Pałac w Chodakowie od kilku lat stoi pusty. W 2021 roku miejska strona internetowa informowała o planach dotyczących pałacu w Chodakowie. Miejsce ma ogromny potencjał. Wykorzysta je prywaty inwestor.
Pałac w Chodakowie to jeden z najpiękniejszych zabytków miasta Sochaczew. Mimo zapowiedzi ratusza obiekt trafił w prywatne ręce. Jeszcze w 2021 roku burmistrz miasta planował:
Myślę o wprowadzeniu tam funkcji społecznej, kulturalnej i edukacyjnej, by zabytkowy dwór stał się miejscem spotkań pokoleń oraz pełnił funkcje kulturotwórcze dla okolicznych mieszkańców. Swą siedzibę mogłoby znaleźć np. stowarzyszenie emerytów i rencistów „Włókienko”, świetlica terapeutyczna dla dzieci wychowujących się w trudnych rodzinach, filia naszego muzeum prezentująca pamiątki związane z rolą mieszkańców Sochaczewa w odbudowie dworku w Żelazowej Woli.
Reklama
O plany wobec obiektu podczas sesji czerwcowej sesji Rady Miasta zapytał Janusz Bąbała:
Na 21 sesji rady miejskiej w dniu 29 marca 2021 roku uchwałą numer 9/21 szanowna rada podjęta uchwałę dającą zgodę na zakup nieruchomości w Chodakowie przy ulicy Hotelowej. W uzasadnieniu tej uchwały były zapisane cele: zaspokajanie zbiorowych potrzeb mieszkańców, obejmujące sprawy Kultury biblioteki spotkań seniorskich i tak dalej. Chcę z tego miejsca w imieniu mieszkańców Chodakowa zapytać Panów burmistrzów, na jakim etapie jest zaawansowanie spraw dotyczących zakupu wymienionej nieruchomości wspomnianej, a co za tym idzie właśnie spraw tak istotnych dla mieszkańców i kiedy można spodziewać się rozstrzygnięć w tej kwestii.
Reklama
Co zatem dzieje się z jednym z ostatnich zachowanych zbytków na terenie miasta? Czy ma szansę wrócić do zasobów samorządu i pełnić funkcje dla mieszkańców? Odpowiedzi udzielił wiceburmistrz Dariusz Dobrowolski:
Po podjęciu uchwały burmistrz rozpoczął procedurę nabycia tego obiektu. Były spotkania, była wymiana korespondencji. Jeśli chodzi o kwotę nabycia to była na początku duża rozbieżność, później w wyniku negocjacji ta rozbieżność malała, ale ostatecznie do transakcji nie doszło, ponieważ w międzyczasie pojawiła się osoba, która dokonała transakcji i zakupiła od pierwotnego właściciela ten pałacyk. Na dzień dzisiejszy pałacyk jest przygotowany przez nowego właściciela do remontu, wydana została decyzja o warunkach zabudowy i ma tam powstać sala koncertowa i ten pałacyk ma służyć również na cele komercyjne. Taki jest na dzień dzisiejszy stan faktyczny tego pałacyku. Mimo negocjacji mimo spotkań, mimo wymiany pism i jeśli chodzi o kwotę transakcyjną, niestety nie udało nam się sfinalizować zakupu tego pałacyku od prywatnego właściciela.
Reklama
Działka przy ulicy Hotelowej w Chodakowie ma powierzchnię 2000 m2, znajdujący się na niej budynek to zabytkowy dwór, którego powstanie datuje się na 1820 rok. Dworek w Chodakowie to kolejne miejsce, które przeszło w prywatne ręce. Kamienica przy Farnej czy jedna z ostatnich inwestycji przy Głowackiego dotycząca zabytkowego spichlerza lub budynek Państwa Szepietowskich, który zniknął już z krajobrazu centrum miasta, są przykładami, jak różne są losy obiektów przejętych przez prywatnych inwestorów. Jeśli chodzi o pałac w Chodakowie obecny właściciel ma plany dotyczące jego zachowania. O dalszych planach obiektu w Chodakowie będziemy na bieżąco informować.

Czy jednak zabytki znajdujące się na terenie miasta nie powinny być w zainteresowaniu samorządów, które poprzez odzyskiwanie ich blasku dbają o lokalne wartości?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
oooooooooo, czym ten Pałacyk nie był - była przychodnia - leczyłem się tam jako dziecko u Pana Króla. Chodziłem tam i do świetlicy i pamiętam wstrętne obiady tam jadane do dzisiaj (mięso to słonina i łój). Z przyjazdów do Chodakowa, pamiętam szpital położniczy a obecnie tylko zrujnowany budynek.
Ja rowniez bylem tam leczony przez pana Krola..w latach PIECDZIESIATYCH UBIEGLEGO WIEKU..
kurczę , myślałem że PiS kupi Kaczyńskiemu (w podzięce za uratowanie ojczyzny) pałacyk w Giżycach . a oni w centrum Chodakowa mu legowisko robią. Będzie sanktuarium św Lecha i Marii .
Naczelnikowi Kaczyńskiemu pałacyk za mały, bo ochroniarze by mieli za zaciesno .
Bardzo ciekawa zmiana stanowiska esochaczew w tej kwestii. Jak zapadały decyzje, że może miasto to odkupi, to u was lała się fala krytyki. Opozycja głosowała przeciw. Filmiki, rozmowy, felietony, że to głupi pomysł. Teraz zmiana - pałac to skarb. No proszę! Pamiętajcie - internet nie zapomina.
do ewa . Jak się podoba -piszą ci którym się podoba , jak się nie podoba-piszą ci którym się nie podoba . Ciekawe jak sposób ma nabywca na konserwatora zabytków. Te matoły przez lata nic nie robili , nie ratowali , a jak kupisz jakiś zabytek , wpieprzają się z całym biurem- cegła m być taka , rury maja być takie , ramy drzwi i okien takie , a dachówki to tylko z Łomży :-)) -- (podobną robi mój wujek w Paryżewie , i tę bym polecał ) ,czują moc władzy !!! Niejednego to zniechęciło do odbudowy starych domów czy pałacyków
https://interwencja.polsatnews.pl/reportaz/2023-03-17/nie-dbali-o-krzyz-dostali-20-tys-zl-kary/
ależ się nauczyli sprytnie wrzucać reklamę między komentarze , szlag by ...
2 tysiące metrów po tysiaku za metr to jest 2 miliony, tylko patrzeć jak rozbiorą tę ruderę i powstanie blok albo market.
Tacy ,,eksperci" od wszystkiego i od niczego to prawdziwa gratka dla kabaretu. Za waszych czasów było tak ,a za naszych jest inaczej, zrozumcie to wreszcie dziadersi. Dla takich dzbanów to jest zawsze nie w tę stronę, idźcie swoją drogą, to będzie z pożytkiem dla was. Zdrowie najważniejsze, bo to już pewnie łatka lecą z górki.
nie podszywaj się pod nastolatki pisuarze dupowłazny, szlachcic z sekty się odezwał, siedzi to chamstwo i prostactwo na kilku stołkach, wali w gacie że go od tych stołków oderwą, że z tego kapiącego złotem i kasą świata pis trafi do normalnej rzeczywistości stworzonej przez tę zgraję, a tego to ten pracuś może już nie przeżyć.
oczywiście, czasy się zmieniają - dawniej w Chodakowie wszyscy się znali i nie było chamstwa tak jak obecnie vide mecze Bzury. Dawniej królowała muzyka obecnie disco polo. Dawniej kobiety nie oszukiwały a obecnie Sochaczewianin pisał o "kobietach" z hotelu na Grunwaldzkiej. Co do "kopnięcia w kalendarz" - czytałem ostatnio " sochaczewską kronikę towarzyską" i widziałem nekrolog 29 letniej osoby - tak, że nie zbadane są wyroki waszego Stwórcy, tym bardziej, że coraz więcej pijanych jeździ po Sochaczewie. Dawniej nie słyszałem o księdzu handlującym prochami
Kto by tego nie kupił, jeśli tylko tego nie zburzy, to i tak będzie to lepszą opcją, niż obiekt w rękach miejskich włodarzy, lub ich znajomych.
Misia ty jesteś jak wiadro sfermentowanego nienawiścią gnoju. Zluzuj gumę w majtkach, bo uciska ci mózg. ,,Najgroźniejszym wrogiem człowieku jest jego układ nerwowy ". Kto to powiedział ? Zasób słownictwa masz ,,ogromny " jesteś takie intelektualne dno, więc szukaj.
widzisz głąbie, powiedział to Orwell - ale widzę, że ty znasz tylko jedną książkę - gdyż na tego autora powołujesz się wielokrotnie - tylko pod różnymi nick'ami. Prawdopodobnie w Sochaczewie w bibliotece jest tylko jedna książka - twoja ulubiona - rozwijaj się i przeczytaj jeszcze cosik więcej.
proszę, jaka kultura i jaki takt zabrał głos, pisuarska taktyka, wyzwać, naubliżać, poniżyć a następnie kwiczeć, jęczeć i stękać jak ktoś odpowie tym samym, klocku z zadu swojego pana jesteś klasycznym przykładem zawartości pampersów pewnego prezesa, zrobionym na próbę genetycznym eksperymentem z naciskiem na mentem, sfrustrowanym obibokiem z pustakiem zamiast tego co u nas, ludzi normalnych nazywa się głową, szare komórki są materią która gdy byłeś w probówce do inseminacjì bydła popełniły autounicestwienie.
