Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pani Moniko... Jeżeli chce pani napisać jakiś konstruktywny artykuł zapraszam w godzinach późno-popołudniowych a nawet wieczornych w okolice knajpy "Od zmierzchu do świtu" w Kuznocinie. Gwarantuje ze gdy zobaczy pani co wyprawiają grupy motocyklistów na mało uczęszczanym odcinku ulicy Łowickiej przejdzie pani najśmielsze oczekiwania. Jeżeli dodatkowo zaopatrzy sie pani w odpowiedniej klasy aparat fotograficzny świetny artykuł murowany. Reszta tekstu będzie do w/w motocyklistów Czy was kur... do reszty poj...ało bezmózgi pier....e? Zero szacunku dla otoczenia. Może w ogóle pozdejmujcie sobie te tłumiki żeby było jeszcze głośniej, przynajmniej będzie was słychać z daleka i może komuś krzywdy nie zrobicie. Ciekawe jak byście sie czuli jak by wam pod oknem ktoś "brzęczał" do 2 czy 3 w nocy. Tatuś zarabia "banany" na te wasze angielskie "wibratorki" to i nie wiecie jak pracuje normalny człowiek i że musi normalnie odpocząć.... Ogarnijcie się bo jak komuś puszcza nerwy to i z dymem kilka maszyn pójdzie i może wtedy się nauczycie co to jest wzajemny szacunek. Ile się można buraki pier....e uczyć jazdy na jednym kole? Takie tępaki z was ze nie potraficie się tego szybciej nauczyć? Czy może to sposób na wyrwanie kilku lasek z tej knajpy na Kuznocinie? Czy w innych częściach miasta też dajecie tak mieszkańcom do wiwatu ? Zrobił wam ktoś krzywdę w dzieciństwie ze teraz musicie odreagować?
"Ok. godz. 12.40 dyżurny KPP w Sochaczewie został powiadomiony, że w Giżycach kierujący volvo potracił motocyklistę. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca volva nie dostosował prędkości do warunków na drodze i chcąc uniknąć zderzenia z poprzedzającym go pojazdem zjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie uderzył w motor. Kierowcy biorący udział w zdarzeniu byli trzeźwi. "
To co przeczyatałem powyżej to jakaś schiza. Państwo zakładacie, że kierowca samochodu miał w nosie życie innego uczestnika ruchu w tym wypadku motocyklisty. Nikt nie ma takich jaj (poza psychopatą), żeby celowo przejechać, choćby psa na ulicy nie mówiąc o motocykliscie czy pieszym. Nieostrożność jest domeną wszystkich w mniejszym lub większym stopniu. Nieostrożni bywają kierowcy samochodów jak i motocykli. W sytuacji zagrożenia więcej możliwości ma jednak samochód, w którym kierowca jest bezpieczniejszy. dlatego auta uważając motocyklistów jako ułomnych uczestników ruchu powinny (ich kierowcy) zachowywać szczególna ostrożność w "kontaktach" z nimi. Kierowca motocykla poprostu nie ma szans. Kierowcą motocykli też zalecałbym więcej pokory, bo nie są najszybsi na drodze i nie są jedynymi uczestnikami ruchu drogowego ( może między skrzyżowaniami są najszybsi i najgłosniejsi - ale to tylko wsiowi napinacze). na autostradzie nie mogłem wyprzedzić motocyklisty bo mnie nie słyszał, a w lustra oczywiście nie spoglądał bo zadufany, za najszybszego się widać uznał. Dla żartu dodam, że przy dwustu w "dżinach"i "adidaskach" koleś posuwał (chyba jakaś lokalna moda). Po prostu patrzcie na siebie Drodzy Uczestnicy Ruchu i wolniej, wolniej na miłość boską! i nie zakładajcie czyjejś złośliwości na drodze.
Ale piszecie glupoty. Wina byla kierowcy Volvo, ale motocyklisci jechali z przeciwnej strony. Volvo chcac uniknac wjechania w tyl samochodu poprzedzajacego zjechalo na lewy pas. Z naprzeciwka jechaly 2 motocykle i jeden z nich uderzyl w bok volva. Jaka kolumna jakie wyprzedzanie?! Wina kierowcy Volva to prawda i jedyna prawda jaka zostala napisana w tym artykule.
To moze seba powiesz jak to bylo?? Moze sprawca to Twoj kolega i poprostu go bronisz?? Nie wieze ze dwa stare klasyki jadace w kolumnie wyrwaly sie nagle zeby powariowac. Żal....
Byłem tam na miejscu zaraz po wypadku i wszyscy wiedzą czyja to była wina.
Jak taki młodzieniec nie potrafi jeździć i chce popisywać się przed panienką, z którą jedzie to życzę im powodzenia w przyszłym życiu. Mam nadzieję, że w taki sposób daleko nie zajedzie. A jak trafi się kiedyś mi taki a będę w stanie to osobiście rozliczę go za to, co zrobił. Nie chciałbym być wtedy w jego skórze.
Pani Moniko uważam że wypadek miął miejsce i nie był wyssany z palca a skoro ktoś broni piratów drogowych a zwłaszcza młodzianego kierowce to niech spotka sie z nim na jezdni i przez niego sam doświadczy takiego zdarzenia .Takim kierowca (piratom drogowym) powinni zabierać prawo-jazdy na całe życie.
Za pisanie takich głupot do tego jeszcze nieprawdziwych Pani Monika Gadzińska Powinna przeprosić kierowcę Volvo osobiście. Pan Moniko jak w ten spsób chce Pani się dostać się do mediów to życzę powodzenia . Jak narazie może Pani pisać do Fantastyki czy coś w tym rodzaju . Podkreślę jeszcze że nie dowiedziałą się Pani tego z Plotek tylko poprostu zmyśliła i troszeczkę "przypudrowała" - wiem co piszę !!!!!!!
Pani Moniko... Jeżeli chce pani napisać jakiś konstruktywny artykuł zapraszam w godzinach późno-popołudniowych a nawet wieczornych w okolice knajpy "Od zmierzchu do świtu" w Kuznocinie. Gwarantuje ze gdy zobaczy pani co wyprawiają grupy motocyklistów na mało uczęszczanym odcinku ulicy Łowickiej przejdzie pani najśmielsze oczekiwania. Jeżeli dodatkowo zaopatrzy sie pani w odpowiedniej klasy aparat fotograficzny świetny artykuł murowany. Reszta tekstu będzie do w/w motocyklistów Czy was kur... do reszty poj...ało bezmózgi pier....e? Zero szacunku dla otoczenia. Może w ogóle pozdejmujcie sobie te tłumiki żeby było jeszcze głośniej, przynajmniej będzie was słychać z daleka i może komuś krzywdy nie zrobicie. Ciekawe jak byście sie czuli jak by wam pod oknem ktoś "brzęczał" do 2 czy 3 w nocy. Tatuś zarabia "banany" na te wasze angielskie "wibratorki" to i nie wiecie jak pracuje normalny człowiek i że musi normalnie odpocząć.... Ogarnijcie się bo jak komuś puszcza nerwy to i z dymem kilka maszyn pójdzie i może wtedy się nauczycie co to jest wzajemny szacunek. Ile się można buraki pier....e uczyć jazdy na jednym kole? Takie tępaki z was ze nie potraficie się tego szybciej nauczyć? Czy może to sposób na wyrwanie kilku lasek z tej knajpy na Kuznocinie? Czy w innych częściach miasta też dajecie tak mieszkańcom do wiwatu ? Zrobił wam ktoś krzywdę w dzieciństwie ze teraz musicie odreagować?
"Ok. godz. 12.40 dyżurny KPP w Sochaczewie został powiadomiony, że w Giżycach kierujący volvo potracił motocyklistę. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca volva nie dostosował prędkości do warunków na drodze i chcąc uniknąć zderzenia z poprzedzającym go pojazdem zjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie uderzył w motor. Kierowcy biorący udział w zdarzeniu byli trzeźwi. "
To co przeczyatałem powyżej to jakaś schiza. Państwo zakładacie, że kierowca samochodu miał w nosie życie innego uczestnika ruchu w tym wypadku motocyklisty. Nikt nie ma takich jaj (poza psychopatą), żeby celowo przejechać, choćby psa na ulicy nie mówiąc o motocykliscie czy pieszym. Nieostrożność jest domeną wszystkich w mniejszym lub większym stopniu. Nieostrożni bywają kierowcy samochodów jak i motocykli. W sytuacji zagrożenia więcej możliwości ma jednak samochód, w którym kierowca jest bezpieczniejszy. dlatego auta uważając motocyklistów jako ułomnych uczestników ruchu powinny (ich kierowcy) zachowywać szczególna ostrożność w "kontaktach" z nimi. Kierowca motocykla poprostu nie ma szans. Kierowcą motocykli też zalecałbym więcej pokory, bo nie są najszybsi na drodze i nie są jedynymi uczestnikami ruchu drogowego ( może między skrzyżowaniami są najszybsi i najgłosniejsi - ale to tylko wsiowi napinacze). na autostradzie nie mogłem wyprzedzić motocyklisty bo mnie nie słyszał, a w lustra oczywiście nie spoglądał bo zadufany, za najszybszego się widać uznał. Dla żartu dodam, że przy dwustu w "dżinach"i "adidaskach" koleś posuwał (chyba jakaś lokalna moda). Po prostu patrzcie na siebie Drodzy Uczestnicy Ruchu i wolniej, wolniej na miłość boską! i nie zakładajcie czyjejś złośliwości na drodze.