Poniżej publikujemy oświadczenie byłej dyrektor Domu Pomocy Społecznej Justyny Nowak-Sobotty , które autorka przesłała do naszej redakcji z prośbą o zamieszczenie. Oświadczenie związane jest z publikacjami na jej temat tygodnika samorządowego „Ziemia Sochaczewska”, które staraniem niektórych użytkowników naszego portalu publikowane też były na forum e-Sochaczew.pl.
Sochaczew 16 stycznia 2015 rok
OŚWIADCZENIE
W 2007 roku zostałam wyróżniona tytułem „Sochaczewianin Roku 2006” w plebiscycie tygodnika „Ziemia Sochaczewska”. Tytuł ten został mi przyznany znaczącą ilością głosów mieszkańców naszego powiatu. Nagrodzono mnie za walkę o nie likwidowanie Domu Pomocy Społecznej w Sochaczewie - jedynego w powiecie sochaczewskim - oraz starania i wkład w wybudowanie nowego obiektu w Młodzieszynie - wygodnego, przyjaznego dla mieszkańców i pracowników, spełniającego wszystkie standardy. Było to dla mnie powodem wielkiej satysfakcji.
Od roku jestem jednak obiektem bezustannych ataków ze strony tygodnika „Ziemia Sochaczewska”, który – prawdopodobnie z braku tematów mogących zapewnić jego atrakcyjność wśród czytelników - do znudzenia wyciąga przeciwko mnie mniej lub bardziej absurdalne zarzuty. Tygodnik ten zresztą od kilku lat zajmuje się głównie gloryfikowaniem włodarzy miasta, szkalując jednocześnie ich oponentów, wśród których jestem i ja.
Stając się narzędziem w walce politycznej „Ziemia Sochaczewska” przekreśliła swe dawne zasługi dla integracji mieszkańców miasta i powiatu, utraciła wiarygodność publiczną oraz prawo do ferowania werdyktów w imieniu lokalnej społeczności. Warto też pamiętać, że istnieje prawomocne i obowiązujące orzeczenie Regionalnej Izby Obrachunkowej, że tygodnik Ziemia Sochaczewska ukazuje się nielegalnie. A jego wydawanie jest naruszeniem obowiązującego prawa. Tymczasem w moim przypadku nie ma, jak dotąd żadnego wyroku, czy też postanowienia sądu, które stwierdzałoby, że naruszyłam prawo.
Niemniej nie przeszkadza to - ukazującej się z naruszeniem prawa - gazecie w oczernianiu niewinnej, w świetle prawa, osoby.
W tej sytuacji postanowiłam zrzec się przyznanego mi w 2007 roku tytułu „Sochaczewianin Roku” oraz zwrócić redakcji otrzymane trofeum, co uczyniłam 16 stycznia 2015 roku.
Justyna Nowak-Sobotta
Foto Justyny Nowak-Sobotty ze strony dps.e-sochaczew.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a blaszczyk jak zostal sochaczewianinem? tez gazety zniknely z kioskow :) a co ten czlowiek zrobil? oszukal wszystkich ze sad w sochaczewie chca zamknac na klodke. o co chodzilo na prawde to chyba kazdy teraz zdaje sobie sprawe w swietle tego ze obecnie sad funkcjionuje dokladnie jakby funkcjonowal po reformie: wszystkie sprawy przeniesione, ksiega wieczysta elektronicznie albo juz jest albo bedzie, prawo pracy zyrardow, rozwody plock... oj dyrek jest wdzieczny ze przytula ta posadke a jeszcze mniej ma do roboty.. dzieki wam najwni obywatele.. powtarzam zawsze.. myslcie zanim cos zrobicie
Proponuję zmienić regulamin przyznawania tytułu Sochaczewianina Roku. Wprowadzić pkt dotyczący odebrania tytułu - za co i dlaczego. śmieszne określenie tej Pani,że przyznali jej tytuł mieszkańcy Sochaczewa.A dlaczego w czasie kiedy kandydowała sprzedawcy w kiosku mówili,że wszystkie egzemplarze wykupił jeden pan.Ta Pani miała prawie 4 tysiące głosów !!!! Proszę porównać innych zdobywców tytułu ile mieli głosów przed i po tej Pani.
Wszyscy okradali niepełnosprawnych w Starostwie wstyd .hańba tyle co oni tam zarabiali i jeszcze łaszczyć się i okradać upośledzonych ,chorych a teraz przedstawiać się jako ofiara wszystkiego.
Pani Justyno, niech pani.się.nie martwi pismakami. Teraz jest jeszcze lekko. Jak zarzuty zostaną potwierdzone dopiero pani zobaczy jak to jest być "celebrytką". Proszę pozdrowić swoich przyjaciół.z byłego zarządu powiatu :)
Ziemia Sochaczewska to nasza miejska historia, tak jak Gazeta Wyborcza rzetelnie przekazująca informacje za którą my mieszkańcy Sochaczewa jesteśmy wdzięczni. My będziemy ją czytać to sama prawda Ziemi Sochaczewskiej.
Oj, jakże biedna pani Justynka. Rzeczywiście wyroku w pani sprawie nie było jeszcze, więc na razie jest pani tylko podejrzana w sprawie. Ale fakty, potwierdzane przez prokuraturę, zeznania świadków, mówią za siebie. Tytuł Sochaczewianina Roku? Zrzeczenie się go? to rzeczywiście pusty, nic nie znaczący gest.
Sochaczewianin Roku? To jeszcze gorzej. Kiedyś była pani kimś. Teraz, dzięki własnym dokonaniom została pani .... (tu trzeba wpisać odpowiednie słowo). Zrzeczenie się przyznanego kiedyś tytułu to tylko pusty gest. Atak na gazetę jest po prostu śmieszny. Czekamy na wyrok sądu.
Tylko i wyłącznie Pani "dokonania" sprawiły, że jest Pani osobą znaną nie tylko w wymiarze lokalnym, ale wręcz krajowym. Proszę więc nie winić gazety, iż przytacza słowa ludzi, którzy opisują Pani "dokonania" czy cytują słowa rzecznika prokuratury o "monstrualnej skali nadużyć". Od wybuchu afery minęło raptem 12 miesięcy, więc biorąc pod uwagę nasz wymiar sprawiedliwości na rozstrzygnięcie sprawy trzeba jeszcze trochę poczekać.
czy akurat zrzeczenie się tytułu sochaczewianina to dobre posunięcie,to mieszkańcy miasta wybierali z pośród nominowanych i tu chyba trochę lekceważenie głosujących,a gazety pisały i będą pisać bo taka ich rola.
Biedactwo, obraziła się na wszystkich - i słusznie bo my (pewnie spora część społeczeństwa) a na pewno pensjonariusze też się gniewamy. Jakim trzeba być bezczelnym, pozbawionym przyzwoitości kultury i klasy aby tak się zachowywać. Oczerniana, niewinna - bezczelność ludzka nie zna granic :-(
Ucieczka do przodu. Słabiutkie to, żałosne. Tytuł pewnie i tak mieli odebrać. "Starania i wkład" - to akurat daje do myślenia.
a blaszczyk jak zostal sochaczewianinem? tez gazety zniknely z kioskow :) a co ten czlowiek zrobil? oszukal wszystkich ze sad w sochaczewie chca zamknac na klodke. o co chodzilo na prawde to chyba kazdy teraz zdaje sobie sprawe w swietle tego ze obecnie sad funkcjionuje dokladnie jakby funkcjonowal po reformie: wszystkie sprawy przeniesione, ksiega wieczysta elektronicznie albo juz jest albo bedzie, prawo pracy zyrardow, rozwody plock... oj dyrek jest wdzieczny ze przytula ta posadke a jeszcze mniej ma do roboty.. dzieki wam najwni obywatele.. powtarzam zawsze.. myslcie zanim cos zrobicie
O joj, bidulka...
Proponuję zmienić regulamin przyznawania tytułu Sochaczewianina Roku. Wprowadzić pkt dotyczący odebrania tytułu - za co i dlaczego. śmieszne określenie tej Pani,że przyznali jej tytuł mieszkańcy Sochaczewa.A dlaczego w czasie kiedy kandydowała sprzedawcy w kiosku mówili,że wszystkie egzemplarze wykupił jeden pan.Ta Pani miała prawie 4 tysiące głosów !!!! Proszę porównać innych zdobywców tytułu ile mieli głosów przed i po tej Pani.