Skrzyżowanie w Żukowie należy do jednych z najbardziej niebezpiecznych w rejonie Sochaczewa. Przecinanie się powiatowych dróg Kamion -Witkowice- Sochaczew oraz Młodzieszyn-Helenka-Żuków-Sochaczew jest miejscem wielu kolizji drogowych. Powiatowy Zarząd Dróg w Sochaczewie w celu poprawy bezpieczeństwa wprowadził zmiany w istniejącej organizacji ruchu.
Pojawiły się poziome znaki tzw progi hukowe. Jest to pierwsze tego typu rozwiązanie w powiecie sochaczewskim. Bezpieczeństwo mają poprawić czerwone oznakowania poziome grubowarstwowe, wykonane w odstępach rosnąco – 15 metrów od przejścia pierwszy zestaw hukowy, następnie odstęp 10 metrów do drugiego progu, kolejno pomiędzy drugim a trzecim odstęp 20 metrów. Progi spowalniające umiejscowione są na każdej z dojazdowych dróg skrzyżowania. Wprowadzono również dodatkowo ograniczenie prędkości do 30 km/h.
Stosowanie progów spowalniających ma wiele zalet, choć można wyszczególniać również ich wady. Progi spowalniające mają różne rodzaje. Wykonywane głównie pod naciskiem opinii publicznej oczekującej poprawy bezpieczeństwa. Lokalni mieszkańcy na co dzień użytkujący skrzyżowanie boją się o siebie oraz bliskich. Progi hukowe, w szczególności te wykonane jako oznakowanie poziome grubowarstwowe, jest szybkim, stosunkowo łatwym i tanim rozwiązaniem. Na drogach (np. ulicy Olimpijskiej) pojawiają się inne rodzaje progów spowalniających. Mamy tam spowalniacze, które zwalniają ruch, poprzez slalom, jaki stosują kierowcy w celu omijania przeszkód, gdyż progi wykonane są nie na całości jezdni a tylko ich części. Takie rozwiązanie bywa dużo gorszym pomysłem niż zastosowane na skrzyżowaniu w Żukowie, oznakowanie poziome gruboziarniste, które kierowcy powinni, ale nie muszą wziąć pod uwagę. Przy progach hukowych wyższych niż gruboziarniste kierowcy najczęściej przejmują się dobrem własnego auta. Ale i te nie są szczególnie wskazanym rozwiązaniem.
W krajach Europy odchodzi się już ze stosowania progów zwalniających. Pomiary Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie podają, iż powietrze w okolicach, w których zastosowano progi posiada dwa i pół razy więcej pyłów ze ścierających się klocków hamulcowych oraz spalin a także z emitowanych spalin. Im próg wyższy tym kierowca silniej hamuje, potem przyśpiesza. Okoliczni mieszkańcy odczują to jako zwiększenie wibracji i hałasu, większą emisję spalin oraz pyłów. Ciężarówki zwalniające na takich progach emitują hałas do 100 dB.
Czy progi zwalniające zastosowane na skrzyżowaniu w Żukowie będą spełniać swoją rolę. Być może warto w to wierzyć. Czy kierowca do tej pory nie przejmujący się widokiem skrzyżowania i nakazem zachowania szczególnej ostrożności będzie respektował dodatkowe znaki poziome? Wątpliwe. Najwłaściwszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie sygnalizacji świetlnej ale i tu życie pokazuje, że polski kierowca wie najlepiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wystarczy Znać Przepisy ruchu drogowego i nie bedzie problemu
Rondo? rondo to by się przydało na skrzyżowaniu -Łowica-Płocka-Gawłowska, to skrzyżowanie na Żukowie jest-było- jakieś takie niewidoczne,naprawdę
Wystarczy Znać Przepisy ruchu drogowego i nie bedzie problemu
Rondo? rondo to by się przydało na skrzyżowaniu -Łowica-Płocka-Gawłowska, to skrzyżowanie na Żukowie jest-było- jakieś takie niewidoczne,naprawdę
Wystarczy rondo i po problemie