O tym, że przekraczanie prędkości w terenie zabudowanym może mieć przykre konsekwencje, przekonał 44-letni kierowca audi. Nie dość, że musi zapłacić mandat w wysokości 1500 złotych i zdobył 13 punktów karnych, to na dodatek stracił prawo jazdy.
Policjanci z sochaczewskiej drogówki po raz kolejny udowodnili, że przekraczanie prędkości na terenie zabudowanym może mieć przykre konsekwencje dla kierowców. Przekonał przekonała się o tym 44-letni kierowca audi, który pędził przez Karłowo z prędkością 100 kilometrów na godzinę. Tymczasem w tym miejscu obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h. A że głupota kosztuje, musi teraz zapłacić mandat w wysokości 1500 złotych. Do tego zdobył 13 punktów karnych oraz stracił prawo jazdy.
Policjanci za naszym pośrednictwem apelują o odpowiedzialne zachowanie na drodze. Przypominając, że nadmierna prędkość to nie tylko ryzyko mandatu karnego czy i utrata prawa jazdy. To przede wszystkim zagrożenie dla zdrowia i życia innych uczestników ruchu drogowego. Chęć zaoszczędzenia kilku minut może skończyć się tragedią na drodze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Karłowo czy Karwowo??? Bo w tym drugim przypadku chyba nie łapią?
Wyraźnie jest napisane.Karlowo....a nie Karwowo...to są dwie różne miejscowości..
„Wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są równiejsze od innych” https://tvn24.pl/polska/michal-wos-zatrzymany-przez-policje-za-przekroczenie-predkosci-mial-zaslonic-sie-immunitetem-posel-pis-tlumaczy-st8390623
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Karłowo czy Karwowo??? Bo w tym drugim przypadku chyba nie łapią?