W czwartek, 18 grudnia w 3. Warszawskiej Brygadzie Rakietowej OP w Sochaczewie, Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej uczestniczył w uroczystości ogłoszenia osiągnięcia pełnej gotowości programu Wisła w 37 Dywizjonu Dywizjonie Rakietowym Obrony Powietrznej.
Ten dzień przejdzie do historii 3. Warszawskiej Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej. Wczoraj, 18 listopada, w Bielicach, pod Sochaczewem, Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej uczestniczył w uroczystości ogłoszenia osiągnięcia pełnej gotowości programu Wisła w 37 Dywizjonie Rakietowym Obrony Powietrznej.
W wydarzeniu uczestniczył także Thomas Rose, ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce, oraz gen. bryg. Michał Marciniak, zastępca szefa Agencji Uzbrojenia, i dowódcy Wojska Polskiego.
- To jest historyczny moment. Przed chwilą odebrałem meldunek o pełnej gotowości systemu Patriot w 37. Dywizjonie Rakietowym Obrony Powietrznej, który tymi bateriami zarządza. To jest realizacja programu Wisła - zintegrowanej obrony powietrznej państwa polskiego: przeciwrakietowej, przeciwlotniczej i przeciwdronowej - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier w Sochaczewie.
Program Wisła to jeden z trzech poziomów ochrony polskiego nieba. To zintegrowany przeciwlotniczy i przeciwrakietowy system średniego zasięgu do 150 kilometrów, oparty na systemie Patriot. Kolejny poziom to system „Narew”, składający się z 23 baterii przeciwlotniczych zestawów rakietowych krótkiego zasięgu do 25 km.
Najniższą warstwą obrony polskiego nieba stanowi systemy Pilica. Jest on przeznaczony do strącania wrogich pocisków, dronów oraz lotnictwa na dystansie kilku kilometrów. Dodajmy, że działanie wszystkich systemów w tym lotnictwa koordynowane jest przez system IBCS. To najnowocześniejszy na świecie system dowodzenia i kontroli obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. Na świecie jest tylko na uzbrojeniu tylko Polski i USA.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dopóki ruskie nie wyślą dla zabawy paru dronów.
A kosiniak wziął swój plecak tak na wszelki.....
Ty się o siebie martw…a nie o ministra Kosiniaka Kamysza…SEIT BEREIT… IMMER…BEREIT …
Cieszę się ze to działa…
Dopóki ruskie nie wyślą dla zabawy paru dronów.
A kosiniak wziął swój plecak tak na wszelki.....
Ty się o siebie martw…a nie o ministra Kosiniaka Kamysza…SEIT BEREIT… IMMER…BEREIT …