Reklama

Pielgrzymi wyruszyli

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
13/08/2012 18:48

 

I znów jak co roku wzięli ze sobą plecak i ruszyli w drogę. Mają do pokonania ponad 260 kilometrów. W ciągu dziewięciu pieszej wędrówki zmagają się na przemian z upałem, deszczem, burzami. Mowa o pielgrzymach  Łowickiej Pieszej Pielgrzymki Młodzieżowej, która 6 sierpnia po raz siedemnasty wyruszyła na Jasną Górę. Spośród 9 grup pielgrzymkowych największą jak co roku jest grupa błękitna z Sochaczewa.

Tradycyjnie sochaczewscy pielgrzymi rozpoczęli swój marsz na Jasną Górę dzień wcześniej niż pozostałe grupy. Piąty sierpnia co roku  jest zatem początkiem dziesięciodniowej drogi do Częstochowy. Tak naprawdę to ten nasz pierwszy dzień pielgrzymowania jest najtrudniejszy - mówi jeden z porządkowych grupy błękitnej i dodaje Aby dotrzeć do Łowicza, musimy przejść 36 kilometrów po piachach i lasach. Pierwszy odpoczynek dopiero koło południa. Nie jest lekko, ale nie znam nikogo, kto by zrezygnował z tego trudu.

Reklama

Oficjalnie, tegoroczna  XVII Łowicka Piesza Pielgrzymka Młodzieżowa na Jasną Górę rozpoczęła się 6 sierpnia mszą świętą o 7.00 rano  w łowickiej Bazylice Katedralnej. Mszę koncelebrowali biskup diecezji łowickiej ks. Andrzej Franciszek Dziuba oraz wszyscy księża, którzy zamierzali wyruszyć na pielgrzymi szlak. Hasłem tegorocznych rekolekcji w drodze jest Kościół Naszym Domem do niego nawiązywał biskup w swojej homilii.

Organizacja

W grupie błękitnej na początku było 150 pielgrzymów, ale wiadomo, że wraz z upływem dni na szlaku, dołączyły do niej kolejne osoby. Ponad 200 osób, w asyście 5 księży, 4 kleryków, 3 sióstr zakonnych z Zakonu Sióstr Służebnic Bożego Miłosierdzia, kilku porządkowych oraz kilku lekarzy maszeruje, by 14 sierpnia wejść na Jasną Górę i oddać pokłon przed świętym obrazem Matki Bożej.  15 sierpnia wspólnie z tysiącami innych pielgrzymów z kraju -  zostają na Jasnej Górze po to, by świętować Wniebowzięcie Maryi Panny. Przewodnikiem grupy jest ksiądz Łukasz Warzyński, ale w pielgrzymce biorą też udział ks. proboszcz parafii św. Wawrzyńca Piotr Żądło, ks. Piotr Krzyszkowski, ks. Andrzej Kita oraz jeden z księży z Giżyc. Grupa wyróżnia się tym, że tworzy specyficzną wspólnotę: jej członkowie nocują razem na polu namiotowym, mają do dyspozycji własną garkuchnię, a specjalna grupa pielgrzymów tzw. baza przygotowuje dla nich śniadania i co wieczór ciepłą zupę, dba o to, by na pielgrzymów czekała ciepła woda.

Reklama

 

Intencje

Pielgrzymkowi bracia i siostry bo tak zwracają się do siebie uczestnicy pielgrzymki idą do Częstochowy, niosąc najróżniejsze intencje. Chcę dziękować Bogu za zdaną maturę i pomyślne dostanie się na studia powiedziała Kasia, która na pielgrzymkę idzie po raz czwarty.

- A ja modlę się o to, żebym zdała egzamin poprawkowy mówi Karolina, studentka socjologii, 3 raz na pielgrzymce. Ale są i intencje o zdrowie dla siebie, dla bliskich, modlitwy o wyjście z nałogów, o nawrócenie. Ludzie decydujący się na pójście z pielgrzymką podejmują spore wyzwanie. Nieraz decydują się poświęcić cały urlop, by kilkanaście dni spędzić w pieszej wędrówce, a nie na wakacjach. Widzą w tym głębszy sens, bo jak sami przyznają pielgrzymka uzależnia, mimo że łaski Boże płynące z tego trudu przychodzą może nie od razu i na zawołanie .

Reklama

 

W chwili zamknięcia numeru Ziemi, który macie Państwo przed sobą,  pielgrzymi z diecezji łowickiej  przygotowywali się do wejścia na Jasną Górę.  Grupę błękitną powracającą z Jasnej Góry powitamy w kościele św. Wawrzyńca 15 sierpnia ok. 19:00. Zapraszamy wszystkich na to radosne wydarzenie. W kolejnym numerze więcej o trudzie tegorocznych rekolekcji w drodze.

Żaneta Czyżniewska

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama