17 stycznia sochaczewska policja przeprowadziła akcję w ramach działań "Niechronieni użytkownicy ruchu drogowego" (NURD). W ciągu kilku godzin ujawniono 34 wykroczenia popełnione przez pieszych.
17 stycznia sochaczewska drogówka wzięła pod lupę niechronionych użytkowników ruchu drogowego, czyli pieszych. W miejscach, gdzie występuje zwiększone ryzyko wypadków, czyli na przejściach dla pieszych i w ich okolicach, na skrzyżowaniach oraz ruchliwych odcinkach dróg sprawdzano, jak zachowują się przechodnie. Ujawniono 34 wykroczenia - najczęściej było to przechodzenie przez drogę poza wyznaczonymi do tego miejscami. Interwencje dotyczyły też korzystania z telefonów komórkowych - przypomnijmy, że nie wolno używać ich na przejściach, ponieważ zaburza to możliwość prawidłowej oceny tego, cod zieje się na drodze.
Foto ilustracyjne
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na zdjęciu jest nowoczesne przejście, które z powodu braku przechodniów jest bardzo rzadko używane. Nie pojmuję jego lokalizacji.
Byłem w Hamburgu...byłem w Dreznie...przechodziłem trochę nieświadomie może...nie po pasach bo ich nie było..wszedzie z obawa ze mnie ktoś wyklnie...ale nie doznałem nigdy i nigdzie czegoś ze strony kierowców. Drogowych..wszedzie było ..proszę.bardzo..i nigdy niegdzie nie miałem z policja przyjemności.albo nieprzyjemności...ale to było dawno temu..Dziś nie wiem bo siedzę wdomu...
współczuć lokatorom tej części bloku. *** *** , zawsze mówiłem-chcesz wybudować spowalniacza ? wybuduj i przetestuj najpierw pod swoimi oknami. A na tym przejściu to przechodzą dziennie ze 3 osoby
Czy Wy policjanci naprawdę nie macie nic lepszego do roboty niż urządzać zasadzki na przejściach dla pieszych? Nie ma to większych przestępstw w naszym mieście?? Ujawniliście 34 wykroczenia i pewnie tyle samo wlepiliście mandatów. Komendant musi być z Was dumny. Tą jedną akcją mocno poprawiliście plany sprzedażowe manadatów.
Po części zgodzę się z Tobą , ale z drugiej strony to dobrze bo aktualnie pieszy to król. Proponuję wpisać sobie na Youtube i obejrzeć . Druga sprawa z własnego doświadczenia przy aktualnych przepisach ktoś kto stoi ,,w pobliżu'' przejścia poza terenem zabudowanym zobowiązuję Cie do ustąpienia pieszemu który o ile jest kumaty To Ci machnie żebyś jechał. Ale jak się nie zatrzymasz i za Tobą jest nieoznakowany radiowóz bądź dron (ale to już na większych skrzyżowaniach) to jesteś w czarnej *** bo ich to nie interesuje. Ja tu nie z pretensjami ale niestety tak to teraz wygląda. Załączę link i pozdrawiam. https://www.youtube.com/watch?v=bLFQCpCFcwI
Niebezpieczeństwo na drodze powoduje tylko pojazd który ma prędkość i masę większa od człowieka...i jego masy.Czlowiek siedzi sobie za kierownica..wygodnie i ciepło..może wszystko..może zwolnić...może przyspieszyć..może kogoś przejechać..bo siedzi za kierownica...ale jutro to on przechodzi po pasach..lub..nie po pasach łamiąc prawi i inny człowiek może go przejechać...a policjanci są z ludu ..który tako właśnie się zachowuje.Policjanci maja za zadanie bronić słabego człowieka...którego masa i prędkość nikomu nie zagraża i nikomu krzywdy nie uczyni...człowiek starszy nie słyszący..nie widzący dobrze na oczy...ale łamiący przePISy...i już jest ..ZLOCZYNCZA ŁAMIĄCYM PRAWO....pozdrawiam myślących ludzi.
Najwięcej mandatów sypią na 600 lecia. Polują na pieszych stojąc w bramie wjazdu na targowisku lub na parkingu przy weterynarii. Jak tylko kogoś zobaczą kto przekracza jezdnię na wprost Rzeźnika idąc do lub z tego sklepu to z pieskiem opon, włączając sygnał dżwiękowy gonią do zbrodniarza by go ukarać mandatem. Co prawda iż dawno nie było tam wypadku gdyż ludzie zanim przekroczą jezdnię dokładnie sprawdzają czy mogą na nią wejść.
Zasada ograniczonego zaufania. Mówi Ci to coś ?
JEZELI JEST W POBLIŻU DROGA OD TEJ GŁÓWNEJ , A DO PASÓW JEST WIECEJ NIZ 100METROW ,TO MAM PRAWO TAM PRZEJSC, ZACHOWUJĄC OSTROZNOSC JAK SAMOCHODY SIE ROZJADĄ I PRZEJSC PROSTOPADLE NIE NA UKOS . RADZE CZYTAĆ PRZEPISY W WUJKU GOOGLE ZANIM MANDAT PRZYJMIECIE .BO MILICJA CELOWO NAS ROBI W KONIA, BO WIEDZA ,ZE LUDZIE NIE ZNAJA PRZEPISOW.TO SAMO STOJA NA STASZICA ZA SZKOLA SCHOWANI ZA TUJE I OGRODZENIE W PRYWATNEJ DRODZE SLUZEBNOSCI PRZEJSCIA I PRZEJAZDU I POLUJĄ Z FOTORADAREM POD LINIA WYSOKIEGO NAPIĘCIA. ABY TA PREWENCJA BYLA SKUTECZNA TO POWINNI PRZECIEZ TAM STAC W WIDOCZNYM MIEJSCU A NIE CHOWAĆ SIE ZA PARKAN I TUJE .JESLI WYMAGAJĄ OD NAS PRZESTRZEGANIA PRZEPISÓW DROGOWYCH ,TO TYM BARDZIEJ SAMI POWINNI DAWAC DOBRY PRZYKLAD .TO NIE KOMUNA ZE ŁAPANKI ROBILI.
Przejście sugerowane ::Nieoznakowane, dostosowane technicznie miejsce umożliwiające przekraczanie jezdni, drogi dla rowerów lub torowiska przez pieszych, nie będące przejściem dla pieszych.Z definicji wynika więc, że nie jest to przejście dla pieszych. Chodzi tutaj o to, że na przejściu sugerowanym pieszy nie ma pierwszeństwa przed pojazdami.W polskim prawie jest już jednak przepis, który pozwala przekraczać jezdnię w dowolnym miejscu oddalonym od najbliższego przejścia dla pieszych o co najmniej 100 metrów.Widząc więc zebrę, pieszy ma pierwszeństwo i samochody powinny go przepuścić. W przypadku przejścia sugerowanego to na pieszym ciąży odpowiedzialność przepuszczenia kierowców. Będzie mógł on przejść przez jezdnię dopiero wtedy, gdy jest pewny, że nie wymusi pierwszeństwa na pojazdach.- Pieszy na przejściu sugerowanym nie będzie miał pierwszeństwa. Powinien pokonać je najkrótszą drogą, prostopadle do osi jezdni lub drogi dla rowerów, ustępując pierwszeństwa pojazdom znajdującym się na drodze - mówi Tomasz Matuszewski, wicedyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie.21 wrz. 2022 . To ja mogę przechodzić byle gdzie , byle ostrożnie ? bez mandatu? Ustalacze prawa nie kierują samochodami ,wożą ich SOP-owcy , nawet w niedzielę do ZOO
Brawo Policja, nareszcie wzięliście się za "święte krowy" przekraczające jezdnie po pasach na oślep. Obecnie pieszy nie patrzy czy jedzie samochód a wchodzi na pewniaka, nikt się nie zastanowi, że kierowca może być oślepiany przez jadące z naprzeciwka samochody i nie widzi po zmroku wchodzącego pieszego w ciemnym ubraniu. A może by tak obowiązek odblaskowych opasek na rękawach ubrań. Pieszy nie zdaje sobie sprawy, że kierowca może go nie widzieć, wchodzi na pewniaka a na nagrobku napiszą mu "Tu leży ten co miał pierwszeństwo na przejściu dla pieszych", trochę więcej wyobraźni drodzy piesi, sam również bywam pieszym i nie wchodzę nigdy przed jadący samochód mimo tego, że na pasach mam pierwszeństwo. Kolejne przypadki to osoby idące chodnikiem i bez rozejrzenia się wchodzące na pasy przed nadjeżdżający samochód a jak kierowca nie wyhamuje???? Nagminne jest wchodzenie na pasy podczas rozmowy przez telefon lub patrzenie w niego, dojdzie do wypadku a będzie oczywiście wina kierowcy samochodu, ludzie czy życie wam zbrzydło? W artykule nie mam mowy o tym że pieszy łamiący przepisy został ukarany, podejrzewam że obyło się na pouczeniu. Jeszcze raz Brawo Policja - koniec ze świętymi krowami.
ZMIANA PRAWA SPOWODOWAŁA ZE NIE MA DNIA ABY KOGOŚ NA ŚRODKU PASÓW NIE POTRĄCIŁ SAMOCHÓD !!TOTALNY IDIOTYZM ,TYM BARDZIEJ ZE OD 10LAT DWUKROTNIE PRZYBYLO NAM POJAZDÓW ALE DROG W MIESCIE NIE !!!TO SAMO NIE PRZYBYLO SYGNALIZACJI SWIETLNYCH CZY BEZPIECZNYCH PRZEJSC .PRAWO WPROWADZONE OD *** STRONY ABY WIECEJ PIESZYCH GINĘŁO NA PASACH .A JESZCZE NIGDY CZLOWIEK NIE WYGRAŁ Z KUPA METALOWEGO ZLOMU..JA WOLĘ POCZEKAĆ ,JAK ROZJADĄ SIE SAMOCHODY I BEZPIECZNIE PRZEJSC ,W *** MA TE UPRZEJMOSCI PRZED PASAMI JAK JEDEN MNIE PRZEPUSCI ...A DRUGI ZABIJE ..SAMA JADAC SAMOCHODEM TEZ NIE WIDZĘ PIESZEGO ,JAK JADA SAMOCHODY JEDEN ZA DRUGIM PRZED PASAMI ZWLASZCZA TERENOWE CZY CIĘŻAROWE A DO TEGO JEST CIEMNO NA PRZEJSCIU ...KTO TE GLUPIE PRZEPISY WYMYŚLIŁ??
To że policjanci reagują na poczynania pieszych na drodze, to bardzo dobrze, bo ostatnio wprowadzone przepisy przekonały pieszych, że są świętymi krowami na ulicy, ale to zdjęcie przejścia dla pieszych do nikąd to mocno nie trafione. Gorszy byłby tylko ten automat ze światłami, co go miasto uruchomiło pod cmentarzem na Wypalenisku, co to go ludzie używają raz w roku, na Wszystkich Świętych.
Od 2015 r Polska jest bardzo chora i nawet po pozbyciu się chorobotwórczych patogenów i toksyn nie prędko dojdzie do siebie.
A ja czekam krowy kierowców,którzy zapitalaja ile fabryka dała. Wiele razy przede mną przejechali. Mogę podać daty i namiary,nie zgłaszano na Policje bo może by jeszcze kierowca mi wpierdzielil.. Być może niektórzy piesi sa jacy sa,ale czekam na dzień sprawdzania kierowców najlepiej w ukryciu
I bardzo dobrze pchają sie na przejscia jak te swięte krowy. Zero uwagi czasami myślę ze co niektorzy robią to celowo. Ogolnie ten przepis jest chory i powinien byc zniesiony. Dopóki go nie bylo to pieszy uważał na przejsciu i nie bylo tyle wypadków a teraz caly czas sie slyszy o potrącenia na przejsciu.
A my czekamy na badania kierowców ,którzy nie zatrzymują się przed pasami i jeszcze przyspieszają zobaczymy ilu wyjdzie. Największe cwaniaczki to tymi drogimi autami. Czekamy...
mam to wydrukowane i schowane w pokrowcu telefonu. Z mojego postu wyżej- "'''Przejście sugerowane ::Nieoznakowane, dostosowane technicznie miejsce umożliwiające przekraczanie jezdni, drogi dla rowerów lub torowiska przez pieszych, nie będące przejściem dla pieszych.Z definicji wynika więc, że nie jest to przejście dla pieszych. Chodzi tutaj o to, że na przejściu sugerowanym pieszy nie ma pierwszeństwa przed pojazdami.W polskim prawie jest już jednak przepis, który pozwala przekraczać jezdnię w dowolnym miejscu oddalonym od najbliższego przejścia dla pieszych o co najmniej 100 metrów.Widząc więc zebrę, pieszy ma pierwszeństwo i samochody powinny go przepuścić. W przypadku przejścia sugerowanego to na pieszym ciąży odpowiedzialność przepuszczenia kierowców. Będzie mógł on przejść przez jezdnię dopiero wtedy, gdy jest pewny, że nie wymusi pierwszeństwa na pojazdach.- Pieszy na przejściu sugerowanym nie będzie miał pierwszeństwa. Powinien pokonać je najkrótszą drogą, prostopadle do osi jezdni lub drogi dla rowerów, ustępując pierwszeństwa pojazdom znajdującym się na drodze"""
W żadnym mieście nie widziełem żeby tak policja pracowała. Chyba tu policja się nudzi. Na każdym kroku ich widać. Jedziesz wieczorem a przed i za tobą policja i kontrola maskara
Szkoda ze za rowerzystow nie bierze sie nikt. Jezdzi to to jak chce, chodnikiem, jezdnia, byle nie po drodze dla rowerow. To sa swiete krowy
1. Pieszy jest obowiązany korzystać z chodnika lub drogi dla pieszych, a w razie ich braku - z pobocza. 2. Pieszy idący po poboczu lub jezdni jest obowiązany iść lewą stroną drogi. 4. Pieszy powinien przechodzić przez jezdnię co do zasady w miejscach do tego wyznaczonych tj. na przejściach dla pieszych. Pieszy znajdujący się na przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem. Jeżeli na drodze znajduje się przejście nadziemne lub podziemne dla pieszych, pieszy jest zobowiązany skorzystać z niego. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest zobowiązany do zachowania szczególnej ostrożności. 5. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych jest dozwolone, gdy odległość od przejścia przekracza 100 m. Jeżeli jednak skrzyżowanie znajduje się w odległości mniejszej niż 100 m od wyznaczonego przejścia, przechodzenie jest dozwolone również na tym skrzyżowaniu. 6. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni. 7. Jeżeli przejście dla pieszych wyznaczone jest na drodze dwujezdniowej, przejście na każdej jezdni uważa się za przejście odrębne. Przepis ten stosuje się odpowiednio do przejścia dla pieszych w miejscu, w którym ruch pojazdów jest rozdzielony wysepką lub za pomocą innych urządzeń na jezdni. 8. Zamierzając przejść na drugą stronę jezdni (w tym również na przejściu dla pieszych), zanim wejdziesz stosuj się do sprawdzonej zasady: spójrz w lewo, spójrz w prawo, ponownie spójrz w lewo, gdy upewniłeś się że droga jest wolna, zacznij przechodzić podczas przechodzenia kontroluj sytuację, czy nie nadjeżdża pojazd przechodź jezdnię równym krokiem prostopadle najkrótszą drogą 9. Jeżeli przejście dla pieszych wyposażone jest w sygnalizację świetlną, tylko zielony sygnał uprawnia Cię do przejścia przez jezdnię, gdy światło zielone pulsuje, oznacza to, że zaraz pojawi się światło czerwone i należy szybko opuścić przejście. Gdy świeci się sygnał czerwony, nie wolno wchodzić na przejście. Sygnał świetlny jest często wyposażony w sygnał dźwiękowy dla osób niedowidzących i niewidomych. Jednocześnie pamiętaj, że zabrania się: wchodzenia na jezdnię: - bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych, - spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi; przechodzenia przez jezdnię w miejscu o ograniczonej widoczności drogi; zwalniania kroku lub zatrzymywania się bez uzasadnionej potrzeby podczas przechodzenia przez jezdnię lub torowisko; przebiegania przez jezdnię; chodzenia po torowisku; przechodzenia przez jezdnię w miejscu, w którym urządzenie zabezpieczające lub przeszkoda oddzielają drogę dla pieszych albo chodnik od jezdni, bez względu na to, po której stronie jezdni one się znajdują. Najczęstszą przyczyną wypadków drogowych w z winy pieszego jest: wejście bezpośrednio przed jadący pojazd, wejście przy czerwonym świetle, przekraczanie jezdni w miejscu niedozwolonym.
Na zdjęciu jest nowoczesne przejście, które z powodu braku przechodniów jest bardzo rzadko używane. Nie pojmuję jego lokalizacji.
Byłem w Hamburgu...byłem w Dreznie...przechodziłem trochę nieświadomie może...nie po pasach bo ich nie było..wszedzie z obawa ze mnie ktoś wyklnie...ale nie doznałem nigdy i nigdzie czegoś ze strony kierowców. Drogowych..wszedzie było ..proszę.bardzo..i nigdy niegdzie nie miałem z policja przyjemności.albo nieprzyjemności...ale to było dawno temu..Dziś nie wiem bo siedzę wdomu...
współczuć lokatorom tej części bloku. *** *** , zawsze mówiłem-chcesz wybudować spowalniacza ? wybuduj i przetestuj najpierw pod swoimi oknami. A na tym przejściu to przechodzą dziennie ze 3 osoby