Reklama

Płatne parkowanie w mieście

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
05/01/2010 12:50
Podczas ostatniej w tym roku sesji radni sprawili mieszkańcom niezbyt miły prezent – zgodnie z uchwałą Rady Miasta już niedługo w Sochaczewie obowiązywać zacznie strefa płatnego parkowania. Temat ten poruszaliśmy już na łamach „Ziemi Sochaczewskiej” – projekt wspomnianej uchwały trafiał bowiem pod obrady dwa razy i w obydwu przypadkach uznawany był za niedopracowany. Zwalczyć deficyt strefą Podstawowym argumentem zwolenników strefy jest konieczność zlikwidowania deficytu miejsc parkingowych w centrum Sochaczewa. Co prawda, a przyznają to sami administratorzy, SPP nie rozwiązuje tego problemu, powoduje jedynie większą rotację pojazdów, jednak w wielu miejscach nawet to mogłoby być zbawieniem dla kierowców. Obszary o poważnym niedoborze miejsc postojowych zostały wyselekcjonowane przez urzędników. W strefie znalazły się ulice: Narutowicza, Batorego, Senatorska, Wąska, pl. Armii Ludowej, ul. Żeromskiego od ul. Warszawskiej do ul. Pokoju, całość ul. Pokoju za parkingiem przy pawilonie handlowym LUX, ul. Polna od al. 600 – lecia do ul. Świerkowej, ul. Reymonta od ul. Traugutta do 1 Maja, ul. 1 Maja od Warszawskiej do Reymonta. Na wniosek radnych do strefy włączono również pl. św. Dominika. „Ideą uchwały jest stworzenie takiej rotacji parkujących pojazdów, by osoby, które załatwią swoje sprawy w centrum, szybko wyjeżdżały ze strefy. W ten sposób miejsca parkingowe będą się sukcesywnie zwalniać. Takie rozwiązanie z powodzeniem funkcjonuje np. w Warszawie” – argumentował wiceprzewodniczący Rady Miasta Sławomir Szadkowski. Podobnego zdania był burmistrz Bogumił Czubacki. „W ostatnim czasie wyjątkowo uważnie obserwowałem sytuację w okolicach rynku na ul. Pokoju. Ponieważ padał śnieg, łatwo było zauważyć te samochody, których właściciele przyjechali na targowisko po przedświąteczne zakupy. Byłem zaskoczony, że było to tylko około 20 proc. pojazdów, pozostałe zaś pokryte były grubą warstwą śniegu” – mówił. Ciężko nie zgodzić się z jego słowami. Większość miejsc przy ul. Pokoju zajmują właściciele stoisk, zaś klientom pozostaje krążenie wokół targowiska w poszukiwaniu skrawka wolnego miejsca, na którym mogliby zaparkować. To z kolei wyjątkowo utrudnia życie np. mieszkańcom osiedla przy ul. Senatorskiej, gdzie zatrzymują się zarówno kupujący jak i sprzedający. Właśnie sprawa ul. Senatorskiej podzieliła zebranych. Jak stwierdził radny Jerzy Michalak, rada osiedla opowiedziała się jednoznacznie przeciw włączeniu Senatorskiej do strefy. Z drugiej strony obecni na sesji mieszkańcy ulicy nie sprzeciwiali sie tej koncepcji. Ich zdaniem bowiem, w wypadku wyłączenia ich z SPP, wszyscy kierowcy, którzy nie chcieliby uiszczać opłaty parkometrowej, zamiast na płatnej ul. Pokoju, parkowaliby na ich ulicy. Ostatecznie ul. Senatorska objęta została strefą, podobnie jak zgłoszony w dyskusji pl. św. Dominika. Jednocześnie do uchwały nie trafiły ulice, przy których położone są najważniejsze instytucje publiczne. Brak opłat za parkowanie ma być ukłonem w stronę petentów udających się do Urzędu Miasta, ZUS-u, Urzędu Skarbowego czy Sądu. Pracuj i płać Kolejne emocje wzbudził zapis w uchwale, który stanowił, iż postój taksówek w SPP jest bezpłatny. Zdaniem radnych jest to niesprawiedliwe względem innych osób pracujących w strefie, które, by zaparkować w pobliżu miejsca pracy, ponosić będą musiały opłaty. Przypomnijmy, iż stawki za parkowanie zaczynać będą się od 1 zł za pół godziny. Godzina kosztować będzie 2 zł, dwie godziny 4,4 zł, trzy godziny – 7,2 zł. Za każda kolejną godzinę dopłacić będziemy musieli kolejne 2 zł. Łatwo więc obliczyć, że jeden dzień w pracy kosztować ich będzie 17,2 zł. Mogą oni oczywiście wykupić abonament za 200 zł, jednak w obydwu przypadkach są to kwoty niebagatelne. Zatrudnieni w SPP nie mają również co liczyć na możliwość wykupienia o wiele tańszego abonamentu typu „M”, który uprawniać będzie do parkowania w promieniu 3 parkometrów od miejsca zamieszkania (w tym przypadku byłoby to miejsce pracy). Dobrze sytuowani będą za to mogli opłacić sobie zastrzeżoną „kopertę”. Gwarantowane miejsce postojowe w wybranej lokalizacji to koszt 800 zł miesięcznie. Pozostałych, w dni powszednie w godzinach od 8.00 do 18.00 oraz w soboty od 8.00 do 14.00 obowiązywać będzie wyżej wymieniony taryfikator. Czas pokaże ... Uchwała Rady Miasta obowiązywać zacznie po 14 dniach od daty ukazania się w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego. O tym, czy stworzenie w Sochaczewie SPP było dobrym pomysłem, mówić zaś będzie można dopiero po kilku miesiącach jej funkcjonowania. Nie ma co ukrywać, iż wprowadzenie opłat stać się może również pretekstem do podniesienia cen zarówno na targowisku, jak i w sklepach leżących w SPP. Pomimo że rozładunek towarów z pewnością nie trwa codziennie wiele godzin, w niektórych przypadkach będzie to wygodna wymówka dla wprowadzenia podwyżek. Z pewnością rozwiązanie to ma zalety – być może sochaczewianie pozbędą się wrodzonego przymusu parkowania tuż przed drzwiami wejściowymi do sklepu czy instytucji, do której się udają. Przejście nawet kilkudziesięciu metrów nie jest przecież dużym problemem. Z drugiej strony, jedynym rozsądnym rozwiązaniem deficytu miejsc postojowych, jest wybudowanie, w strefie czy poza nią, parkingu z prawdziwego zdarzenia, a o tym na razie cicho. Agnieszka Poryszewska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kuba123 2010-01-11 09:36:53

