Kolejna kasa popłynie w stronę rządowego portfela z kieszeni podatników. Oczywiście jeśli projekt rządu zostanie wprowadzony w życie. Generalnie wiele wskazuje na to, że mieszkańcy i naszego spokojnego Sochaczewa będą musieli zajrzeć do skarbonek i wpłacać na rzecz rządu podatek od deszczu.
Mamy program "Moja Woda", mamy i suszę. Mimo wszelkich zapewnień sytuacja wodna wcale nie jest pewna, bowiem, szczególnie miejskie powierzchnie są betonowane i skutecznie utrudniają pochłanianie wody przez ziemię. Dość istotnym szczegółem jest to, że za zasłanianie ziemi nie zapłacą nadzory dróg, czy kościoły i związki wyznaniowe, a jak się można spodziewać szeroko pojęte społeczeństwo. Z wyłączeniem w/w.
Pomysł rządu (resort gospodarki wodnej tak obmyślił) polega na nałożeniu na posiadaczy nieruchomości z działkami powyżej 600 m.kw podatku od deszczu. Fachowo mówiąc za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, ponieważ właściciele działek powyżej 600 m.kw zabudowanych w więcej niż 50 proc. będą musieli wyłożyć kasę za swoje architektoniczne pomysły. 50 procent zabudowanej powierzchni działki to nie tylko dom czy garaż, ale także tak upragniona kostka brukowa przed posesjami. Łącząc wszystkie przyjemności twardego gruntu pod stopami łatwo osiągnąć 50 proc. zabudowy działki.
Rząd przewiduje, iż powierzchnię obliczy biorąc pod uwagę powierzchnię dachów domostw, tarasów, wszelkiej maści placów czy kostki brukowej.
Ile sochaczewianie będą musieli wyjąć z kieszeni?
Właściciele bez zbiorników wodnych na deszczówkę zapłacą 1,50 zł za 1 m kw. na rok, jak mamy pojemnik do retencji wody do 10 proc. odpływu rocznie to 90 gr za 1 m kw. na rok, jeżeli mamy zbiornik pozwalający na retencję powyżej 10 % odpływu rocznego to już błahostka bo tylko 45 gr za 1 m kw. na cały rok.
Wpłaconą kasą podreperujemy budżet Wód Polskich i gminy, bo z tej kwoty trafi do niej 25 proc.
Projekt jest konsultowany. Nadmienię tylko, że jest to kolejna specustawa na ratunek. Tym razem jest to skutek tego, że pozwalano nam betonować wszystko co się da. Zarządcy dróg publicznych nie zapłacą takiego podatku.
W Sochaczewie mamy podjęte działania w ramach zatrzymania wód opadowych. Ratusz informował, iż działanie ma zatrzymać wodę na terenie miasta, zapobiegać lokalnym podtopieniom, odwodnić tereny inwestycyjne na obszarze dawnego Chemitexu, pozwolić na gromadzenie deszczówki i jej wykorzystanie np. do podlewania parków i mycia ulic. Lokalne podtopienia często spowodowane są wcześniej wydanymi decyzjami o zabudowie i brakiem możliwości swobodnego wchłaniania wody w teren.
Dobrze, że Sochaczew robi coś w kierunku zatrzymania wód opadowych, ale nie da się ukryć, że jest to działanie w ujęciu "musztarda po obiedzie" Zresztą nasze miasto nie różni się innych miejscowości, które postawiły na wycinkę drzew, kostkę brukową oraz place pełne słońca.
A za wieloletnie nie do końca dobre decyzje zapłacą teraz mieszkańcy. Wystarczy spojrzeć na listę wydanych pozytywnych decyzji o wycince drzew i krzewów na terenie miasta i możemy rozpocząć dyskusję.
A jak to śpiewają: nie ma, nie ma wody na pustyni. - ale może być kasa z podatku deszczowego jeśli już coś z nieba spadnie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A może PIS by wprowadził kolejną bzdurę, czyli podatek od posiadanych parasoli ?
Czy będzie padać czy nie będzie padać....płacić będzie trzeba...to dla rzadu pislamskiego MANNA Z NIEBA. !!
Zgadzam sie z Anna K. , największy podatek powinien zapłacić Osiecki za zabetonowanie oraz wycięcie większości drzew w mieście, kiedy ktoś go w końcu rozliczy za brak pomyslunku?
niestety zapłacimy wszyscy https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/miasta-zaplaca-podatek-od-betonu-to-moze-oznaczac-wiecej-zieleni/d1fsyq5,79cfc278
jeżeli deszczówka wsiąka w ziemię na moim podwórku,nawet kiedy mam podjazd do garażu wyłożony kostką to dlaczego mam płacić? w miastach woda z dachu odprowadzana jest do kanalizacji deszczowej,spływa do rzeki-czy jest oczyszczana?,a te Państwowe Gospodarstwo Wodne-Wody Polskie- to zbierze 75 % kasy z kraju (25 % zostanie w gminach)niezły pieniądz
kolejni chłopcy i dziewczynki bawią się w mundury i dystynkcje,proponuję część gdzie są naramienniki dla funkcjonariuszy PGW-Wody Polskie https://pl.wikipedia.org/wiki/Wody_Polskie#cite_note-9 jest kasa-jest zabawa
CHŁOPCY. Z. PLACU. BRONI....Molnara Węgry.
A może PIS by wprowadził kolejną bzdurę, czyli podatek od posiadanych parasoli ?
Czy będzie padać czy nie będzie padać....płacić będzie trzeba...to dla rzadu pislamskiego MANNA Z NIEBA. !!
A kto zapłaci za zabetonowanie Sochaczewa?