Reklama

Położne oraz pielęgniarki ze szpitala - dlaczego nie wypłacono nam dodatków covidowych?

12/02/2021 08:51

Położne oraz pielęgniarki z sochaczewskiego Oddziału Ginekologiczno-Położniczego wystosowali pismo do dyrekcji szpitala oraz Zarządu Powiatu. 

 

Treść pisma:

W związku z poleceniem ministra zdrowia zgodnie z odpowiednimi ustawami, w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu, prosimy o udzielenie wyczerpujących wyjaśnień w kwestii wypłat dodatkowego świadczenia pieniężnego wynikającego z w/w podstawy prawnej. ZOZ Szpitala Powiatowego został sklasyfikowany jako tzw. szpital drugiego poziomu referencyjnego zabezpieczenia covidowego. Jak wiadomo między innymi z dokumentacji medycznych na wszystkich odcinkach Oddziału Ginekologicznego sala porodowa z funkcją izby przyjęć  i Oddziału Neonatologicznego przyjmowane były przybyłe pacjentki ze stwierdzonym zakażeniem koronawirusa SARS-CoV-2 lub z jego podejrzeniem. Wielu z nas zaraziło się podczas pracy z takimi pacjentami. i przeszło chorobę COVID-19 i zmuszone zostało do izolacji, bądź do pobytu w kwarantannie.

Reklama

 

Dodatek zgodnie z poleceniem przysługuje wszystkim osobom wykonującym  zawód medyczny w rozumieniu art. 2 z 15 kwietnia 2011 roku o działalności leczniczej, czyli osoby uprawnione na podstawie odrębnych przepisów do udziału świadczeń zdrowotnych oraz osób legitymujących się nabyciem fachowych kwalifikacji do udzielania świadczeń zdrowotnych określonych w zakresie określonej dziedziny medycyny.

 

W związku z powyższym oczywiste jest, że położne i pielęgniarki jako personel pracujący i  udzielający świadczenia zdrowotne przy pacjentach z podejrzeniem lub zakażeniem SARS-CoV-2 podlegają regulacji zawartej w poleceniu ministra zdrowia i uprawienia do dodatku covidowego.

Reklama

 

Jak wynika z treści rozporządzenia kwoty dodatku powinny być w wysokości 100 procent wynagrodzenia danej osoby oraz nie wyższe niż 15 tys. zł. Obliczenia dodatku dokonuje się włącznie na podstawie wynagrodzenia danej osoby w podmiocie leczniczym, ponieważ dodatek jest uzależniony jedynie od miesięcznego wynagrodzenia danej osoby. Nie stosuje się innych kryteriów przyznawania przy obliczeniu jego wysokości. Oznacza to, że nie wolno uzależniać wysokości dodatku od ilości godzin przepracowanych przy pacjencie zakażonym lub podejrzanym o zakażenie i czasu przebywania w kombinezonie oraz innych środkach ochrony indywidualnej 

Reklama

 

Mając w uwadze powyższy stan prawny faktyczny domagamy się od pana dyrektora wyczerpujących wyjaśnień w zakresie wykonania polecenia ministra zdrowia. Chcemy wiedzieć dlaczego do tej pory nie naliczono nam dodatków i nie otrzymaliśmy żadnych świadczeń covidowych. Chcemy wiedzieć  kiedy i w jakiej wysokości wypłacone zostaną wypłacone dodatki do wynagrodzeń. Chcielibyśmy również wiedzieć jakie były przyczyny niewykonania polecenia ministra zdrowia i jakie czynniki o tym zdecydowały. Zwracamy uwagę, że odpowiedź na to pytanie jest niezwykle istotna, ponieważ niewykonania poleceń uważamy z działanie na szkodę zakładu pracy jako sprzeczne z interesem pracowników. 

Reklama

 

Od treści odpowiedzi uzależniamy dalsze czynności prawne podejmowane w tej sprawie 

Po stronie personelu wstawił się radny Jerzy Żelichowski:

Kadry, które zajmują się pacjentami covidowymi powinny być gratyfikowane zgodnie z tym co zostało wprowadzone. 

Do jego wypowiedzi odniósł się przewodniczący Andrzej Kierzkowski:

- Ta pańska filozofia larum to jest dobra pod publiczkę. To co pan starasz się robić, ale nie do załatwienia tematu. Pan dobrze wie, że żadnej kadencji, nikt nie dbał tak o szpital jak dba ta rada powiatu, która rządzi drugą kadencję.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    pielęgniarka - niezalogowany 2021-02-12 12:05:02

    Oczywistym chyba dla każdego jest to, że jeżeli te dodatki się należały, to powinny być wypłacone. To nie ulega najmniejszej wątpliwości ! Sprawę trzeba wyjaśnić. I nie musi tu się nikt "ujmować się" za tymi pielęgniarkami i położnymi, bo to jest oczywiste! A radny Jerzy Żelichowski niech napisze, co zrobił dla szpitala, jaką pomoc otrzymał szpital, wtedy gdy był radnym powiatowym - i to przewodniczącym komisji zdrowia w kadencji 2010 -2014

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Kunta kinte - niezalogowany 2021-02-12 18:41:14

    oooo, pielęgniarkę zdenerwował radny Żelichowski i to jak bardzo, aż się zapluła ze złości, wszyscy wiemy co to za pielęgniarka i dlaczego tak się ciska jak wesz na grzebieniu.

    • Zgłoś wpis
  • True - niezalogowany 2021-02-12 19:00:04

    Sochaczewski szpital od 2015 roku stacza się po równi pochyłej ruchem jednostajnie bardzo przyspieszonym i ulega stopniowej degradacji oraz likwidacji.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości