Na miejscu okazało się,że jest to duży, owczarek. Pies był wychudzony, pokryty na całym ciele nużycą. Pies nie wstawał, nie miał siły na jakąkolwiek reakcję.
Ze względu na porę dnia - było to rano - pies została zabrany do weterynarza przy ulicy 600 lecia.
Niestety nie udało sie uratować mu życia - pies zmarł.
Gratulujemy właścicielowi troskliwości o swojego przyjaciela.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze