Burmistrz Piotr Osiecki nie rezygnuje z pomysłu budowy parkingu przy dworcu PKP w systemie „Park and Ride”. Ratusz ma już oferty na wykonanie dokumentacji technicznej. Są trochę droższe niż zakładano, o dodatkowe pieniądze władze miasta zamierzają poprosić Radę Miejską.
O parkingu przy stacji PKP mówi się od kilku lat. Realnych kształtów pomysł nabrał w ubiegłym roku. Kosztami po połowie podzielić miało się miasto i województwo. Wartość inwestycji szacowano na około milion złotych. Budowa miała ruszyć na przełomie wiosny i lata 2013. Parking zaplanowano przy ulicy Sienkiewicza (nieopodal tzw. wieży ciśnień). Niestety jesienią 2012, wicemarszałek województwa mazowieckiego Krzysztof Strzałkowski poinformował burmistrza Sochaczewa, że: „Zarząd Województwa Mazowieckiego postanowił zawiesić realizację programu „Parkuj i Jedź”. Decyzja podyktowana była trudną sytuacją finansową, w jakiej znalazło się województwo mazowieckie. Marszałek jednocześnie zaznaczył, że gdy tylko sytuacja się poprawi, realizacja budowy parkingów zostanie podjęta.
- Zarząd nie podjął decyzji o rezygnacji z projektu, ale o jego odłożeniu w czasie. W przyszłym roku Mazowsze może zapłacić nawet 660 milionów złotych „janosikowego”. Po jego zapłaceniu automatycznie, z najbogatszego, stajemy się najbiedniejszym województwem. Wszystko to spowodowało konieczność cięcia wydatków o kilkanaście procent - mówi radny sejmiku województwa Mirosław Adam Orliński.
Korzystna oferta
W zaistniałej sytuacji burmistrz Osiecki nie zamierza jednak składać broni. Pierwszym krokiem do budowy parkingu będzie przygotowanie dokumentacji projektowej. W ratuszu ogłoszono już zapytanie ofertowe w tej sprawie.
- Otrzymaliśmy trzy odpowiedzi, a oferty były zbliżone cenowo. Najtańsza opiewała na ponad 60 tys. zł - powiedział nam kierownik inspektoratu ds. zamówień publicznych UM Radosław Kwiatkowski. - Po przeprowadzonym rozeznaniu rynku okazało się, że z naszego punktu widzenia oczekiwania finansowe oferentów są bardzo atrakcyjne. W podobnych przypadkach firmy żądały za takie usługi o wiele więcej.
W budżecie miasta na projekt „Park and Ride” zarezerwowanych jest jednak tylko 50 tys. zł. Na najbliższej sesji rady miasta przedłożona zostanie więc uchwała dotycząca zwiększenia środków na ten cel o brakujące kilkanaście tysięcy złotych.
- Mamy nadzieję, że rada przychyli się do naszej propozycji – mówi wiceburmistrz Stanisław Wachowski, odpowiedzialny w ratuszu za inwestycje. - To, że będziemy posiadać dokumentację projektową jest ważne z wielu względów. Po pierwsze pozwoli nam to dokładniej oszacować koszty przedsięwzięcia. Przede wszystkim jednak, kiedy województwo odwiesi program, będziemy na dobrej pozycji startowej, gotowi do realizacji inwestycji. – Jeśli rada przychyli się do naszej prośby o zwiększenie funduszy na ten cel, nie będziemy wdrażać dodatkowych procedur przetargowych, tylko podpiszemy umowę z firmą, która zaoferowała najniższa cenę na dokumentację parkingu – dodaje Wachowski.
Na „tak”
- Nikomu nie trzeba tłumaczyć, jak wygląda sytuacja w okolicach dworca PKP. Podróżnym ciężko jest znaleźć miejsce parkingowe. Pojazdy pozostawiane są na każdym, nawet najmniejszym skrawku wolnej powierzchni – mówi przewodniczący komisji gospodarki przestrzennej i inwestycji, a także zagorzały zwolennika rozwiązań „Park and Ride”, radny Edward Stasiak. - Jest to uciążliwe dla przechodzących tamtędy osób, a także dla ludzi, którzy tam mieszkają. Zablokowane chodniki i wjazdy do bram są codziennością. Dlatego też sam poprę, a także będę przekonywał członków mojej komisji, do pozytywnego zaopiniowania uchwały.
Mocny argument
Zdaniem Mirosława Adama Orlińskiego, przygotowanie projektu parkingu może stać się milowym krokiem dla tej inwestycji.
- Gotowy projekt to dla nas mocny argument. W rozmowach z marszałkiem będziemy mogli podeprzeć się faktem, że jesteśmy gotowi przeprowadzić przedsięwzięcie, mamy dokumentacje, a wiec naszą sprawę należy uznać za niecierpiącą zwłoki - powiedział nam. - Wtedy też możemy próbować sfinansować budowę z innych źródeł, niekoniecznie musimy stawiać wyłącznie na program „Park and Ride”. Wierzę, że nam się uda.
Parking naszym priorytetem
Burmistrz Piotr Osiecki
W czasie ostatniej wizyty marszałka Adama Struzika w Sochaczewie w połowie stycznia, długo rozmawialiśmy na temat parkingu przy dworcu PKP. Potwierdziłem determinację władz miasta w tej sprawie, kolejny raz zadeklarowałem finansowy udział w wysokości 50 proc. kosztów. Mamy nawet pomysł, jak przyspieszyć budowę, nawet jeśli samorząd wojewódzki nie będzie miał w najbliższym czasie środków na rozpoczęcie tej inwestycji. Za wcześniej jednak mówić o szczegółach. Mogę jednak zapewnić wszystkich, którzy dojeżdżają do dworca – parking jest naszym priorytetem, o czym świadczą choćby prace nad dokumentacją.
Agnieszka Poryszewska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pakowanie takich olbrzymich pieniędzy na promocje jest najgorszą formą ich wydatkowania. A wszyscy wiemy, że jej celem nie jest promowanie miasta tylko konkretnych osób.
Żaden baner, czy zdjęcie burmistrza na każdej podstronie urzędu miasta ( trzeba przyznać żenująca forma autopromocji) nie przycieniło i nie przyciągnie nigdy inwestora.
I już na pewno nie wybuduje nam to parkingu pod dworcem. Pewnie jak zsumuje się pieniądze jakie idą na propagandę - powstałby już niejeden taki parking.
Temat "Park&Ride" na gruntach, które nie należą do miasta nie jest łatwy. Rozmowy z samorządem wojewódzkim i koleją trwają już 3,5 roku (1,5 roku w poprzedniej kadencji + 2 lata w obecnej) i nic z tego nie wynika, poza medialnym szumem! Mam nadzieję, że dokumentacja projektowa będzie mogła być wykorzystana nie tylko przy wieży ciśnień, ale również na ewentualnych sąsiednich terenach samorządowych. Ponieważ parkingi "Park&Ride" są zarządzane przez Koleje Mazowieckie i kosztują około 1 mln zł, może lepiej niech miasto rozważy budowę parkingu w sąsiedztwie stacji PKP w ramach budżetu obywatelskiego. Parking byłby wówczas w całości infrastrukturą miejską, co tylko ułatwi przyszłe zarządzanie obiektem.
W takim razie jeśli chcą promować dobre rozwiązania dla Sochaczewa i powiatu czemu nie odpowiadają na pytania forumowiczów? Myślę. że to dobry sposób promocji.Przecież ten portal jest bardzo popularny:)
)Panie Edwardzie niech Pan zobaczy ile lat Burmistrzem w Grodzisku jest Pan Benedykciński. Pamiętam jego początki i wcale nie było zawsze tak kolorowo jak jest teraz, ale systematyczna praca opłaciła się. Burmistrz Grodziska często podkreśla też, że trzeba wkładać dużo pieniążków w promocję, bo to się opłaca, ale radni i mieszkańcy tego nie rozumieją.
Z pamięcią nigdy też nie miałem problemów :-)
Przetarg na budowę parkingów w gminie Izabeli, każdy po około 3000 m2 gdzie zakres obejmuje niemal wszystkie branże budowlane i dodatkowo uzgodnienia z KPN i żadna z ofert nie przekroczyła 40 tys. za dokumentację wraz z pozwoleniami , a najtańsza wyniosła mniej niż 15 tys. Czyżby CBA powinno słuchać rozmowy naszych włodarzy???
No to najwyraźniej bardzo źle pamiętasz. Podpinanie się pod cudze pomysły i przypisywanie ich sobie przychodzi tu z wielką łatwością. Gorzej z ich realizacją albo nie potrafi doprowadzić ich do końca albo je torpeduje.
Prawda jest taka, że przez tą nieefektywność Sochaczew już stracił 3 lata - tak już wiemy, że ten rok będzie stracony bo znamy budżet miasta gdzie znacznie zostały ograniczone wydatki - na inwestycje pomimo wyższych przychodów. I wszyscy dobrze wiemy, że w tym budżecie nie był uwzględniony parking przed dworcem. Zatem nikt go nie miał zamiaru budować.
Popatrzmy na inne gminy sąsiednie miasta co tam się robi w jaki sposób buduje się dialog z mieszkańcami, jak się przyciąga inwestorów (mp. Grodzisk). To wymaga pracy nie załatwią tego ani zdjęcie burmistrza na każdej podstronie internetowej UM. Ani chwalące go artykuły pisane przez jego ludzi w gazecie.
To jest prosta kalkulacja po prostu taniej jest pakować pieniądze w propagandę niż w inwestycje.
Naszym obowiązkiem jest nakłonić go do tego aby taki parking powstał i aby te 4 lata nie były jednak do końca zmarnowane.
"Bardzo dobrze, że aktywne działania opozycji oraz władz powiatu zmusiły burmistrza do zajęcie się tym tematem. Nie można tego odkładać w nieskończoność - ale o tym oczywiście kontrolowana przez niego Ziemia zapomniała napisać. "
HAHA :D Za chwilę przeczytamy, że stowarzyszenie zielonych ludków zmusiło Burmistrza do tego. Panie Edwardzie bądźmy realistami, bo jak dobrze pamiętam Burmistrz Osiecki od samego początku mówi o tym parkingu i stara się zrealizować swoją obietnicę po mimo wielu trudnosci
Reage77, nie zadawaj takich pytań RPUM. W naszym miasteczku przetargi wygrywa jedynie słuszna firma ta co wszystkie instotne przetargi. Dlaczego ? bo oferuje najtańsze oferty , co nie oznacza najkorzystniejsze, ale najtańsze !
"Już już prawie oj ten wojewoda wszystko zepsuł, No nic burmistrz znowu zaplanuje ojj kryzys w Azji spowodował, że nie możecie mieć parkingu przed dworcem.
Ja dalej będę o niego walczył o czym świadczą artykuły pisane w kontrolowanej przeze-mnie gazetce."
... ale jak mnie wybierzecie to w przeszłej kadencji nikt wam nie da tyle co burmistrz Obieca.
Bo przecież drodzy Państwo nie chodzi o to aby złapać króliczka tylko go gonić.
Pytanie do Rzecznika Prasowego Urzędu Miasta Czy UM przeprowadził przetarg na wybór wykonawców dokumentacji projektowej, jeśli tak do gdzie było można / można obecnie znaleźć ogłoszenie o przetargu? Jak można dowiedzieć się kto i jaką ofertę złożył?? Pozdrawiam
Myślę, że to genialny pomysł powinniśmy zaplanować i zaprojektować drugi most na Bzurze, dwie fabryki na polach strefy ekonomicznej, autostradowy węzeł we wszystkich kierunkach świata, lotnisko, stadion na 60 tys. osób i wtedy jak byśmy pojechali do wojewody, marszałka premiera, prezydenta to jest pewne, że nie mieliby żadnych argumentów, aby nam nie dąć kasy Śmiało do projektowania przystąp! Irek
Oczywiście rozumiem, że wszyscy zdają sobie sprawę, że prawdopodobnie parking będzie płatny:
Korzystający z parkingu płacą za pozostawienie samochodu lub motocykla kwartalnie 40 zł. Bilety miesięczne kosztują 20 zł, a bilet jednorazowy 3 zł. Natomiast pozostawienie roweru kosztuje kwartalnie 10 zł, miesięcznie 5 zł, a za jednorazowy wjazd trzeba zapłacić 2 zł – cennik ten dotyczy wszystkich parkingów wybudowanych w ramach projektu „Parkuj i Jedź”.
Jakby nie było będzie taniej niż do tej pory u konkurencji.
Już nie zliczę , które to obiecanki osieckiego , i z tego też nic nie wyjdzie , chociaż jestem takim rozwiązaniem zainteresowany . Kiedy inwestycje panie osiecki na miejscu cegielni w Boryszewie , kiedy te miejsca pracy , czekamy. Nie zapomnieliśmy tej daty.
No wreszcie porządek będzie ;p bo jak widać parkuje się w błocie jak pada deszcz :P xd
Tytuł jest intrygujący zwłaszcza, że "przygotowania do budowy trwają" od kilku ładnych lat. Innym sąsiednim samorządom zajmuje to rok - max 2 lata, a u nas potrzebna kadencja - 4 lata. Zastanawia mnie jedna rzecz tj. po co zwiększać środki na dokumentacje? Nie tak dawno mogliśmy przeczytać w Ziemi Sochaczewskiej, że wykonawcy wręcz biją się o miejskie zlecenia oferując niższe ceny niż wynika to z zamówienia i zarezerwowanych środków w budżecie. Może warto raz jeszcze ogłosić zapytanie ofertowe?
Pani Agnieszko, a słownik ortograficzny Pani posiada? "wierzy ciśnień"? Prawie jakbym czytała portal gazeta.pl. tam też byk bykiem pogania....
wreszcie cos sie rusza ,przeciez to jest koszmar to co się dzieje koło dworca,parking to juz tam powinien byc od kilku lat .
Bardzo dobrze, że aktywne działania opozycji oraz władz powiatu zmusiły burmistrza do zajęcie się tym tematem. Nie można tego odkładać w nieskończoność - ale o tym oczywiście kontrolowana przez niego Ziemia zapomniała napisać.
Pakowanie takich olbrzymich pieniędzy na promocje jest najgorszą formą ich wydatkowania. A wszyscy wiemy, że jej celem nie jest promowanie miasta tylko konkretnych osób.
Żaden baner, czy zdjęcie burmistrza na każdej podstronie urzędu miasta ( trzeba przyznać żenująca forma autopromocji) nie przycieniło i nie przyciągnie nigdy inwestora.
I już na pewno nie wybuduje nam to parkingu pod dworcem. Pewnie jak zsumuje się pieniądze jakie idą na propagandę - powstałby już niejeden taki parking.
Temat "Park&Ride" na gruntach, które nie należą do miasta nie jest łatwy. Rozmowy z samorządem wojewódzkim i koleją trwają już 3,5 roku (1,5 roku w poprzedniej kadencji + 2 lata w obecnej) i nic z tego nie wynika, poza medialnym szumem! Mam nadzieję, że dokumentacja projektowa będzie mogła być wykorzystana nie tylko przy wieży ciśnień, ale również na ewentualnych sąsiednich terenach samorządowych. Ponieważ parkingi "Park&Ride" są zarządzane przez Koleje Mazowieckie i kosztują około 1 mln zł, może lepiej niech miasto rozważy budowę parkingu w sąsiedztwie stacji PKP w ramach budżetu obywatelskiego. Parking byłby wówczas w całości infrastrukturą miejską, co tylko ułatwi przyszłe zarządzanie obiektem.
W takim razie jeśli chcą promować dobre rozwiązania dla Sochaczewa i powiatu czemu nie odpowiadają na pytania forumowiczów? Myślę. że to dobry sposób promocji.Przecież ten portal jest bardzo popularny:)