Właścicielowi prywatnemu: mogą odrestaurować zabytkowy pałacyk z funduszy państwowych i będzie się śmiał, że mało go to kosztowało, biznes się kręci. To powinno przejąć miasto. Pan burmistrz umie tylko sprzedawać.
To jest ruina a nie żaden pałac. Koszt odbudowy większy niż jakby wybudować taki sam od podstaw.
budynek po policji sprzedali po 800zł za metr, dobrze że klerowi za darmo nie oddali jarosław, jarosław...!!
Jak UM sie za cos bierze to wiadomo ze sie cos wy*** finalnie. Sochaczew jest miastem wykluczonym inwestycyjnie, UM jedyne co umie to wyprzedać to co jeszcze im zostało!
O rety, pislandczyk czy w gaciach cosik drgnęło, czy to aby nie metan.? Jakiś taki rozszedł się smród. A co do reszty to dam ci taką odpowiedź myszojeleniu ,,Błądzenie jest rzeczą ludzką, ale dobrowolne trwanie w błędzie jest rzeczą diabelską " Widać, że nadepnąłeś na grabie ,walnełý cię w łeb i oto skutki tego spotkania . I tyle mam do powiedzenia takiemu pustemu dzbanowi o przerosnietym ego. Ten cytat to wiesz jakiego ma autora.? Poczytaj jeszcze cosik więcej ,warto.
prywatny nabywca kupił chociaż burmistrz negocjował cenę, starał się, miał dobre chęci, pewnie tymi chęciami panaburmistrzowymi brukują teraz piekło, może jakaś zaprzyjaźniona firma to robi, ten pan burmistrz nie jest specjalistą od negocjacji, lekką ręką za grosze pozbywa się majątku miasta, który to majątek jest własnością mieszkańców, nie jego prywatnym, jaśniepańskim folwarkiem, w tym wypadku należy złożyć ręce do Boga, że nieudacznik negocjator nie zafundował nam czyt. sobie kolejnego bardzo drogiego, generującego ogromne koszty utrzymania prezentu bo przy grubo ponad stu milionowym długu miasta byłby to kolejny gwóźdź do trumny finansów miejskich.
Włodarz wyprzedaje lokalne grunty żeby załatać dziury i nie ma świadomości, że wyprzedaż prowadzi do upadku. "durn" - iu zrozum, że masz we władaniu życie rodzin, dzieci i ich przyszłość. Możesz w okularkach przeciwsłonecznych pomykać po ulicach naszego miasta, ale naród nie wybaczy Ci głupoty. "durn" - iu są w tym kraju miasta, które nie sprzedają się za grosze jak to Ty "durn" - nie robisz. Sa miast wspierające lokalny biznes, są miasta dbające o kultur ale Ty "dur" - niu wolisz sie sprzedać za grosze bo 9bcy kapitał Twoja rodzinę karmii. "pracy i chleba" to motto idiotów. Pracy jest dużo, a chleb jest tani. Pan, Pani społeczeństwo chcemy wody prądu i gazu. To nasz motto. A Ty "durn" - iu postanowiłeś nas sprzedać za podręczniki do szkolenia Twoich dzieci. "DUR" - NIE!! POBUDKA, BO STANIECIE SIĘ WYROBNIKAMI, NAJNIŻSZA FORMĄ ŻYCIA.
Ruch Dobrobytu i Pokoju. Zaczęła się panią wyboracz i można mówić wprost o największej oddolnej grupie antysystemu. Blokują nas, zabierają nam głos, ale na dzień dzisiajeszy jest nas ponad 100 tys. Dip! Ruch dobrobytu i pokoju. Przemyślcie na kogo będziecie głosować bo te głąby potrafią tylko sprzedać co się da. Nam potrzeba inwestycji. Potrzebujemy rozwoju miasta. Planów, strategii... A te cymbały sprzedają ile wlezie a po nich choćby potop...
Pokój niech będzie z tobą, tylko to cię uratuje pogromco ,,uciśnionych".
oooooooooo, czym ten Pałacyk nie był - była przychodnia - leczyłem się tam jako dziecko u Pana Króla. Chodziłem tam i do świetlicy i pamiętam wstrętne obiady tam jadane do dzisiaj (mięso to słonina i łój). Z przyjazdów do Chodakowa, pamiętam szpital położniczy a obecnie tylko zrujnowany budynek.
Ja rowniez bylem tam leczony przez pana Krola..w latach PIECDZIESIATYCH UBIEGLEGO WIEKU..
kurczę , myślałem że PiS kupi Kaczyńskiemu (w podzięce za uratowanie ojczyzny) pałacyk w Giżycach . a oni w centrum Chodakowa mu legowisko robią. Będzie sanktuarium św Lecha i Marii .