    Panie Rzeczniku
    Niestety nie przekonał mnie Pan.
    Zabrało Miasto parking na Placu Kościuszki (zgadzam się z tym, że wyglada dobrze, chociaż miejsce na spacery nie jest praktyczne: sachara i jeżdżące obok samochody), dajcie w zamian inne miejsce!!!!Zróbcie normalny parking!!! Nie znam drugiego takiego miasta jak nasze, które w centrum nie miałoby parkingu.
    Nie wszyscy mieszkańcy Sochaczewa - Miasta mieszkają w blokach blisko centrum. Niektórzy są zmuszeni dojechać samochodem po najpotrzebniejsze zakupy, dojechać do pracy. Niestety, ale ja widzę w tym interes i zysk tylko dla władz naszego miasta, a nie dla jego mieszkańców!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Daniel Wachowski 2010-01-07 09:23:38

    Z karnetów za 20 zł rocznie będą mogli korzystać mieszkańcy, właściciele mieszkań znajdujących się w granicach strefy - nie osoby pracujące w jej granicach. Nie jest prawdą, że cały dochód ze strefy trafi do operatora. W umowie zostaną zawarte warunki o podziale "zysków" pomiędzy miastem a firmą zbierającą opłaty. Operator zostanie wybrany w drodze przetargu, a jednym z podstawowych kryteriów oceny ofert będzie właśnie procentowy podział środków zebranych w parkomatach. Na ustawienie pierwszych urządzeń poczekamy jeszcze co najmniej 2-3 miesiące.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kuba123 2010-01-07 09:06:54

    Powtarzam: ŹLE RADNI DBAJĄ O INTERESY MIESZKAŃCÓW!
    Płatne parkowanie w Sochaczewie utrudni życie nam wszystkim. Płace w Sochaczewie nie są wysokie (nie mówię o władzach naszego miasta), wprowadzenie opłat za parkowanie znacznie utrudni życie mieszkańcom. ZYSKA TYLKO FIRMA, KTÓRA BĘDZIE SIĘ TYM ZAJMOWAĆ.
    I żeby nie było zbędnych skojarzeń: ja nie pracuję na rynku ani w jego okolicach, też się denerwuję, gdy nie mam gdzie zaparkować, ale niech nasze władze pomyślą lepiej o wybudowaniu parkingu, zamiast o nabijaniu KOMUŚ kieszeni. Nieprzemyślana decyzja. Przy najbliższych wyborach trzeba będzie się dobrze zastanowić na kogo zagłosować, żeby znowu nie wybrać źle! Obecna władza (fakt, że to już końcówka ich kadencji i teraz liczą się tylko ich interesy) nie potrafi zadbać o nasze sprawy i o nasze dobro!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama