Reklama

Per aspera ad astra

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
28/06/2005 15:17
17 czerwca o godzinie 22, ponad 3500 zawodniczek i zawodników (wśród nich dwóch sochaczewskich maratończyków: Jan Cebrzyński i Sławomir Walczak) wystartowało do jednego z najtrudniejszych supermaratonów górskich na świecie. Przed śmiałkami było do pokonania 106 km. Start nastąpił w szwajcarskiej miejscowości Biel-Bienne, a trasa wiodła przez miasteczka i góralskie wioski, przez szczyty gór, doliny i wąwozy. Najtrudniejszy był odcinek nocny. W poświacie księżyca maratończycy wspinali się na ośnieżone szczyty Alp, aby następnie zbiegać po karkołomnych zboczach w doliny. W dzień także nie było łatwo. Z każdą godziną wzrastał upał. Odwodnienie organizmu, omdlenia i utrata przytomności uniemożliwiły niejednemu śmiałkowi dotarcie do ostatniej mety (cała trasa podzielona była na 4 podetapy i zaliczenie choćby jednego dawało prawo do klasyfikacji). Wzdłuż całej trasy (także nocą) tysiące kibiców wiwatowało na cześć maratończyków i dopingowało ich gromkimi okrzykami: „hopp” i „allez”. Mimo niesprzyjających warunków, obydwaj nasi zawodnicy dotarli do ostatniej mety (na 106-stym kilometrze). Słysząc głos spikera zapowiadający ich przybycie (w językach: niemieckim i francuskim), słysząc oklaski nagradzające ich wysiłek, zapominali o wręcz nadludzkim zmęczeniu i bardzo szczęśliwi mijali „kreskę”. Jan Cebrzyński pokonał trasę w 18 godzin i 9 minut (limit wynosił 20 godzin) i w swojej kategorii wiekowej zajął XII miejsce. Sławomir Walczak (debiutant w tej imprezie) pokonał trasę w 19 godzin i 54 minuty. To co wydawało się niemożliwe, stało się faktem, ponieważ „per aspera ad astra” czyli „przez trud, cierpienia do gwiazd (do zwycięstwa)”. Informację wraz z pozdrowieniami dla redakcji i Czytelników Ziemi Sochaczewskiej przekazał Jan Cebrzyński.
(et)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama