie było w naszym mieście jeszcze nigdy. Ci którzy się do niej włączyli zasługują na uznanie choćby dlatego, że kandydata otaczają ludzie w różnym wieku, o różnych przekonaniach, o różnej przynależności politycznej i różnym statusie społecznym. Na urząd burmistrza jest potrzebny miastu ktoś, kto nie będzie mieszkańców oceniał, lub rozpatrywał jego problemów przez pryzmat przynależności partyjnej, jego pochodzenia, a tym bardziej przez jego portfel. Program wyborczy Pana Piotra Osieckiego jest wystarczająco przekonywujący dlatego warto wsłuchać się w to co mówi, odnaleźć własne korzyści płynące z jego programu i 5-tego grudnia oddać głos na Piotra Osieckiego.