Na skrzyżowaniu ulic Płockiej oraz Łowickiej będzie wykonywana inwestycja związana z kanalizacją deszczową. W ramach projektu "Rozwój systemów gospodarowania wodami opadowymi na terenie miasta" deszczówka zebrana podczas opadów będzie trafiać do zbiornika retencyjnego, a kolejno być wykorzystywana do podlewania zieleni na terenie miasta.
Projekt o wartości 14 mln to kilka inwestycji na terenie miasta. Między innymi jest to zakup pojazdu do utrzymania zieleni, powstanie kanalizacji deszczowej oraz wylotu do Utraty, a także zbiornika retencyjnego w Chodakowie. Aktualnie trwają prace na terenie Chemitexu, gdzie powstaje odwodnienie ulic Wiskozowej, Chemicznej i Włókienniczej, a do jesieni, jak informuje ratusz wspomniane drogi zyskają nową nawierzchnię.
Ostatnim etapem prac jest budowa kanalizacji deszczowej w okolicach ulicy Płockiej, Łowickiej oraz Chełmońskiego.
Jak informuje ratusz:
Jeszcze w tym roku w trójkącie między ulicami Chełmońskiego, Rolniczą a Stacją Uzdatniania Wody (SUW) przy ul. Płockiej ułożone zostanie 1090 metrów kanalizacji deszczowej, powstanie kilkanaście studni i wpustów deszczowych. Na końcu sieci znajdzie się szczelny zbiornik retencyjny o pojemności 334 m3. Zgromadzony zapas wody w suche dni pomoże w utrzymaniu zieleni miejskiej.
Reklama
Wykonawcą tej inwestycji jest znana już z prac na terenie miasta firma Trakt. Burmistrz podpisał umowę dotyczącą wykonania prac 17 lutego br.
Jak informuje przedstawiciel firmy Trakt prace mają ruszyć na przełomie marca oraz kwietnia. Należy przygotować wcześniej uzgodnienia z instytucjami oraz opracować czasową organizację ruchu. Przedsiębiorstwo informuje, iż większość prac będzie starać się wykonać przy ruchu wahadłowym, jednak na krótki czas Płocką i Łowicką trzeba będzie zamykać.
Koszt tego przedsięwzięcia to 3,28 mln zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak zwykle. Zamknięcie mostu na Bzurze w Chorzowie oraz równolegle roboty drogowe na Płockiej. Przecież to ogromne korki.
W Chodakowie .
14 milionów pln po to by podlewać kwiatki, to jakiś koszmar to jak sen pijanego schizofrenika, 14 baniek na takie coś, co tu jest grane, czy nie wystarczyłaby porządna kanalizacja deszczowa, przecież utrzymanie tych wylęgarni komarów i innych paskudztw to wielkie koszty utrzymania a dług miasta przekroczył już 60 milionów.
Ile masz mózgu zdatnego do rozumowania? Chodzi o sprzęt, którego zakup jest zawarty w tej kwocie a nie cena ostateczna urządzenia BETONIE
Podlewanie kwiatków?? Otóż takie podlewanie kwiatków jest jedną z najważniejszych rzeczy w miastach. W nowoczesnych i świadomych miastach. Tereny zielone dają charakter, są potrzebne i dają przeciwwagę dla betonu. No i są miejscem, gdzie jakieś życie fauny mniejszej i najmniejszej może się toczyć. To coś, co większość włodarzy już rozumie. Dobrze, że i u nas i tym się myśli.
na pana to trzeba mieć wygląd i kasę ciulu, jak nie potrafisz nieuku czytać ze zrozumieniem to milcz imbecylu.
Na tym ktoś może sobie przytulić
Nie do wiary. Trzeba mieć wiedzę żeby głos zabierać
Dawno, dawno temu gdy w Chodakowie na przystani na Bzurą paliła się olbrzymia drewniana altana, to strażacy do gaszenia brali wodę z Bzury.
A dalej od Rolniczej Lowicka,od Chelmonskiego po Plockiej wkierunku katow to juz ludzie nie mieszkaja i tam koniec deszczowki,jedna zabawka juz jezdzi i myje chodniki,tylko niech Pan burmistrz powie jakie parametry bedzie miala ta woda splywajaca a brudem z ulic dozbiornika,i jak zamiaruja czyscic te zbiorniki,bo jak beda tak utrzymywane jak cala,zapchana deszczowka w miescie po wiekszych deszczach ,zalewac posesje mieszkancom,to lepiej pobierac wode z rzeki.I napewno wytrzyma do odejscia burmistrza,i dzbucze jajo zostawi nastepcy.Zobaczcie jak to wyglada w Chodakowie na ulicy Parkowej,tylko tam jak sie zapcha to poleci w krzaki do utraty.
Genek co to za bełgot? A jak pytasz dlaczego w kierunku Kątów nie ma deszczówki to pytaj wójta. Od Chełmońskiego to jego droga. Zajrzyj na mapy Google gdzie się miasto kończy a gdzie zaczyna gmina.
Może w końcu Burmistrz zajmie się remontem ulicy Płockiej na której jest dziura ma dziurze.
a była taka szansa aby na tym skrzyżowaniu zrobić rondo,nie-światła i światła,i czekam na światłach a droga wolna,nic nie jedzie
dopisek- art sprzed 2 lat,co oni z tym zbiornikiem na deszczówkę? https://e-sochaczew.pl/artykul/skrzyzowanie-plockiej/576599
Olo bez map masz,od miasta idac Plocka od Chelmonskiego po lewej do Katowej masz miasto ,a po prawej gmine.Tylko ze miasto wzielo sie za udraznianie rowu,pointerwencjach mieszkancow,jak byl brak odplywu wody w kierunku miasta przejdz Sie i zobacz ,a dopiero pisz okims i niemieszaj w to bagno P.Wojta.
Robroy ,nowy rok sie zaczol , i wylewanie betonu,teraz w ziemie,to juz tradycja Socho.
Kiedy remont dziurawej ulicy Płockiej
Jak zwykle. Zamknięcie mostu na Bzurze w Chorzowie oraz równolegle roboty drogowe na Płockiej. Przecież to ogromne korki.
W Chodakowie .
14 milionów pln po to by podlewać kwiatki, to jakiś koszmar to jak sen pijanego schizofrenika, 14 baniek na takie coś, co tu jest grane, czy nie wystarczyłaby porządna kanalizacja deszczowa, przecież utrzymanie tych wylęgarni komarów i innych paskudztw to wielkie koszty utrzymania a dług miasta przekroczył już 60 milionów.