Reklama

Poszukiwany Mateusz nie żyje

20/10/2005 10:55
- Człowiek ma prawo umierać w gronie najbliższych w godziwych warunkach. Mateuszowi najprawdopodobniej przyszło umierać w samotności - usłyszeli zebrani na pogrzebie Mateusza Żywickego, którego w miniony czwartek żegnała rodzina, przyjaciele i znajomi. Wszyscy szukali Mateusza przez ponad miesiąc. W minioną niedzielę okazało się, że chłopiec nie żyje, jego ciało znaleziono na jednej z prywatnych posesji przy ul. Granicznej.

Przebieg zdarzeń
Gdy w sobotni wieczór Mateusz wychodził na ognisko, jego rodzina nie myślała, że widzi go po raz ostatni. Po ognisku ze swoim kolegą odprowadzał koleżankę w stronę Chodakowa, jednak w okolicach mostu przy ul. Młynarskiej opuścił swoich towarzyszy. Taka wersja zdarzeń podawana była tuż po zaginięciu chłopaka. Odkąd znany jest już tragiczny koniec poszukiwań, wśród naszej lokalnej społeczności pojawia się wiele spekulacji. Na chwilę obecną dla dobra śledztwa policja nie wyklucza a ni nie potwierdza żadnej wersji zdarzeń, również tej zakładającej morderstwo.

Tragiczny koniec poszukiwań
W niedzielę, 9 października, właścicielka posesji przy ul. Granicznej powiadomiła policję, że na jej posesji w komórce w silosie po kiszonej kapuście prawdopodobnie znajdują się zwłoki. Po dotarciu na miejsce policja potwierdziła przypuszczenia kobiety. Po zidentyfikowaniu zwłok przez rodzinę, potwierdziły się kolejne złowróżbne podejrzenia - to ciało Mateusza Żywickiego.

Dochodzenie
W dalszym toku postępowania, by ustalić przyczyny zgonu chłopaka, przeprowadzono sekcję zwłok. Na jej oficjalne wyniki przyjdzie nam poczekać jeszcze kilka tygodni. Przez cały czas policja i prokuratura prowadzą dokładne czynności śledcze w celu wyjaśnienia okoliczności śmierci. Przesłuchiwane są osoby mogące coś wiedzieć i pomóc w ustaleniu przebiegu ostatnich godzin jego życia.

Brak informacji
Przez cały czas poszukiwań Mateusza nikt ze znajomych chłopaka nie umiał udzielić żadnych informacji, które pomogłyby ustalić, co się z nim stało. Wydaje się nieprawdopodobne, że nawet ci, którzy spędzili z nim ostatnie chwile na ognisku, nie zainteresowali się jego dalszym losem. Mama Mateusza za naszym pośrednictwem apeluje do młodych ludzi, by nie ukrywali żadnych informacji na ten temat. Milczenie w tym, jak i innych tego typu przypadkach, wzmaga cierpienie bliskich poszukiwanego, ale też niepotrzebnie podtrzymuje nadzieję, że zaginiony żyje.

sylvia

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    daYmonciik 2005-11-01 00:00:00

    Z tego co mi wiadomo to policja nie ujawnia szczegolow az do zakonczenia sledztwa. Mam tylko nadzieje ze prawda wyjdzie na jaw i jezeli sa winni to zostana ukarani ... Dzis Świeto Zmarlych, niestety od niedawna takze Mateusza;-(

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Paulina91 2005-10-31 00:00:00

    Hmm..Przeciez to byl taki fajny , ładny i młodziutki chłopak:( znałam go z gim..dlatego bo ja konczylam podstawowke i on byl ostatniej kl. gim a ja w 6 kl. chyba.. naprawde fajny chłopak:( .. jest mi naprawde żal .. a wiecie cos moze na temat .. co mu sie stlao? i kto to zrobil?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    daYmonciik 2005-10-23 00:00:00

    Tak Mateusz chodzil do gim 2 w tamtych latach. Teraz chodzilby do 2 klasy do Iwaszkiewicza ;-(((

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama