Reklama

Osiecki na blogu: W sprawach ważnych bądźmy zjednoczeni!

Sochaczewskie Forum Samorządowe
12/11/2010 10:14

W sprawach ważnych bądźmy zjednoczeni!

Tydzień do wyborów. W czwartek kampania wyborcza znów na chwilę zwolniła. Jak wielu Sochaczewian byłem po południu na Placu Kościuszki, a później na mszy za ojczyznę. W takim dniu jak Święto Niepodległości wszyscy powinniśmy być razem, bez względu na poglądy, różnice, czy wręcz animozje. Marszałek Józef Piłsudski i Roman Dmowski to były postaci z dwóch politycznych biegunów. Ale wszyscy historycy podkreślają, że gdy szło o niepodległość, potrafili współpracować.
W naszej małej ojczyźnie też moglibyśmy brać choć czasami z nich przykład. W sprawach dla miasta i powiatu kluczowych musimy w końcu być razem, ponad podziałami. To będzie jeden z filarów mojej działalności jako burmistrza.
Współpracować musimy przy wielu sprawach. Po moich ostatnich wizytach na osiedlach Karwowo i Malesin, chciałoby się zakrzyczeć z całych sił – koniec z Trzecim światem w Sochaczewie. Koniec z komunikacyjnym Trzecim światem w naszym mieście. O tym, że w Sochaczewie stan dróg jest katastrofalny wie każdy. Mimo to za każdym razem, gdy pojedzie się choćby na Karwowo, człowiek łapie się za głowę. Przecież to jest osiedle, które istnieje wiele, wiele lat. I wciąż większość dróg, jakie tam się znajdują, to ziemne dukty. Nawet nie utwardzone tłuczniem, czy żwirem.
Szczerze mówiąc, nie przyjmuje i nie trafia do mnie argumentacja, że drogi będą utwardzane po założeniu kanalizacji. Ludzie, których spotkałem w tym tygodniu nie chcą już czekać i ja im się nie dziwię. Jeszcze raz powtórzę za moim programem – miasto nie może czekać aż ludzie się zorganizują, przyjdą, poproszą. Miasto jest od tego, żeby tym ludziom pomagać bez ich próśb, czy zakładania komitetów, bo ci ludzie, Sochaczewianie płacą podatki!
Święto Niepodległości to była też kolejna okazja do przygnębiającej, ale zarazem bardzo optymistycznej refleksji. Przygnębiające jest to, że władze naszego miasta kompletnie nie potrafią wykorzystać gigantycznego potencjału promocyjnego, jaki ma Sochaczew. Czy jakaś duża telewizja pokazała naszą wczorajszą paradę, a prezentowała się naprawdę nieźle – żołnierze w historycznych mundurach i w pełnym rynsztunku, oddział kawalerii, rowerzystów, nawet odziały pancerne. To robi wrażenie chyba na każdym. Czy na obchodach pojawił choć jeden fotoreporter z dużej gazety? Nie.
O Sochaczewie było głośno, ale tylko ze względu pobicie do jakiego doszło w pociągu przejeżdżającym przez nasze miasto i fakt, że poszkodowani, członkowie ONR-u trafili do sochaczewskiego szpitala.
A przecież było kogo i co pokazać i to jest ta optymistyczna refleksja. Niestety, Sochaczew kompletnie odpuszcza promocję. Nie wykorzystujemy bliskości Żelazowej Woli. Czy Sochaczew zyskał cokolwiek na Roku Chopinowskim? Nie. Czy wykorzystaliśmy Tour de Pologne? Nie! Można wręcz powiedzieć, że pieniądze wydane na ściągnięcie kolarzy do naszego miasta zostały wyrzucone w błoto.
Nie wykorzystujemy Bitwy nad Bzurą. Przecież dzięki niezwykle aktywnych sochaczewskim rekonstruktorom Sochaczew mógłby być centralnym miejscem obchodów każdej rocznicy września. Przecież rekonstrukcja Bitwy nad Bzurą, to może być hit naszej ziemi. Podobnie rzecz się ma ze sportem, kulturą. Nawet przemysłem. Bo przecież pod miastem mamy zakłady Marsa i Bakomy, w samym mieście Boryszew. Chwalimy się gdzieś tym? Nie! Promocja, promocja, jeszcze raz promocja. To będzie jeden z priorytetów najbliższej kadencji.
Bo Sochaczew musi się zmienić. Na lepsze.
Sochaczew na Tak. Razem możemy zmienić nasze miasto!
Piotr Osiecki.

więcej o kandydacie na burmistrza i Sochaczewskim Forum Samorządowym na www.piotrosiecki.pl

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    showman 2010-11-14 19:01:26

    Zaręczam, że nie występuję na tym forum pod kilkoma nickami. Co usiłuje mi zarzucić sochaczewianin1980. Czy zadanie kilku - być może niewygodnych - pytań kandydatowi musi powodować taką agresje ze strony jego sztabu?
    I zapytam raz jeszcze, czy Piotr Osiecki ma zgodę twórców utworu Eye of the Tiger na użycie go w spocie reklamującym jego spotkanie w MOK, 15 listopada? Proszę odpowiedzieć. To ważne, czy działa pan zgodnie z prawem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mieszkanka 2010-11-14 16:13:34

    sochaczewianie 1980 jesteś żałosny z tym swoim stękaniem. O jakich braciach mówisz? Kto ma pomysł na opluwanie? Daj jakąś merytoryczną podstawę swego twierdzenia. Zachowujesz się jak politycy, którzy sami zioną jadem, ale ostro krzyczą, że ktoś pluje. Śmieszne!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Straker 2010-11-13 21:04:38

    Jak mamy się jednoczyć w ważnych sprawach, to po co cały ten wyborczy zamęt i odmienne wizje? Można się zjednoczyć i już. Od ostanich wpisów kandydata na blogu nic sie nie zmieniło. Ta sama poruszająca głębia i odkrywczość. Wiem, że może to nie najważniejsze, ale jeśli kandydat w tak powierzchowny sposób będzie spoglądał na problemy miasta, które naprawdę wymagają szczegółowych analiz, to daleko nie zajedziemy. Stass ma rację. Co Piotr Osiecki zrobił przez 4 lata urzędowania jako wicestarosta? Ja nie wiem. Powiatowe drogi też są nic nie warte, a kolejne mosty się rozpadają. Jak przez 4 lata promowana była przez powiat Żelazowa Wola? Zastasnawiam się, jak po 4 latach urzędowania (to wcale niemało), można utyskiwać w ten sposób? No i jeszcze te priorytety... A to oświata, a to promocja, a to drogi itd. Może warto sie na coś zdecydować, a nie robic wyborcom wodę z mózgu. Dziś Piotr Osiecki lansuje się na męża opatrznościowego, który uwolni cały nasz ogromy potencjał (chyba mocno przesadzony tak nawiasem mówiąc), ale do tego nie wystarczą złote myśli, ktorymi kandydat raczy nas na blogu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama